muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Parov Stelar - "Shine"

Parov Stelar - "Shine"
Styl: Lounge
Rok wydania: 2007
WWW artysty: http://www.myspace.com/stelar1
Wydawca: Soul Seduction/Sonic Records
Ocena redakcji:

'Shine' to niewątpliwie płyta ciekawa. Pomimo, że jest trzecią w dorobku Marcusa Furedera aka Parov Stelar, to jednak próżno tu szukać oznak zmęczenia czy też wypalenia. Po raz kolejny wiedeńska scena muzyki elektronicznej udowodniła jak silną zajmuje pozycję. Stelara można wymienić bez większych kompleksów obok takich projektów, jak: Madrid de los Austrias, Richard Dorfmeister, Tosca oraz Louie Austen. To naprawdę wysoka rekomendacja.

I nawet jeśli początkowo trudno się przekonać do wyraźnych zmian nastrojów oraz stylistyk, zaś sama płyta ma dość ociężały start, to w miarę kolejnych przesłuchań sytuacja ulega poprawie. Charakterystyczny austriacki minimalizm i zimna elektronika mieszają się z elementami tanga, swingu oraz jazzu lat 20-tych. Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż ten powyższy dźwiękowy kalejdoskop został odpowiednio posegregowany i przypisany do poszczególnych momentów na płycie - można to określić mianem rozdziałów. Wbrew pozorom efekt jest udany i sprawdza się w przypadku powyższego longplaya znakomicie. Na uwagę ponadto zasługuje zabawne samplowanie wokali, przypominające styl łysego i niskiego nowojorczyka, które kontrastuje z eleganckimi strukturami kompozycji.

'Shine' nie jest może płytą wybitną lub porażająco oryginalną, lecz mimo to każdy miłośnik niebanalnego lounge powinien zwrócić na nią uwagę. Muzyka jak ta, potrafi dostarczyć wielu pozytywnych i inspirujących momentów, dzięki którym człowiek nabiera ochoty do działania.

Mikołaj Florczak

http://www.infomusic.pl

Powiązane recenzje: Parov Stelar

Różni wykonawcy - "City Music Cocktail vol.5" Różni wykonawcy - "Big Bang Club" Różni wykonawcy - "Retro Electro" Parov Stelar - "The Princess"
Opinie czytelników: 10 komentarzy
+ dodaj swoją opinię
Cucu

Płyta z pewnościa lepsza niż ta nowa Coco.

Speck of Gold (2009-11-06 02:40:01)
Cząstki elementarne

Zgrabne wyczucie tematu i wrzucenie tego na tekst. Dobrze poczytac cos co pisala osoba czajaca klimat a nie sluchajaca na codzien czego innego. Parov Stelar prawdopdobnie zostanie zaproszony przez Radio Ram do Wrocławia.

Macaroni (2007-11-21 09:47:21)
Shine

Stelar to moze nie Gotan Project ale daje rade

Smoker (2007-11-05 15:32:06)
dubnobasswithmyheadman

Jeśli ktoś uważa, że ocena 3 to jest mało, no to cóż...to jest naprawdę dobra ocena. Bardzo rzadko dawałem oceny 2 lub tym bardziej 1...jesli tak to musiały to być prawdziwe kaszaloty z, których naprawdę, przy moim pozytywny nastawieniu, coś wyciągnąć. Raczej oceny nie są wystawiane wg jakiegoś widzimisię tylko w zestawieniu z innymi produkcjami oraz przy wzięciu pod uwagę różnych czynników. Jak opieprzałem, to raczej miałem ku temu powód, trudno aby okłamywać samego siebie i innych.

Autor (2007-10-31 13:00:31)
parov stelar

graja jak cza...warto posluchac i nie ma ze boli

jkl (2007-10-30 14:32:15)
a co z płytami które Pan krytykuje?

a co z płytami które Pan "krytykuje" naprawdę czasem bez większego sensu? nazbierało się kilka "perełek" przez ten czas... i wtedy zastanawiam się jaki jest sens bycia krytykiem. Bo rozumiem - dokopać płycie ewidentnie nadającej się do tego ale jeśli jako jedyny pisze Pan recenzję bardzo negatywną płyty, która ogólnie uznana jest za bardzo udaną i do tego używa Pan sformułowań " z kosmosu" na poparcie własnej tezy, to jest już bardzo nieuczciwe wobec twórcy, potencjalnego słuchacza czy osoby, która być może dzięki nierzetelnej recenzji nie kupi jakiejś dobrej płyty ... Na szczęście nauczyłem się nie wierzyć temu co piszą krytycy, a ostatnie często Pan... szkoda, bo na początku mojej przygody z infomusic podobała mi się celność wielu Pana sofmuowań nie wiem, może teraz w Pana podejście do płyt wkradła się rutyna... Ale na to pytanie pewnie sam Pan zna odpowiedź.

mike (2007-10-25 23:18:15)
shine, shine, shine on

Parov Stelat to moze nie Alan Parsons Project, ale daje kopa ladnie sie tu wszystko uklada. Mam podobne odczucia dot. tej plyty. sie trzymta

margerita (2007-10-25 21:05:15)
Wylew krwioobiegowy

:) Nic tak nie inspiruje lub po prostu bawi jak kilka slow krytyki. Przewidywalnosc? No coz, to nie powiesc z suspensem aby zaskakiwac, wiec przytaczanie jakichs trendow w kwestii pisania tego czy tamtego jest rzecz azabawna. Wiec, za pol roku znowu trzeba zmienic styl? Bawie mnie tez takie rzeczy, zwlaszcza z jednego powodu: uzytkownicy najczesciej czepiaja sie plyt ktore oceniam obiektywnie i chwale...zas sami doszukuja sie w tekscie ukrytych negatywow, tak jakbym byl wielkim malkontentem. Nie, nie jestem niespelnionym muzykiem czy realizatorem, staram sie raczej do czasu do czasu pokazac ze sa plyty fajne i odmienne od mass papki i napisac o nich kilka slow...bo od ogolnosci i pospolstwa to mnie raczej krew zalewa.

Autor (2007-10-25 10:12:06)
Trend? Trend w pisaniu?

Zabawne sa czasem komentarze pisane przez uzytkownikow. A co trendy maja do pisania tekstow? Prawdziwy nonsens. Ktos kto wypisuje takie banialuki ma chyba problem z wlasna samoocena. Kazdy ma swoj styl i wlasne podejscie do muzyki, wiec pisanie o tracaniu jakiejs myszki jest rzecza nie na miejscu i po prostu glupia. Znam rozne typy pisania i inne podobne oferowane w Polsce i to tutaj jest obiektywne i wyciagajace to co dobre na wierzch. A bo jaki jest teraz trend? Opierdalania bez powodu? No to zle trafiles.

I just wanna be (2007-10-25 09:18:19)
Panie Florczak nie da się czytać tych recenzji

porada, recenzje są przewidywalne, oderwane od aktualnych trendów, podejście do muzy trąci myszką i na dodatek próbuje Pan udowodnić, żę się Pan zna. Niech zgadę. Kolejny niezpełniony muzyk lub realizator - recenzent? Od dwóch lat czytam i czasem mnie krew zalewa Panie Florczak.

Mike (2007-10-24 23:17:46)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 47
Moja ocena:
zobacz profil: Parov Stelar

Baza artystów A-Z

reklama