muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Cliff Martinez - "Drive"

Cliff Martinez - "Drive"
Styl: Electronic
Rok wydania: 2011
Wydawca: Lakeshore
Ocena redakcji:

W całym zamieszaniu panującym na rynku filmowym, wyłuszczyć prawdziwe perły jest niezwykle ciężko. Mamy coraz częściej do czynienia z poważną schematycznością w budowaniu kina, co kłuć w oczy zaczyna coraz bardziej. Na szczęście i ku chwale dobrego smaku, pojawiają się czasem filmy wybitnie intrygujące.

Cliff Martinez w "Drive" udowadnia, już nie pierwszy raz, że czasem mniej znaczy więcej. Prowadzona jego ręka nuta po nucie, w połączeniu z nieprzeciętnym umysłem Nicolasa Winding Refn, staje sie czymś szybujących wśród szczytów muzyki filmowej. Dźwięki, jakie udało mu się złożyć jest najciekawszą mieszanką, klimatem przywołujących twórczość Angelo Badalamenti w najmocniejszych latach. Utwory dołączone do płyty i bardzo mocno podkreślone w filmie "Nightcall" i "Tick Of The Clock" stają się nieodłączną częścią opowieści. Cały ten krautrock, elementy ambientu w połączeniu z ciężkim tonem opowieści dostają niebywałych obrotów w naszych głowach. Obijają sie od obszarów naszego umysłu pobudzając wyobraźnię do tworzenia coraz to nowy uzupełnień historii. Ponieważ Refn i Martinez zostawiają duże pole do popisu naszym umysłom do wniknięcia pomiędzy postacie na srebrnym ekranie.

Cała ta mieszanka synth-pop, indie elektroniki i ambientu konstruuje w naszych umysłach jeden z najpiękniej zaprojektowanych światów muzyki filmowej. Dając zarówno dużo przestrzeni na rozpostarcie myśli, jak i przekazanie unikatowego brzmienia w mocno patetycznym dziś świecie filmu.

Piotr Gajek

http://allmusictracks.blog.onet.pl

Opinie czytelników: 8 komentarzy
+ dodaj swoją opinię
Kaventry

Kavinsky tak, ale 3 pozostale piosenkowe tracki sa zbedne. Sam Martinez to po prostu Tangerine Dream.

Sonda (2012-04-16 18:08:16)
Oficjalnie

OK, ciekawi mnie czy muzyka wyjdzie oficjalnie w Polsce.

Cool Klu (2011-11-24 13:49:58)
Więcej

Utworów jest więcej. Nightcall, Under Your Spell, A Real Hero, Oh My Love. Wszystkie znajdziemy też na płycie.

Piotr Gajek (2011-11-23 15:23:02)
Tangerine Dream

W filmie pojawiają się dwa utwóry Tangerine Dream. W jednej ze scen pokazującej ulicę z lotu ptaka delikatnie w tle przez kilka sekund brzm LOVE ON A REAL TRAIN i w scenie kiedy Gosling wchodzi do klubu gdzie chwile później miażdży młotkiem dłoń Cooka. Od poczatku sceny wejscia słyszymy MONOLIGHT wersje z 1994. To tak na marginesie ;)

Michał (2011-11-20 05:21:42)
straight up

No cóż, Driver Waltera Hilla jest po prostu ospały i miałki. Jak większość jego filmów.

Cool Klu (2011-11-10 12:37:44)
To coś zupełnie innego

Ten film jest w oparciu o książkę. No i nie wspominając o sposobie realizacji. Ciekawszy? To chyba zależy od tego, co dana osoba szuka w kinie. Dla mnie rewelacja.

Piotr Gajek (2011-11-10 12:22:17)
Driver

Czy film jest ciekawszy niż Driver Waltera Hilla?

Cool Klu (2011-11-09 18:47:51)
Synth-pop electronic music

Obecnie w muzyce filmowej brakuje elektroniki. Drive ładnie nawiązuje do twórczości Manna, Friedkina oraz ich fascynacji Tangerine Dream, Klaus Schulze, czy Kitaro. Film z taką muzyką dostaje kopa. Świetnie to pokazał Tron Legacy, a teraz Drive.

<> (2011-11-06 16:17:26)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 88
Moja ocena:
zobacz profil: Cliff Martinez

Baza artystów A-Z

reklama