Hans Zimmer - "Pirates Of The Caribbean: At World's End"
Styl: Muzyka filmowa
Rok wydania: 2007 WWW artysty: http://www.disney.go.com/disneypictures/pirates Wydawca: Walt Disney Records/ EMI Music Polska
Ocena redakcji:
Kolejna odsłona filmu "Piraci z Karaibów" niesie z sobą wiele tajemnic. Oczekiwana przez olbrzymią widownie gigantyczna produkcja Disneya niesie z sobą bardzo wyjątkową płytę z muzyką. Piotr Gajek http://www.allmusictracks.blog.onet.pl Opinie czytelników: 9 komentarzy
+ dodaj swoją opinię
Kod dla fanów zimmera
Jedna z perelek Hansa Zimmera w ostatnim czasie to muzyka do Kodu Leonarda da Vinci - naprawde udana, z polotem. Kilka motywow ktore sie pamieta a nei jeden motyw ktory jest wycisniety na sile. Yahoo (2007-06-30 00:49:56)
piraci z karaibow atom bomb
moze nie slucham ostatnio tak duzo muzyki filmowej ze wzgledu na brak ciekawych pozycji ale ta do piratow z karaibow kompletnie mnie zaskoczyla. nie bralem pod uwage ze bedzie tak dobra. mocna partytura, az fundamenty drza, momentami jak z Gladiatora. slychac tez nawiazania w bodajze 8 utworze do morricone i spaghetti westernow - zywcem stamtad zaczerpniete. Motyw piratow zminimalizowany i pojawia sie dopiero na cale szczescie dopiero pod koniec plyty. goraco polecam, prawdziwe atom bomb. lord (2007-06-21 18:30:04)
pirates
ladnie sie plyta zaczyna, ciekawie sid meier (2007-06-21 16:40:46)
Nie no słuchaj
Ja nie mówie o tym kto od kogo z zrzyna. Teraz jest taka moda aby czerpać garściami z różnych źródeł. Dobrze wiedzieć, że tak się stało i w tym przypadku. Może dzieki temu film to naprawde dobra rozrywka. Nic więcej. Nie ma co się doszukiwać tutaj nie wiadomo czego. Co do Mansella to się zgadzam. Jest w jego twórczości coś niesamowitego i mrocznego. Sposób w jaki korzysta z muzyki klasycznej aby stworzyć świat nierzadko brudny i obskurny (jak w Requiem For A Dream). Marco Beltrami też ładnie się rozwija, zobaczymy co dalej. Od siebie polecam Cliffa Martineza z muzyką z filmu NARC. Pozdrawiam serdecznie wszystkich Piotr Gajek (2007-06-19 08:20:29)
Curse of Monkey Island i Sands of Time
Mój Boże, czarownica Voodoo ze Szkryni Umarlaka to zywcem wzięta czarownica z serii Monkey Island (glownie czesc druga bo tam mieszka na bagnach) zas sam pcozatek ze Sparrowem dryfujacym w trumnie po morzu to nawiazanei do intra z Curse Of Monkey Island. I kto tu zrzyna? Mozna miec tylko nadzieje ze Prince Of Persia wypadnie lepiej bo Sands of time to prawdziwa rewelacja. Jimbo (2007-06-19 01:10:38)
event horizon i clint mansell
lubie takie sciezki jak ta z Event Horizon, choc w filmie nie jest az tak zauwazalna. Z tym mlodyhc to chyba jeszcze ten marco... cos tam prezentuje sie ciekawie. nie mowiac juz o Clintcie Mansellu bo to juz inna broszka. guetta (2007-06-18 23:48:27)
No do końca...
...trudno się zbodzić z Tobą Jimbo. Wiesz ja się zgodze, że nie jest łatwo obecnie szukać nowiutkich i nieskalanych soundtracków. Jednak Zimmer ma w sobie tą nutkę, która potrafi sprawić, że w jego muzyce wyczujemy coś przyjemnie nowego. Oczywiście nie wciskam tej płytki na siłę. Tym bardziej, jeśli sam film Cię nie zaciekawił to i muzyka również. Dzieki wielkie za twórczy komentarz :) Miło podyskutować ! Pozdrawiam Piotr Gajek (2007-06-18 20:35:57)
Zimmer Hans
Nie widzialem ze współpracował z Trevorem Hornem i napisali Video Killed the radiostar, utwór który lubił Mike Oldfield. Nieźle, ile to musial sie facet dokopywac zanim o nim uslyszano. Ponad 20 lat, grubo ponad 20! Majk (2007-06-18 16:40:55)
Hanz Zimmer, Piraci, Karaiby i ośrodek wypoczynkowy w Ustce
Dodaj swoją opinię
Zimmer jak to Zimmer ma to coś w sobie, jednak ostatnei lata to zbytni natłok jego muzyki, przez co slychać tylko wtórne tłuczenie talerzy. Nie zmienia tego nawet fakt iz dla takich kompozytorow komponuja mlodzi i poczatkujacy bo to praktyka bardzo dobrze znana w tym srodowisku. Nie wiem ale muzyka z Piratów jest dla mnie drazniaca. Ogolnei ten film to dla mnie porazka, na obu czesciach wrecz spalem. Poza tym to żywcem zerżniecie pomysłu z Monkey Island a nie jakiegoś tam Disneylandu. Zdecydowanie bardziej wolę Piratów Polańskiego lub Wyspę piratów nawet jesli oba te filmy były finansową klapą. Poza tym kino [prezentowane przez Bruckheimera to dla mnie czysty shit w ktorym tylko czasami mozna odnalezc cos ciekawszego. Zimmer byl dobry do GLadiatora, prezentujac tam genialny soundtrack. Pzoa tym z muzyka filmowa jest obecnie mialko, ci mlodzi kompzytorzy jak gregson williams to taka wtornosc,ze leb rwie. Polecam ludzi z branzy komputerowej jak Jesper Kyd czy ze sceny elektronicznej Amon Tobina. Jimbo (2007-06-18 16:28:52)
Ocena czytelników:
dane z ostatnich 3 miesięcy
Baza artystów A-Z reklama
|
||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||
reklama
