Różni wykonawcy - "Gajcy"
Styl: Alternatywna
Rok wydania: 2009 WWW artysty: http://www.galapagosmusic.pl Wydawca: Galapagos Music
Ocena redakcji:
Nie ochłonęłam jeszcze po albumie Wyspiański Wyzwala (często z sentymentem i radością słuchania wracam do niego), a już leży przede mną kolejny smakowity krążek pod tytułem "Gajcy". To nic innego jak muzyczne wersje poezji powstańczego poety Tadeusza Gajcego. Okazją do nagrania takiego krążka jest zbliżająca się 65. rocznica Powstania Warszawskiego. Jak pisał lider Lao Che w przesłaniu do płyty "Powstanie Warszawskie": "Powstanie to zjawisko tak osobliwe, że trudno mu przypisać jakiekolwiek analogie". Tym większe uznanie należy się twórcom, którzy pomimo tego stwierdzenia podjęli się próby ich uchwycenia. Tak więc "Gajcy" to płyta-słuchowisko złożona z osiemnastu kompozycji, autorstwa zarówno doświadczonych muzyków (Agressiva 69, Made In Poland, Armia, Lech Janerka) jak i debiutantów (Hetane, Kawałek Kulki), których najważniejszym zadaniem było/jest nie tylko złożenie hołdu nieco zapomnianemu prozaikowi i poecie, ale także pokazanie poprzez dźwięki świata tak dalece ekstremalnego dla współczesnego Polaka, że aż niemożliwego do pełnego odczucia. Świata, w którym bestialstwo wystawiało na próbę człowiecze morale, a młodzieńcza przyjaźń i miłość przegrywała z wewnętrznym, duchowym nakazem służenia Ojczyźnie do ostatniej kropli krwi. Ewa Kuba Powiązane recenzje: Pustki
Powiązane recenzje: Żywiołak
Powiązane recenzje: Made In Poland
Powiązane recenzje: Pogodno
Opinie czytelników: 5 komentarzy
+ dodaj swoją opinię
Ech
A według mnie to "Święty kucharz od Hipciego" jest zupełnie o czym innym. Trzeba pamiętać że na Kilińskiego w czasie powstania był wystawiony zdobyty przez naszych żołnierzy czołg ( okazało się że czołg został specjalnie poddany a w środku znajdywały się ładunki wybuchowe) Kiedy powstańcy wystawili czołg to warszawiacy przychodzili podziwiać naszą zdobycz - wtedy ładunek wybuchł. Zginęło ok 300 osób a widok był przerażający. Resztki ciał na ścianach i ziemi i krew płynąca strumieniami... Gajcy w niesamowity sposób uchwycił to w swoim wierszu a Lech Janerka dodał to tego muzykę tak straszną, tak złośliwą wręcz że gdy tego słuchałem miałem ciarki na plecach. Jazzman (2009-09-09 18:10:25)
Ale z czym do ludzi?
A to ciekawa opinia...ale o co chodzi?! Mastodont (2009-08-20 14:37:15)
ignorancjo pozwól żyć!
To zadziwiające,że jeszcze nie przyzwyczaiłam się do takich durnych postów ,jak te powyżej!Drodzy wtórni analfabeci,miłośnicy streszczeń lektur i masturbacji(tym razem nie artystycznej) rozumiem,że sam fakt, iż Gajcy miał pecha urodzić się w tym jakże niefortunnym dla Polski okresie i na dodatek pozwolił się zabić (a mógł siedzieć przecież w piwnicy ) unieważnia tym samym piękno i oryginalność jego twórczości.To ,że faktycznie pisał świetne wiersze,nie jest przecież istotne .A czy nie ma lepszych rzeczy do nagrywania?Już odpowiadam: są ,oczywiście ,że są!Liczne kasie i basie ,aż przebierają nogami,aby podzielić się z publiką swoją poezją liryczną w rodzaju:rzuciłeś mię ,a ja ciebię ,a teraz łzy ronię...!A płyta dobra. arabella (2009-08-07 02:16:20)
wicked
O rety rety, martyrologia narodu polskiego nadal na czele. Czy nie ma lepszych rzeczy do nagrywania? Marco Zafiranno (2009-07-30 11:55:41)
Zupa z rabarbaru
Dodaj swoją opinię
Takie płyty określam mianem: artystycznej masturbacji. Tadzio (2009-07-16 13:19:42)
Ocena czytelników:
Moja ocena:
zobacz profil:
Lech Janerka
zobacz profil:
Pustki
zobacz profil:
Żywiołak
zobacz profil:
Made In Poland
zobacz profil:
Pogodno
dane z ostatnich 3 miesięcy
Baza artystów A-Z reklama
|
||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||
reklama
