Gotan Project - "La Revancha Del Tango Live"
Standardowo pojmowany występ na żywo to już przeszłość. Teraz nie liczy się wyjście na scenę, zagranie ustalonych partii i podziękowanie publiczności za przybycie. Trzeba zaprezentować show, show, który porywa i pozwala zapomnieć o całym otaczającym świecie. I nie chodzi tu o pokaz fajerwerków, popisy świetlne kilkunastu reflektorów czy przebieranki głównego artysty. Każdy element koncertu powinien współgrać z drugim, obraz i dźwięk tworzyć logiczną całość, nowoczesność stykać z klasyką, zaś różnorodne stylistyki gry całkowicie się uzupełniać. Szczególnie tego typu rozwój daje się zauważyć w środowisku sceny elektronicznej oraz małych klubach. Pojawiają się nawet głosy, iż muzyka “jako tako” w formie gatunkowej nie będzie ulegać ewolucji, lecz skupi się m.in. na wizualnym przekazie, kreując coś na kształt instalacji, wystawianej w galeriach sztuki.
Trasa koncertowa projektu Gotan Project z 2003 roku, obejmująca ponad 200 występów, może posłużyć za swoisty przykład tego typu show XXI wieku. Pamiątką tej niezwykłej wyprawy, jest występ z Londynu, wydany na DVD w formie filmu o wiele znaczącym tytule “La Revancha del Tango Live”.
To co widzimy na ekranie, to wylewający się zewsząd erotyzm i wdzięk przepełniony elegancją najwyższej klasy. Dzięki temu nie potrzeba słów, aby uzmysłowić sobie czym jest tango, zmysłowy taniec dwojga kochanków. W mgnieniu oka świat staje w miejscu, niczym zaklęty w gwałtownych gestach rąk i ruchach nóg, jakby wszystko wokół przestawało się liczyć oraz odgrywać rolę. O tym właśnie jest muzyka Gotan Project, ten jedyny w swoim rodzaju miszmasz latynoskich rytmów, brytyjskiej elektroniki i francuskiego szyku.
Argentyńczycy przy współpracy muzyków sesyjnych umiejętnie połączyli technikę grania na żywo, ze znakomitymi wizualizacjami, otrzymując koncert wręcz unikatowy i niepowtarzalny. W ciągu jedenastu kompozycji obserwujemy jak przeszłość przeplata się z przyszłością, uświadamiając sobie, iż coś takiego jak bariery stylistyczne w muzyce nie istnieje. Gdy z jednej strony Philipe Solal operuje przy gramofonach, Christoph Muller obsługuje laptopy i samplery, zaś z drugiej Victor Villena "zasuwa" na bandeonie, doświadczamy czegoś niesamowitego i ujmującego. Dodatkowo leniwie poruszające się postacie, ubrane w doskonale skrojone garnitury wprowadzają w swoisty stan zahipnotyzowania, umiejętnie podkreślony poprzez enigmatyczne sekwencje video (m.in. fragmenty archiwalnych filmów, animacje nakręcone pod przewodnictwem Prisci Lobjoy, czy też po prostu sceny wzięte z życia Buenos Aires).
W przeciwieństwie do wielu koncertów oscylujących w klimatach klubowych, Gotan Project prezentuje swój materiał w pełni live. Nie ma tu miejsca na tak zwane ściemy, czy podpieranie się playbackiem. Każdy z muzyków czyni to z pasją i werwą, odznaczając się pełnym profesjonalizmem. Warto zwrócić uwagę na Veronike Silva, wokalistkę o delikatnej urodzie i pociągającym głosie; doskonale wczuwającego się w nastrój pianistę Lalo Zanelli oraz wspomnianego wcześniej Victora Villena, którego gra na bandeonie napędza całe show do przodu.
Jedyną istotną wadą wydawnictwa jest jego dość uboga zawartość. Oprócz godzinnego koncertu, otrzymujemy tylko dwudziestominutowy dodatek “Encore”, będący zbiorem czterech nagrań, oraz trzy wyjątkowo krótkie dokumenty. To trochę mało, zwłaszcza, iż po tak pozytywnych wrażeniach oczekuje się czegoś jeszcze.
W napływie standardowych koncertów, pozbawionych wyobraźni i finezji, “La Revancha del Tango Live” to najprawdziwy rodzynek, który należy skosztować. Pozycja warta grzechu.
Mikołaj Florczak
http://www.infomusic.pl
Opinie czytelników: 5 komentarzy
+ dodaj swoją opinię
La revancha del Gotan Project
Zal ze Gotan Project mimo takiego suckesu wciaz dla Polakow jest czyms kosmicznym
hjk
(2007-06-17 00:55:52)
Gotan Priject La Revancha del Tango
Ciekawie napisany tekst, potrafi zainteresowac plyta.
Tango dancer
(2007-06-09 11:16:04)
Gotan Project
Polecam kazdemu kto lubi Gotan Project...warto sie temu przyjrzec.
Tango dancer
(2007-06-09 11:14:53)
Drugi solowy album
Ciesze sie,ze jest ktos kogo to interesuje. W marcu-kwietniu GP wydaje swoj drugi studyjny album. Warto czekac. Pozdrawiam
Tango verduti
(2005-12-20 17:54:55)
kamień z serca!
od dwoch latach na kazde swieta kupuje nowy krazek gp... kocham ich muzyke!odkrylam ich wlasnie po spoockim festiwalu... obawialam sie, ze w tym roku, gotan jednak zawiedzie, i (mimo obietnic) nie wyda nic nowego.. a tu-prosze :) jutro udaje sie do sklepu po la revancha del tango live-wierze, ze to bedzie prawdziwa uczta dla mnie i dla wszystkich fanow.. :) pozdrawiam!
malia
(2005-12-18 21:06:41)
Dodaj swoją opinię