muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Tiesto - "In Search Of Sunrise 5: Los Angeles"

Tiesto - "In Search Of Sunrise 5: Los Angeles"
Styl: Eurotrance
Rok wydania: 2006
WWW artysty: http://www.tiesto.com
Wydawca: Songbird/Black Hole Recordings
Ocena redakcji:

Tiesto, jako gwiazdę holenderskiej odmiany muzyki trance można niedoceniać, jednak trzeba przyznać mu jedno: jego ostatnia cześć autorskiej kompilacji „In Search of Sunrise”, przynosi dawkę świetnie dobranej i zbalansowanej muzyki. W zalewie szeregu mniej lub bardziej podobnych składanek z kręgu chillout, poziom profesjonalizmu jaki tu zastajemy po prostu oszałamia, zaś ujarzmienie tych kilkunastu kompozycji i zapakowanie w jedną zgrabną formułę wręcz urzeka.

Na dwóch krążkach znajdujemy to, co lubię najbardziej: odpowiednie budowanie napięcia oraz wyjątkowo długie przejścia między utworami (czasem nawet ponad minutowe). Biorąc pod uwagę inne wydawnictwa znanych DJów, jak „A State Of Mind” czy „Politics Of Dancing”, stanowi to prawdziwy majstersztyk, który dodatkowo cieszy uszy.

Oczywiście najistotniejsza sprawa to dobór kompozycji, tak aby końcowy efekt nie mijał się z pierwotną ideą owej składanki. Powiem jedno: jest bardzo trafiony. Podróż rozpoczynamy z dość oklepanym motywem szumu morza i tym podobnych ambientowych dupereli. Tiesto jednak zaprezentował to bez nadmiernych banałów i uwznioślenia, co wyszło tylko na dobre. Pierwszy pełnowymiarowy kawałek „Colour My Eyes”, to typowy melodyjny trance z linią rytmiczną w stylu house, który spisuje się znakomicie, umiejętnie wprowadzając w nastrój płyty. Następnie dochodzi do głosu amerykański projekt Late Night Alumni, wywodzący się ze stajni Hed Kandi. Ich pozycja zatytułowana „Empty Streets”, to prawdziwy motor napędowy debiutanckiego albumu, dodający „In Search Of Sunrise 5:Los Angeles”, dodatkowego kolorytu. Praktycznie każda pozycja znajdująca się na krążku numer jeden zasługuje na uwagę i trudno wytknąć zły dobór repertuaru. W „Beside Me”, autorstwa Electic Promet pozytywny wpływ wywiera zawieszenie całości pomiędzy delikatnymi elementami tribal, a charakterystycznym stylem kojarzonym z komercyjną muzyką taneczną. Z kolei w przypadku „Moonlight Party” zwraca na siebie uwagę kobiecy wokal, emanujący ciepłem i słodkością. Podobnie ma się sytuacja przy utworze „Your Loving Arms”, choć tu mamy do czynienia z bardziej poważniejszą aurą. Obcując z takimi utworami jak „Arise” i „Let Me Be”, do naszych uszu dochodzi wysokoprocentowa dawka melodyjności, przyjemnie dopełniająca smak tego pierwszorzędnego dania.

Równie podobnie sytuacja przedstawia się na płycie z numerem dwa, tyle że tutaj tempo zostaje nieznacznie podkręcone, przenosząc nas w stylistykę progressive trance. Na powitanie otrzymujemy intro w postaci kompozycji „Pink Elephant”, przywodzącej na myśl rozwiązania znane z twórczości Jeana Michela Jarre’a. Gdy do głosu dochodzi „Something Is Wrong”, wchodzimy w strefę typową dla dokonań Tiesto. Kontynuację owego mocnego brzmienia słyszymy także w kompozycji „Green Astronauts”, „Irony” oraz bardzo charakterystycznym „These Days”. W przeciwieństwie do pierwszej połowy „In Search Of Sunrise 5: Los Angeles”, nie odnajdziemy tu kobiecych wokali, co w wyraźny sposób podkreśla odmienność płyty. Nie da się zaprzeczyć, iż kompilacja w pewnych fragmentach gatunkowo mocno zbliża się do tego, co zaoferował Andre Tanneberger na swoim „The DJ In the Mix Vol.3”, przynosząc dawkę prawdziwego dream dance music. Kolejny zestaw przebojowego brzmienia przynosi Jaytech z utworem „Genesis”, osnutym wokół ciekawego eteryczno-halucynogennego tematu. Zaś w przypadku „Helsinki Scorchin’” autorstwa Super 8, poprzez nasycenie build up’ów i liquidowych stringsów kawałek dosłownie wwierca się w czaszkę.

Po dość średniej edycji „In Search Of Sunrise 4”, Tiesto jak widać spiął się w sobie i zaserwował w formie przeprosin ponad dwie godziny solidnej oraz przyjemnej dla ucha muzyki. Cieszy także, iż przy doborze tracklisty nie starał się stawiać na szeroko znane nazwiska i postanowił promować trochę mniej znanych wykonawców. Najwidoczniej przytłoczony popularnością postanowił zabawić się w ambasadora młodych talentów.

Mikołaj Florczak

http://www.infomusic.pl

Opinie czytelników: 5 komentarzy
+ dodaj swoją opinię
Tiesto

Swietna plyta, polecam bo nie jest monotonna, a kompilacje muzyczne sa swietnie trafione. Fajna recenzja plyty powyzej :-)

Kajak (2007-06-19 23:37:33)
Fonzerelli i ekipa

Bardzo lubie przejscie z Electro Prompt na Fonzerelli. Pierwsza płyta daje porządnego kopa.

Tribute to Tiesto (2007-06-07 19:50:59)
In Seatch Of Sunrise 5 Los Angeles

In search of sunrise 5 : Los Angeles - naprawde udana i przyjemna skladanka tiesto

Tesco (2007-06-07 19:49:38)
W poszukiwaniu zyciodajnej sily

Jest konkretna...warto ja sciagnac z zachodu.Jedna z cikawszychj ostatnich skladanek

Minister Zdrowia (2006-09-25 01:44:04)
tiesto

Kompilacja po prostu rewelka!! Cd1 wymiata. Polecam

Piesio (2006-09-25 01:33:14)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 65
Moja ocena:
zobacz profil: Tiesto

Baza artystów A-Z

reklama