muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Various Artists - "Chillout Cafe 2"

Various Artists - "Chillout Cafe 2"
Styl: Lounge
Rok wydania: 2005
WWW artysty: www.polskieradio.pl/trojka/chillout/chill2.asp
Wydawca: Sonic Records
Ocena redakcji:

Rok temu odniosłem wrażenie, iż nasycenie rynku albumami kompilacyjnymi spod znaku “lounge music” sięga zenitu, a pojawianie coraz to kolejnych składanek staje się wręcz nudne. Teraz okazuje się, ze to dopiero początek, gdyż oto nasi polscy wydawcy po latach uśpienia, przebudzeni z letargu pragną uczknąć kawałek rynku dla siebie. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy światło dzienne ujrzały takie wydawnictwa jak: “Pieprz i Wanilia Vol.2”, “Lazy Hours”, “Siesta”, “Global Chillout”, czy też “Chillout Cafe 2”. Z pewnością jest to zaleta, gdyż dobrej muzyki nigdy dosyć, lecz bogactwo od przepychu dzieli cienka granica.

Jak najłatwiej określić dziecko Marka Niedźwieckiego i Agnieszki Szydłowskiej? Jako udaną kontynuację, godną swego tytułu, choć niepozbawioną kilku minimalnych mankamentów. Co mnie najbardziej razi? Hmm, niby nic wielkiego, ale... W przypadku krążka z numerem jeden odnoszę wrażenie, iż w kilku miejscach dobór wykonawców odbiega od głównej stylistyki, a obraz płyty budowany przez wcześniejsze utwory, traci na wyrazistości. Głównymi sprawcami owego zamieszania są m.in. Hotel Tel Aviv, The Dining Rooms oraz Button Hackers (album “To mój anioł” obfituje w lepsze produkcje). Zdecydowanie najciekawszą pozycją płyty Niedźwieckiego, jest pełen melancholii oraz wrażliwości utwór Krystyny Stańko “Nikt Poza Nami”. Niczym główna gwiazda wieczoru olśniewa i uwodzi, pozostając na długo w pamięci. Cała reszta to balansowanie na granicy pomiędzy smooth jazzem a lounge.

Propozycje nagrań, przygotowane przez Agnieszkę Szydłowską na krążku numer dwa to zdecydowanie klimaty bliższe “nowym brzmieniom”. Wita nas znakomity, pełen syntetycznej aury kawałek Royksopp i pomimo tego, że zaraz potem wrzuceni jesteśmy w stylistykę etno-hip hop, która nijak ma się do pozycji Roisin Murphy, Lemon Jelly czy Telepopmusik, to jednak odbiór całości pozostawia lepsze wrażenia niż w przypadku zestawu Pana Marka.

Czy na tle pozostałych polskich składanek “Chillout Cafe 2” wyróżnia się w zdecydowany sposób? Nie, to po prostu dobrej klasy wydawnictwo, pełne klasy i uroku, lecz nic poza tym. Ot składanka trzymająca fason. Każdy kto zna i ceni audycję Niedźwieckiego i Szydłowskiej w Trójce, tego nie trzeba przekonywać.

Mikołaj Florczak

http://www.infomusic.pl

Powiązane recenzje: Telepopmusik

Telepopmusik - "Angel Milk" Various Artists - "Lazy Hours 2"

Powiązane recenzje: Royksopp

Röyksopp - "Röyksopp’s Night Out (Live EP)" Various Artists - "Friendly Beats" Various Artists - "Lazy Hours 2" Royksopp - "Junior"

Powiązane recenzje: Button Hackers

Button Hackers - "To mój anioł" Button Hackers - "First Time"

Powiązane recenzje: Lemonjelly

Lemon Jelly - "64-95" Chris Coco - "Chilled: Acoustic"

Powiązane recenzje: Krystyna Stańko

Krystyna Stańko - "Usłysz mnie"
Opinie czytelników: 2 komentarze
+ dodaj swoją opinię
chillout cafe

jako tako z ta skladanka

werona (2007-06-17 00:58:08)
My possesion

Powiem jedno: bokiem mi juz wychodza takie skladanki. Nuda, malo wyobrazni, spanie.

M&M (2005-12-30 00:41:14)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 44
Moja ocena:
zobacz profil: Telepopmusik
zobacz profil: Royksopp
zobacz profil: Button Hackers
zobacz profil: Lemonjelly
zobacz profil: Krystyna Stańko

Baza artystów A-Z

reklama