muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Bent - "Intercept"

Bent - "Intercept"
Styl: Electronic/Dance
Rok wydania: 2006
WWW artysty: http://www.bent-world.com
Wydawca: God Like & Electric/EBlok
Ocena redakcji:

Dobra wiadomość dla wszystkich tych, którzy do tej pory nie słyszeli ani tym bardziej nie mieli styczności z formacją Bent. Właśnie ukazał się czwarty album, który stanowi jakby umiejętne wprowadzenie do ich twórczości, prowadząc słuchacza za rękę przez świat łagodnych i eterycznych dźwięków.

”Intercept” to wydawnictwo, będące swoistym zderzeniem dokonań różnych projektów muzycznych. Odnajdujemy tu umiejętną zabawę melodią oraz serwowanie drobnych dźwiękowych smaczków („Stay Out All Night”, „Waiting For You”) w stylu Lemon Jelly. Ponadto obecne wokale przywodzą na myśl Telepopmusik, zaś wypływająca z utworów melancholia budzi skojarzenia z duetem Air. Dodatkowo w rozpoczynającym całość kawałku „Excercise” odbijają się echa ambient-house na wzór legendarnego The Orb czy też KLF. Z kolei dochodząc do nagrania „Breakfast At 80,000 Ft”, syntezatorowe tło sprawia wrażenie żywcem wyjętego od Underworld. Czy ten miszmasz różnych wątków i rozwiązań należy uznać za wadę? Absolutnie nie.

Pomimo mniej lub bardziej oczywistych zapożyczeń Bent odnajduje swój styl, pełen niezobowiązującego brzmienia a zarazem pewnego zadumania. Pomagają w tym pozytywne teksty, którym pod względem przebojowości najbliżej do twórczości pop-rockowej formacji Electric Light Orchestra. Płyta jak ta, pokazuje, iż można połączyć inteligentne z przyjemnym, bez popadania w niepotrzebne skrajności.

Mikołaj Florczak

http://www.infomusic.pl

Powiązane recenzje: Bent

Chris Coco - "Chilled: Acoustic"
Opinie czytelników: 4 komentarze
+ dodaj swoją opinię
bent?

dziwne aby brytole zaczeli jechac z czyms po niemiecku

zygfrryd (2006-11-27 14:58:07)
Taki niemiecki

(Ich) träumte so gerne von den Freuden der Welt Ich hatte manches Schöne mir vorgestellt Und dann kam ein Tag und den vergesse ich nie Viel schöner als meine Phantasie Ooh, ooh, Küsse süßer als Wein Tak to szło i wydaje mi się, że mówimy o tym samym zespole:)

michał pachniewski (2006-11-21 11:52:59)
To tu to tam

alo ło co chodzi?Jaki niemiecki?

Zygfryd (2006-11-19 20:30:22)
Bent

Choć szczerze nie znoszę niemieckiego, to zakochałem się swego czasu w "Kisses"...warto posłuchać i tym razem

michał pachniewski (2006-11-19 18:12:39)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 34
Moja ocena:
zobacz profil: Bent

Baza artystów A-Z

reklama