Rokia Traore - world music w duchu blues i rock7 sierpień 2008 20:06
Album ten może zostać sklasyfikowany jako muzyka afrykańska, jednak niczym nie przypomniana większości nagrań z nurtu „Word Music” i również niewiele ma wspólnego ze malijskimi rodakami artystki takimi jak Salif Ketia czy Oumou Sangare.
"Tchamanche" na pewno przemówi do fanów bluesa, chociaż nie jest albumem bluesowym, spodoba się również fanom wyrafinowanego współczesnego rocka, mimo iż pełne zadumy a zarazem intrygujące teksty, Rokia w większości śpiewa w Bambara, jednym z malijskich języków, a tylko dwa utwory na płycie wykonuje w języku francuskim.
Poprzedni album malijskiej piosenkarki, kompozytorki i autorki tekstów Rokii Traore - "Bowmboi" z 2003 roku zawierał eksperymentalną współpracę z amerykańskim kwartetem smyczkowym Kronos Quartet. W 2005 roku Rokia dołączyła do gwiazdorskiej obsady projektu Billie And Me - trasy koncertowej po Stanach Zjednoczonych zorganizowanej na cześć Billie Holiday, gdzie po raz pierwszy zaśpiewała The Men I Love we wspaniałym, mocnym duecie z Diane Reeves. Na "Tchamantche" zaskakuje każdym utworem. Ten materiał można sklasyfikować jako muzykę afrykańską, ale nie jest to typowy dla malijskich artystów world music. Utwory przemówią do fanów bluesa, chociaż nie jest to album bluesowy - trafią też do miłośników współczesnego rocka, jeśli tylko tacy zaakceptują, że Rokia większość tekstów śpiewa w Bambara, jednym z malijskich języków. Tutaj nareszcie skrystalizowała swój własny styl - bardziej nowoczesny, ale nadal afrykański, bardziej bluesowy i rockowy od jej starej, folkowej gitary.więcej na stronie: http://www.rokiatraore.net Powiązane recenzje: Rokia Traore
NOWOŚCI MUZYCZNE
Baza artystów A-ZNowości muzyczne
reklama
|
||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||

Na "Tchamantche" zaskakuje każdym utworem. Ten materiał można sklasyfikować jako muzykę afrykańską, ale nie jest to typowy dla malijskich artystów world music. Utwory przemówią do fanów bluesa, chociaż nie jest to album bluesowy - trafią też do miłośników współczesnego rocka, jeśli tylko tacy zaakceptują, że Rokia większość tekstów śpiewa w Bambara, jednym z malijskich języków. Tutaj nareszcie skrystalizowała swój własny styl - bardziej nowoczesny, ale nadal afrykański, bardziej bluesowy i rockowy od jej starej, folkowej gitary.


reklama
