Tiesto feat. Maxi Jazz - "Dance 4 Life (Vinyl)"
Upłynęło trochę wody w Warcie nim przyszło doczekać się nowej produkcji DJa Tiesto. Po promującym album Just Be, kawałku „Adagio For Strings” i dosyć energetycznym „The Loves We Lost” przyszedł czas na duet z prawdziwą ikoną muzyki tanecznej – Maxi Jazzem.
”Dance 4 Life”, bo tak się zowie nowa kompozycja, znajduje się na wydanym w sierpniu dwustronnym winylu oferującym wersję 12” oraz Slow Mix. Kawałek w prosty sposób kontynuuje stylistykę znaną z poprzednich dokonań Tiesto, serwując dosyć leniwą i mocną linię rytmiczną, wspomaganą wszelkimi hihatami oraz build up’ami. Całość utrzymana jest w typowo anthem’owym/event’owym stylu a’la Sensation White. Ogólnie ujmując: ciężko, industrialnie i... szpanersko. Dosyć dziwnie prezentuje się wokalista Faithless, który w tej dosyć topornej strukturze, nabiera mocno anemicznego charakteru. Sam zaś tekst w luźny sposób nawiązuje do utworu „Mass Destruction”, wzywając do zaprzestania zbrojeń i rzucenia się w wir tańca. Prawdę powiedziawszy kawałek pozbawiony jest jakiejś wyraźnej dramaturgii. Kula się do przodu niczym kawał żelastwa, serwując elementy i rozwiązania lansowane przez Tiesto co najmniej od 1999 roku. Nie inaczej jest z edycją Slow Mix, która jak sama nazwa wskazuje stanowi coś na wzór sennego wojażu przez strukturę znaną ze strony A1.
Winylowi należy się jeden solidny plus: dochód ze sprzedaży przeznaczony jest na wspomożenie walki z AIDS – jak na ten komercyjny światek postawa tego typu jest dosyć rzadka. Całość należy podsumować w krótki sposób: Tiesto miewał lepsze kawałki. To po prostu zabawa tymi samymi klockami.
Mikołaj Florczak
http://www.infomusic.pl
Opinie czytelników: 1 komentarz
+ dodaj swoją opinię
Tiesto i jego nowy album
nie lubie tego nowego singla Tiesto, jest miałki, mętny i taki pozbawiony polotu
Wezyr
(2007-06-07 10:40:45)
Dodaj swoją opinię