muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Ry Cooder - "Chávez Ravine"

Ry Cooder - "Chávez Ravine"
Styl: Folk
Rok wydania: 2005
WWW artysty: http://http://www.ryland-cooder.com
Wydawca: Warner Music Poland
Ocena redakcji:

Spoglądając po raz pierwszy na interesującą i pełną humoru okładkę Chavez Ravine, byłem przekonany, iż to co odnajdę na krążku będzie równie udane. Jak się wkrótce okazało moje oczekiwania były wyjątkowo trafne. Powiem więcej: zostałem wręcz mile zaskoczony. Jednak biorąc pod uwagę osobę Ry Coodera nie należy się temu dziwić. Ten pochodzący z Los Angeles producent, odpowiedzialny za brzmienie Buena Vista Social Club, Ibrahima Ferrera czy też Mambo Sinuendo, to gwarancja muzyki na wysokim poziomie.

“Chavez Ravine” można określić jako sentymentalną podróż do własnych korzeni, wyprawę przepełnioną nostalgią za tytułową meksykańską enklawą. Uznałbym nawet, że trzyletni owoc pracy, to swoisty “pomnik”dla nieistniejącej i na swój sposób zapomnianej dzielnicy Miasta Aniołów. Co istotne, Ry Cooder nie zbiera się na tanie ckliwości, kreując przytłaczająco-łzawą aurę. Wręcz przeciwnie. Snuta tu opowieść, to istny komediowy majstersztyk, emanujący latynoską energią, z kompozycji na kompozycję przenosząc nas w inną stylistykę. Wykorzystując latino-pop, jazz, blues-rock, corrido, conjunto uzyskano doskonałe tło dla opowiadanych historii dotyczących: polowań na komunistów, propagandy radia, życia obyczajowego mieszkańców Chavez Ravine, ich fascynacji kulturą, sportem czy też manią U.F.O. Dzięki współpracy z LittleWillie G, Juliette Commagere, Ersi Arvizu, Lalo Guerrero oraz Donem Tosti końcowy efekt jest momentami wręcz porywający. Biorąc pod uwagę, iż na płycie znajduje się 15 kompozycji, z czego przeważająca większość bezproblemowo wpada w ucho, rozbudzając zarazem w słuchającym sympatię, to otrzymujemy “pewniaka” do przyszłorocznych nagród Grammy. Szczególnie na uwagę zasługują utwory, takie jak: “Poor Man's Shangri-la”, “Muy Fifi”, “3 Cool Cats, “3rd Base, Dodger Stadium” czy fenomenalny “El U.F.O. Cayo”.

Do kogo kierować płytę jak ta? Wydaje mi się, iż najodpowiedniejszą grupą osób będą prawdziwi smakosze, doceniający wszelkie szczegóły i drobne ciekawostki strony dźwiękowej. Może i klimaty są nadzwyczaj obce mieszkańcom kraju nad Wisłą, jednak mimo, to łatwo się odnaleźć w Los Angeles lat 50-ych.

Mikołaj Florczak

http://www.infomusic.pl

Powiązane recenzje: Ry Cooder

Ry Cooder - "I, Flathead"
Opinie czytelników: 5 komentarzy
+ dodaj swoją opinię
Chavez

jakich dziadków? bzdury piszesz

VD (2008-07-11 15:26:34)
nudziarstwo

nudziarstwo i pierdy dla dziadków zgrzybiałych

marco (2008-06-22 14:37:47)
Kopcos cygaros

Kot czwarty?! Plytos wyrywos zebos. Onlys for Copa Habana i Buena vista social club fanos.

Niegazowany (2005-10-12 01:13:54)
a gdzie kot czwarty

płytka moc, nic więcej pisać nie trzeba

matis (2005-10-07 00:29:59)
cygaro

Polecam płytke na gorące dni z cygaro i drink "mochito" :-) doskonała składanka i świetny klimat :)

smok (2005-07-10 01:03:34)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 46
Moja ocena:
zobacz profil: Ry Cooder

Baza artystów A-Z

reklama