Podczas targów WNAMM2009 został zaprezentowany nowy efekt
firmy DigiTech – delay TimeBender. Podobno przebija na głowę wszystkie dostępne
na rynku efekty tego typu. Upewnijmy się.
TimeBender nie tylko pozawala na wprowadzenie tempa odbicia delay’a, bo to
akurat nic niezwykłego, ale również sam ustala tempo powtórzenia na podstawie
zagranego przez nas rytmu. Ponadto tworzy „inteligentne” harmonie za pomocą interwałów,
włączając w to oktawy, tercje, kwarty, kwinty... Jakby tego było mało, mamy do
dyspozycji 10 rodzajów delay’a, w tym dwa taśmowe, pełną modulację oraz
23-sekundowy looper. Do tej pory tego typu efekty były wynikiem łączenia
sprzętu w rackach lub sztuczek studyjnych. Od tej pory mamy to do dyspozycji w
postaci jednego pedalboardu.
Dobra wiadomość – już wkrótce sami będziecie mogli przetestować TimeBender,
bowiem będzie on dostępny u dilerów i dystrybutorów.