muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Natacha Atlas - "The Best Of Natacha Atlas"

Natacha Atlas - "The Best Of Natacha Atlas"
Styl: Etno
Rok wydania: 2005
WWW artysty: http://www.natachaatlas.net
Wydawca: Mantra Recordings/Sonic Records
Ocena redakcji:

“Pierwsze wydawnictwo kompilacyjne w dyskografii Natachy Atlas? Nie, to nie może być prawda!” - taka była moja pierwsza reakcja na zapowiedź, że Mantra Recordings planuje wydać album podsumowujący dokonania orientalnej diwy. Rzecz niezwykła, gdy się weźmie pod uwagę to, iż członkini Transglobal Undergound należy do tych artystek, które nieustannie brną do przodu a cała ich stylistyczna różnorodność ani przez chwilę nie ociera się o blichtr czy też banał. Więc po co przy tym wszystkim album pokroju “The Best Of”? Czyżby macki i realia showbussinesu przycisnęły do muru? Pomijając już jednak tą kwestię i wszelkie dywagacje na jej temat, należy przyznać Natachy jedną istotną rzecz: jak zwykle odwaliła kawał porządnej roboty.

Spośród szesnastu skrupulatnie wyselekcjonowanych kompozycji, tylko siedem zachowało swą oryginalną strukturę. Cała reszta to po prostu wersje odświeżone z nowymi wokalami, teksturami oraz zremixowane – “Leysh Nat'arak” występuje aż w trzech różnych odmianach (dub, jungle i najbliższej tradycyjnej). Należy przy tym zaznaczyć, iż zmian dokonano w tak subtelny sposób, że nie kolidują ze starszym materiałem. “The Best Of Natacha Atlas” to swoista bomba kulturowa, gdzie elementy orientu, hindi spotykają się z wpływami szkoły europejskiej i klimatem nocnych klubów. Tylko tu indian/arabic groove w postaci “Eye of the Duck” miesza się z psychodelicznym “Fun Does Not Exist”, bogato opartym na samplach z “zewnątrz”, a natomiast klasyk James Browna “Man's World” spotyka się z rewelacyjnym coverem “I Put A Spell On You”. Oczywiście miszmasz etno z całą otoczką muzyki popularnej, to nic nowego i oszałamiającego, lecz w przypadku tej wielokrwistej piękności nabiera odmiennego znaczenia. Nad wyraz interesującym dodatkiem koronującym cały ten kalejdoskop barw i kolorów, stanowi współpraca Natachy z Davidem Arnoldem – nadwornym kompozytorem trzech ostatnich Bond'ów. Dokonali razem pełnej splendoru i rozmachu adaptacji piosenki tytułowej John'a Barry'ego do “You Only Live Twice”, która choć nie dorównuje wersji z 1967, to umiejętnie podkreśla repertuarową wszechstronność. Dla ciekawskich przygotowano także niespodziankę w postaci nagrania na żywo – wystarczy odczekać 2,5 minuty po zakończeniu kompozycji “Le Printemps”, aby usłyszeć “Moustahil” z występu we Francji.

Krążek wpisujący się w najwyższe standardy jakie przyświecają tego typu wydawnictwom, jednakże z drugiej strony stanowi tylko mały przedsmak piękna muzyki Natachy Atlas. Aby w pełni oddać kwintesencje tego, co w niej najlepsze, należałoby wszystkie z sześciu wydanych płyt zapakować do box'a i dopiero wtedy oprawić napisem “The Best Of”.

Mikołaj Florczak

http://www.infomusic.pl

Powiązane recenzje: Natacha Atlas

Natacha Atlas - "Something Dangerous" Various Artists - "Pieprz i Wanilia Vol.2" Various Artists - "Buddha Bar X"
Opinie czytelników: 2 komentarze
+ dodaj swoją opinię
super natacha

super babka suuuuper plyta. goraca polecam

jimbo (2007-02-13 22:15:03)
Piękne oczy Natachy.

Natacha to kobieta o wielu twarzach, która swym charakterem zaskakuje w takim samym stopniu jak swym wyglądem - co zdjęcie, to inaczej wygląda. Taka tez jest jej muzyka - nietuzinkowa i świeża.

Minister Zdrowia (2005-06-17 01:41:17)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 65
Moja ocena:
zobacz profil: Natacha Atlas

Baza artystów A-Z

reklama