Lindstrom - "Where You Go I Go Too"
Styl: Electronic
Rok wydania: 2009 WWW artysty: http://www.myspace.com/feedelity Wydawca: Isound Labels
Ocena redakcji:
Wiedziałem, że zakocham się w tej płycie. Zakupiłem ją już jakiś czas temu i do tej pory zafoliowana spoglądała na mnie z półki. Czekałem aż przeskoczy we mnie odpowiedni trybik, tak aby odczuć każdy jej detal, strukturę, barwę. Najkrócej ujmując "Where You Go I Go Too" to połączenie syntetycznych podróży Pink Floyd, Alan Parson Project z organicznym stylem Tangerine Dream, Jarre'a oraz Vangelisa. Po prostu cofnięcie w czasie do pięknych lat 70-tych. Spomiędzy pasaży dźwięków wyłania się również fascynacja space disco, jak i wczesnymi dokonaniami Morodera. Muzyka przestrzenna, emocjonalna, stanowiąca podłoże do różnych projekcji i wizualizacji w głowie. Z prędkością światła przypominają mi się te pierwsze momenty z poznawania najciekawszych płyt wczesnego okresu elektroniki. Całość technicznie brzmi naprawdę profesjonalnie. Przyznam się szczerze, że ostatnie 10 lat to tylko garstka podobnych płyt - głównie z alternatywnych półek. Wszelkie polskie odkrycia, mainstreamowe talenty oraz zdobywcy Grammy z ostatnich lat przy tym wydawnictwie wypadają jak laureaci Festiwalu Piosenki Żołnierskiej. Lindsrom zostawia tę całą prozaiczność w tyle, robiąc coś według własnego "widzimisię". No bo kto dziś nagrywa kilkunastominutowe suity i na płytę pakuje 3 utwory? No niestety już nikt. Mikołaj Florczak Opinie czytelników: 3 komentarze
+ dodaj swoją opinię
Especially
Na swój własny sposób zjawiskowa. MC (2011-01-07 03:18:15)
Hiper
Dokładnie, dokładnie, super płyta. Absolut (2010-12-09 22:23:21)
i racja bo to genialna płyta
Dodaj swoją opinię
pierwsza trójka 2009 jak dla mnie Rafał M (2010-12-09 14:22:19)
Ocena czytelników:
dane z ostatnich 3 miesięcy
Baza artystów A-Z reklama
|
||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||
reklama
