muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Ladytron - "Velocifero"

Ladytron - "Velocifero"
Styl: Electronic/Dance
Rok wydania: 2008
WWW artysty: http://ladytron.nettwerk.com
Wydawca: Nettwerk/Vision Music
Ocena redakcji:

Czwarty album Ladytron "Velocifero" nie zaskakuje niczym nowym, a pomimo tego daję mu się uwieść absolutnie. Może to zasługa rzewnych, syntetycznych songów okraszonych smutnym damskim wokalem, które to akurat doskonale trafiają w stan mojej duszy, a może po prostu lubię taki mało odkrywczy elektropopowy, parkietowy styl? Sama nie wiem.

Na "Velocifero" żegnamy się z surową i trochę zbyt depresyjną, duszną atmosferą, a witamy bardziej nieinwazyjne utwory, których klimat wciąż pozostaje łzawy, ale już nieco mniej. Wprawdzie po trzech pierwszych nawet całkiem przebojowych utworach robi się coraz bardziej nijako i trudno zapamiętać utwór, którego przed chwilą się wysłuchało, to jednak całość broni się.

Jest w "Velocifero" coś urokliwego, jakiś taki swojski słowiański feeling, groove, który pozwala przymknąć na to czy na owo oko, a otworzyć na całkiem fajny pomysł operowania słowami, powtarzania ich w refrenach (np."sorry"w "Ghosts"), na wybornie podaną punkową motorykę ("I’m Not Scared"), na melodyjne zwrotki ("Deep Blue"), na przyzwoicie rozwinięte i kontynuowane tematy muzyczne poszczególnych utworów ("Predict The Day"), na eleganckie gitarowe aranżacje ("Runaway") czy oszałamiające niezwykłym językiem bułgarskim, w którym śpiewa wokalistka Ladytron, Mira liryki ("Black Cat", „Kletva”). Niby nic, a jednak działa. Małe rzeczy a cieszą :-)

Ewa Kuba

http://www.infomusic.pl

Opinie czytelników: 1 komentarz
+ dodaj swoją opinię
at your pleasure

kiedys Ewan Pearson zrobil smieszny remix pewnego nagrania ktore brzmialo jak eurodance - dziwnei kontrastowalo z jego innymi mocnymi produkcjami. Teraz sie dowiaduje ze ten lekki kawalek nalezal do Ladytron ;)

<> (2008-11-14 02:13:01)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 23
Moja ocena:
zobacz profil: Ladytron

Baza artystów A-Z

reklama