muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Hans Zimmer - "Pirates Of The Caribbean: At World's End"

Hans Zimmer - "Pirates Of The Caribbean: At World's End"
Styl: Muzyka filmowa
Rok wydania: 2007
WWW artysty: http://www.disney.go.com/disneypictures/pirates
Wydawca: Walt Disney Records/ EMI Music Polska
Ocena redakcji:

Kolejna odsłona filmu "Piraci z Karaibów" niesie z sobą wiele tajemnic. Oczekiwana przez olbrzymią widownie gigantyczna produkcja Disneya niesie z sobą bardzo wyjątkową płytę z muzyką.

Szczerze powiedziawszy nie spodziewałem sie po tym soundtracku niczego niezwykłego. Ot kolejna masowa produkcja z muzyką która ma stanowić tło dla kolejnych sekwencji filmu i nic poza tym. Jak miło się czasem pomylić !

Ścieżka dźwiękowa do "Piratów z Karaibów: Na Krańcu Świata" jest mieszaniną mrocznych, zagadkowych sekwencji muzycznych. Mimo to niepozbawiona wyniosłych i typowo epickich, ale jakze ładnie ubranych i otoczonych aurą wspaniałego morskiego klimatu utworów. Znajdziecie też tutaj sporą dawkę melodii wprowadzających humorystyczne akcenty.
Pomieszanie stylów zdaje sie nieodzownym sprzymierzeńcem Hansa Zimmera. Tak jak Dariusz Wolski potrafi uchwycić kamerą niesłychaną magię pirackiego świata, tak Zimmer uzupełnia całość o wspaniale i mistrzowsko poprowadzoną partyturę z nutką świeżej bryzy.

Jakimś niebywałym zrządzeniem losu udało się tam wprowadzić również sekwencje z westernów! Zimmer jest obecnie jednym z najlepszych twórców rzemieślniczej muzyki filmowej w Hollywood. Ta płyta pokazuje jego doskonałą formę. Potrafi on obedrzeć tego typu opowieści nawet z odrobin kiczu, wzbogacając je o potężną i szczerą dawkę piękna.

Piotr Gajek

http://www.allmusictracks.blog.onet.pl

Powiązane recenzje: Hanz Zimmer

Hans Zimmer - "The Last Samurai" Hans Zimmer - "The Simpsons Movie" Hans Zimmer - "Inception"
Opinie czytelników: 9 komentarzy
+ dodaj swoją opinię
Kod dla fanów zimmera

Jedna z perelek Hansa Zimmera w ostatnim czasie to muzyka do Kodu Leonarda da Vinci - naprawde udana, z polotem. Kilka motywow ktore sie pamieta a nei jeden motyw ktory jest wycisniety na sile.

Yahoo (2007-06-30 00:49:56)
piraci z karaibow atom bomb

moze nie slucham ostatnio tak duzo muzyki filmowej ze wzgledu na brak ciekawych pozycji ale ta do piratow z karaibow kompletnie mnie zaskoczyla. nie bralem pod uwage ze bedzie tak dobra. mocna partytura, az fundamenty drza, momentami jak z Gladiatora. slychac tez nawiazania w bodajze 8 utworze do morricone i spaghetti westernow - zywcem stamtad zaczerpniete. Motyw piratow zminimalizowany i pojawia sie dopiero na cale szczescie dopiero pod koniec plyty. goraco polecam, prawdziwe atom bomb.

lord (2007-06-21 18:30:04)
pirates

ladnie sie plyta zaczyna, ciekawie

sid meier (2007-06-21 16:40:46)
Nie no słuchaj

Ja nie mówie o tym kto od kogo z zrzyna. Teraz jest taka moda aby czerpać garściami z różnych źródeł. Dobrze wiedzieć, że tak się stało i w tym przypadku. Może dzieki temu film to naprawde dobra rozrywka. Nic więcej. Nie ma co się doszukiwać tutaj nie wiadomo czego. Co do Mansella to się zgadzam. Jest w jego twórczości coś niesamowitego i mrocznego. Sposób w jaki korzysta z muzyki klasycznej aby stworzyć świat nierzadko brudny i obskurny (jak w Requiem For A Dream). Marco Beltrami też ładnie się rozwija, zobaczymy co dalej. Od siebie polecam Cliffa Martineza z muzyką z filmu NARC. Pozdrawiam serdecznie wszystkich

Piotr Gajek (2007-06-19 08:20:29)
Curse of Monkey Island i Sands of Time

Mój Boże, czarownica Voodoo ze Szkryni Umarlaka to zywcem wzięta czarownica z serii Monkey Island (glownie czesc druga bo tam mieszka na bagnach) zas sam pcozatek ze Sparrowem dryfujacym w trumnie po morzu to nawiazanei do intra z Curse Of Monkey Island. I kto tu zrzyna? Mozna miec tylko nadzieje ze Prince Of Persia wypadnie lepiej bo Sands of time to prawdziwa rewelacja.

Jimbo (2007-06-19 01:10:38)
event horizon i clint mansell

lubie takie sciezki jak ta z Event Horizon, choc w filmie nie jest az tak zauwazalna. Z tym mlodyhc to chyba jeszcze ten marco... cos tam prezentuje sie ciekawie. nie mowiac juz o Clintcie Mansellu bo to juz inna broszka.

guetta (2007-06-18 23:48:27)
No do końca...

...trudno się zbodzić z Tobą Jimbo. Wiesz ja się zgodze, że nie jest łatwo obecnie szukać nowiutkich i nieskalanych soundtracków. Jednak Zimmer ma w sobie tą nutkę, która potrafi sprawić, że w jego muzyce wyczujemy coś przyjemnie nowego. Oczywiście nie wciskam tej płytki na siłę. Tym bardziej, jeśli sam film Cię nie zaciekawił to i muzyka również. Dzieki wielkie za twórczy komentarz :) Miło podyskutować ! Pozdrawiam

Piotr Gajek (2007-06-18 20:35:57)
Zimmer Hans

Nie widzialem ze współpracował z Trevorem Hornem i napisali Video Killed the radiostar, utwór który lubił Mike Oldfield. Nieźle, ile to musial sie facet dokopywac zanim o nim uslyszano. Ponad 20 lat, grubo ponad 20!

Majk (2007-06-18 16:40:55)
Hanz Zimmer, Piraci, Karaiby i ośrodek wypoczynkowy w Ustce

Zimmer jak to Zimmer ma to coś w sobie, jednak ostatnei lata to zbytni natłok jego muzyki, przez co slychać tylko wtórne tłuczenie talerzy. Nie zmienia tego nawet fakt iz dla takich kompozytorow komponuja mlodzi i poczatkujacy bo to praktyka bardzo dobrze znana w tym srodowisku. Nie wiem ale muzyka z Piratów jest dla mnie drazniaca. Ogolnei ten film to dla mnie porazka, na obu czesciach wrecz spalem. Poza tym to żywcem zerżniecie pomysłu z Monkey Island a nie jakiegoś tam Disneylandu. Zdecydowanie bardziej wolę Piratów Polańskiego lub Wyspę piratów nawet jesli oba te filmy były finansową klapą. Poza tym kino [prezentowane przez Bruckheimera to dla mnie czysty shit w ktorym tylko czasami mozna odnalezc cos ciekawszego. Zimmer byl dobry do GLadiatora, prezentujac tam genialny soundtrack. Pzoa tym z muzyka filmowa jest obecnie mialko, ci mlodzi kompzytorzy jak gregson williams to taka wtornosc,ze leb rwie. Polecam ludzi z branzy komputerowej jak Jesper Kyd czy ze sceny elektronicznej Amon Tobina.

Jimbo (2007-06-18 16:28:52)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 47
Moja ocena:
zobacz profil: Hanz Zimmer

Baza artystów A-Z

reklama