TEST: Turkusowy szał, czyli jaki jest Ibanez Jet King
28 październik 2010 00:00
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem jak wisi na ścianie, nic jeszcze nie wróżyło kierunku biegu wydarzeń. Ciekawostką okazał się być mahoniowy korpus, tak rzadko przecież spotykany u tego producenta. Szałowo-PRL’owski, turkusowy kolor nie ma przecież wpływu na sound, ale nowego-starego Jet Kinga rozpatrzymy przez pryzmat jego domyślnej vintage’owości.
Ibanez Jet King stanowi współczesną wersję Ibaneza Rhythm Makera, na którego temat nie ma niestety w googlu żadnych informacji. Podejrzewajmy, że jest to odpowiedź na Fendera Jazzmastera, czyli cofnijmy się do brzmień pochodzących aż z lat ’50.