L.U.C. - "Planet Luc"
Styl:
Rok wydania: 2008 WWW artysty: http://www.myspace.com/luksfera Wydawca: Mystic Productions
Ocena redakcji:
Pomysł, że wszech miar ambitny. Spójnie połączyć jednym tematem dziedziny od siebie tak odległe jak plastyka, muzyka, film i liryka, potrafią tylko artyści najwięksi. Ci od sztuki, nie rozrywki. Młody wrocławianin L.U.C może już powoli się do takowych zaliczać i zaznaczam, że publicznie takiej deklaracji nie zaryzykowałbym przy żadnym innym młodym gniewnym krajowej sceny. Marcin Świerczek Opinie czytelników: 5 komentarzy
+ dodaj swoją opinię
takie sobie
muzycznie spoko, ja tam lubie takie klimaty z lat 90-tych, ale wokal cieniutki niestety. żal ścieżki dzwiękowej pod ten wokal, oj żal :( ryhu (2009-02-23 19:01:32)
Król marketu
Król marketów w najlepszej odsłonie. Rozsuwacz nóg (2009-01-23 12:33:14)
Artysta 21 wieku?
Dostałem tę płytę. Mam mieszane uczucia. Zachwyt krytyki - ja go zupełnie nie podzielam. Wydanie bardzo ładne to fakt!!! Za to plus. Muzycznie - niby ciekawie, ale wszystko to już było - dziesięć lat temu bym był rad, dziś muzyka elektroniczna bardzo się zmieniła. Wszędzie czytam, że LuC to artysta XXI wieku! Przesada. Co do Luka uważam, że jest na granicy grafomaństwa - proszę spojrzeć na tytuły, z poezją nie ma nic wspólnego, dość ciężko strawna maniera (zresztą bardzo przypominająca stary Kaliber 44). Nic tu nowatorskiego, raczej wtórność. Ale pochwała za intencje, okładkę, mądre wywiady i za to, że jest "jakiś". Ale zachwyty świadczą o tym, jaką kondycję mamy na rynku płytowym. Przeciętna - wtórna. Artur Jędrzyk (2009-01-12 21:28:49)
Meserszmit intelektualny
Poza tym jak widac jego muzyka opiera sie na wspolrpacy z tymi wszystkimi pseudomuzykami, udajacymi ze lansuja cos z wyszej polki: Peszek, Smolik. Opowiadanie o plastikowym spoleczenstwie i gwiazdach ,gdy tymczasem samemu sie produkuje tekture. Afrodizjak (2009-01-12 12:27:48)
But do buta
Dodaj swoją opinię
Słuchałem poprzedniej płyty LUC, ktora byla nieziemsko zachwalana. Bylem przekonany ze zastane cos w stylu Dj Signify, Guru, Krush, Shadow... Jak to wlaczylem to myslalem, ze sie obale... bity i sample jak z połowy lat 90-tych. Pitu pitu, stuk puk itp. Zastanawialem sie na jakich tabletach byli ci co te plyte zachwalali. Kiepsko, bardzo kiepsko. Z tego co slychac tu nie jest lepiej. But nei za to ze jest to slaba plyta, ale za to ze tworzy sie wokol niej nieprawdziwa aure. Afrodizjak (2009-01-12 12:23:52)
Ocena czytelników:
dane z ostatnich 3 miesięcy
Baza artystów A-Z reklama
|
||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||
reklama
