muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

L.U.C. - "Planet Luc"

L.U.C. - "Planet Luc"
Styl:
Rok wydania: 2008
WWW artysty: http://www.myspace.com/luksfera
Wydawca: Mystic Productions
Ocena redakcji:

Pomysł, że wszech miar ambitny. Spójnie połączyć jednym tematem dziedziny od siebie tak odległe jak plastyka, muzyka, film i liryka, potrafią tylko artyści najwięksi. Ci od sztuki, nie rozrywki. Młody wrocławianin L.U.C może już powoli się do takowych zaliczać i zaznaczam, że publicznie takiej deklaracji nie zaryzykowałbym przy żadnym innym młodym gniewnym krajowej sceny.

Tak, L.U.C, człowiek, który niegdyś bawił nas „Wspomnieniami działkowca” dziś postanowił zawalczyć i głośno sprzeciwić się zalewającej nas sztampie, popelinie i nieuczciwości. Dołączona do tego multimedialnego wydawnictwa płyta „PolaQwitu” zabiera nas w muzyczną podróż po narodowych wadach i ułomnościach. Błyskotliwość tej wędrówki opiera się jednak nie na tym, że poruszane przez Łukasza kwestie mają wymiar dla nas wszystkich niezręczny, ale na języku jakim autor operuje.

„Robotnicy narodu mocą stalowych nitów/ Kombinowanie przyspawali nam do plemników”, to właśnie „Soviet Mental”, czyli spuścizna po latach PRL-u zdanie muzyka jest największą plagą dzisiejszej Polski. Każdy kombinuje jak może, idzie na skróty i chce się dorobić jak najmniejszym kosztem. Efekt? „Popkultura jak żart Strasburgera” i pokolenie konsumentów - pasożytów, żerujących bez opamiętania na tych zdolnych i docenionych, jak właśnie L.U.C, który o wszystkim opowiada, bez owijania w bawełnę, mądrze i niepretensjonalnie. Wędrówkę do swojego Witu („krainy mitu, gdzie nic nie jest do kitu”) postanowił opowiedzieć w takt sztandarowych już dla niego trip – hopowych podkładów podszytych jazzowym instrumentarium. Kirk.b Nemy, Pokahontaz, Urszula Dudziak, to jedni z wielu, którzy w projekcie postanowili wziąć udział i podpisać się pod słowami artysty. To jednak nie wystarczy, pracy nad mentalnością Polaków do wykonania jest wiele, o czym doskonale L.U.C zdaje sobie sprawę. Zresztą jak sam śpiewa „Tu potrzeba osób o sercach wrzących jak babci rosół / Osób i czynów donośnych jak jęki NRD-owskich pornosów”. A ty? Po której stronie staniesz?

Marcin Świerczek

http://www.infomusic.pl

Powiązane recenzje: L.U.C.

Różni wykonawcy - "1939-1989 I'll Meet You in Poland, Baby" Różni wykonawcy - "Sygnowano Fabryka Trzciny vol. 5"
Opinie czytelników: 5 komentarzy
+ dodaj swoją opinię
takie sobie

muzycznie spoko, ja tam lubie takie klimaty z lat 90-tych, ale wokal cieniutki niestety. żal ścieżki dzwiękowej pod ten wokal, oj żal :(

ryhu (2009-02-23 19:01:32)
Król marketu

Król marketów w najlepszej odsłonie.

Rozsuwacz nóg (2009-01-23 12:33:14)
Artysta 21 wieku?

Dostałem tę płytę. Mam mieszane uczucia. Zachwyt krytyki - ja go zupełnie nie podzielam. Wydanie bardzo ładne to fakt!!! Za to plus. Muzycznie - niby ciekawie, ale wszystko to już było - dziesięć lat temu bym był rad, dziś muzyka elektroniczna bardzo się zmieniła. Wszędzie czytam, że LuC to artysta XXI wieku! Przesada. Co do Luka uważam, że jest na granicy grafomaństwa - proszę spojrzeć na tytuły, z poezją nie ma nic wspólnego, dość ciężko strawna maniera (zresztą bardzo przypominająca stary Kaliber 44). Nic tu nowatorskiego, raczej wtórność. Ale pochwała za intencje, okładkę, mądre wywiady i za to, że jest "jakiś". Ale zachwyty świadczą o tym, jaką kondycję mamy na rynku płytowym. Przeciętna - wtórna.

Artur Jędrzyk (2009-01-12 21:28:49)
Meserszmit intelektualny

Poza tym jak widac jego muzyka opiera sie na wspolrpacy z tymi wszystkimi pseudomuzykami, udajacymi ze lansuja cos z wyszej polki: Peszek, Smolik. Opowiadanie o plastikowym spoleczenstwie i gwiazdach ,gdy tymczasem samemu sie produkuje tekture.

Afrodizjak (2009-01-12 12:27:48)
But do buta

Słuchałem poprzedniej płyty LUC, ktora byla nieziemsko zachwalana. Bylem przekonany ze zastane cos w stylu Dj Signify, Guru, Krush, Shadow... Jak to wlaczylem to myslalem, ze sie obale... bity i sample jak z połowy lat 90-tych. Pitu pitu, stuk puk itp. Zastanawialem sie na jakich tabletach byli ci co te plyte zachwalali. Kiepsko, bardzo kiepsko. Z tego co slychac tu nie jest lepiej. But nei za to ze jest to slaba plyta, ale za to ze tworzy sie wokol niej nieprawdziwa aure.

Afrodizjak (2009-01-12 12:23:52)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 53
Moja ocena:
zobacz profil: L.U.C.

Baza artystów A-Z

reklama