Various Artists - "Mr & Mrs Smith: Something For The Weekend 3"
Oczekiwanie na weekend, w dobie hedonistycznego konsumpcjonizmu stało się swoistym obiektem kultu, a czasem wręcz rytuałem. Po tygodniu pełnym problemów wszelkiej maści, nadchodzą dwa magiczne dni w czasie, których człowiek oddaje się kompletnemu lenistwu, zapominając o otaczającym bożym świecie.
Trzecia część składanki z serii Mr & Mrs Smith, to idealne uzupełnienie lub wręcz zgrabny substytut owych kilku niezobowiązujących chwil. Blisko 55 minut zawartej muzyki, to w ogólnym ujęciu 13 rzadkich kompozycji z różnych kręgów gatunkowych. Mamy tu trochę elementów miejskich pod postacią ezoterycznego Louie Austen, niebiańsko brzmiącego projektu Turner, czy też przyjemnie bujającego Bang Bang. Część etniczną udanie reprezentują: humorystyczny Javi PZ3 Orquesta oraz swobodni Amadou & Mariam. Co istotne, zagłębiając się w „Something For The Weekend 3”, należy także zwrócić uwagę na dość klasyczne gitarowe King Biscuit Time, formacje Keith oraz przyjemny cover kawałka The Beatles, w wykonaniu The Supremes. Inne pozycje warte zauważenia, to m.in. „Chasing My Tail” przywodzący na myśl niektóre kawałki Fun Lovin’ Criminals a także „Hide Me”, stylistyką uderzające w dokonania Hooverphonic.
”Something For the Weekend 3”, to płyta, której najbliżej do klimatów, jakie oferuje Stanisław Trzciński w ramach cyklu „Pieprz i Wanilia”. Dla osób lubujących się w tego typu składankach, omawiane wydawnictwo stanowi wyjątkowo smakowity kąsek, obok którego nie można przejść obojętnie.
Mikołaj Florczak
http://www.infomusic.pl
Opinie czytelników: 1 komentarz
+ dodaj swoją opinię
Cukierkowy tatko
szczerze polecam pozycje numer: 1,2,3,6,10,13
Jimbo the Elephank
(2006-10-30 18:15:11)
Dodaj swoją opinię