Tarja Turunen - "Colours In The Dark"

Tarja Turunen - "Colours In The Dark"
Styl: Metal
Rok wydania: 2013
WWW artysty: http://www.tarjaturunen.com/en/
Wydawca: Mystic
Ocena redakcji:

Należy oddać cesarzowi co cesarskie, w takim razie przyznaję, iż przez długi czas posiadałam przekonanie, że Tarja zupełnie nie radzi sobie po odejściu z Nightwisha. Najnowszy album fińskiej wokalistki zmienił moje postrzeganie.

Przy okazji przesłuchiwania nowego wydawnictwa Tarji postanowiłam lepiej zapoznać się z jej wcześniejszymi dokonaniami, nabierając szczerego szacunku do jej twórczości. Z całą pewnością nie jest to Nightwish, ale solowa Tarja spokojnie może powalczyć o słuchaczy.

"Colours In The Dark" jest wypadkową ballad, rockowego grania na granicy metalu oraz sopranowego wokalu. Jakie są kolory tego albumu? Bardzo soczyste, niczym okładka najnowszego dzieła Tarji. Przyznaję, że singlowe "Victim of Ritual" nie od razu do mnie przemówiło, oto ładnie zagrana melodia, urozmaicona dźwiękiem werbli i leniwie płynącym wokalem, aż dojdziemy do dość niespodziewanie rozwijającego się refrenu w którym wchodzi gitara, nie najgorzej, ale będzie jeszcze lepiej. "500 Letters" także nie od razu mnie przekonało, ale moje umiłowanie mocniejszych dźwięków i gitar wzięło górę.

Piosenka, która spowodowała swoisty zwrot w moim postrzeganiu Tarji to" Never Enough" czyli jeden z najbardziej metalowych utworów na tym albumie, ze śladowymi ilościami monumentalności. Fani rozbudowanych kompozycji docenią "Lucid Dreamer" z iście onirycznym klimatem (zwłaszcza po trzeciej minucie). Spokojnie jest także w  "Mystique Voyage". A jeśli tęsknicie za gitarami to zapraszam do  "Neverlight", genialne w swej prostocie. Fani Petera Gabriela z ciekawością sięgną po cover "Darkness". Sporym zaskoczeniem będzie także obecność wokalisty Blue October w utworze "Medusa", połączenie dość niespotykane ale w ostatecznym rozrachunku udane.

Najnowszym albumem, Tarja Turunen  wysyła jasny komunikat- Królowa jest tylko jedna i nie mówię bynajmniej o Dodzie. 



 Tracklista:
01. Victim Of Ritual
02. 500 Letters
03. Lucid Dreamer
04. Never Enough
05. Mystique Voyage
06. Darkness
07. Deliverance
08. Neverlight
09. Until Silence
10. Medusa (feat. Justin Furstenfeld)


 


Autor: Monika Matura

Wyszukiwarka recenzji

mikrofon