muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Depeche Mode - "Touring the Angel - Live In Milan"

Depeche Mode - "Touring the Angel - Live In Milan"
Styl: Rock
Rok wydania: 2006
WWW artysty: http://www.depechemode.com
Wydawca: Mute/EMI Music
Ocena redakcji:

Depeche Mode skąpane w czerni, bieli, zieleni oraz czerwieni – takie odczucia pozostają po wysłuchaniu najnowszego DVD „Live In Milan”. Ponad dwie godziny oglądanego materiału pozostawia po sobie - poza poprawnie zagraną muzyką – niezwykłe wrażenia estetyczne. Nie chodzi tu już o ciekawe zaaranżowanie sceny i użyte wizualizacje, lecz wyjątkowo sprawną reżyserię oraz bardzo plastyczny montaż. O takich rzeczach pisze się, że zostały nakręcone w sposób wręcz teledyskowy, jednak w tym przypadku powyższe określenie nie oddaje tego, co można tu zobaczyć.

Najbliższym koncertem, który mógłbym przyrównać do „Live In Milan”, jest „La Revancha del Tango Live” grupy Gotan Project. Zastosowanie filtrów optycznych oraz efektów graficznych na zarejestrowanym materiale, spowodowało, że oba występy tworzą niezwykły spektakl następujących po sobie obrazów. W skrajnym przypadku można posunąć się do takiego stwierdzenia, iż to co przygotowali Brytyjczycy z Depeche Mode, mogłoby posłużyć za tło do prezentacji instalacji artystycznej.

Warto zwrócić uwagę na zaprezentowane w formie kalejdoskopowej "Precious” z nutką stylu „noir, a także pocztówkowe „Suffer Well”. Nie inaczej jest z kręconym lekko z off-u kawałku „Macro” oraz niebiańsko „rozmytym” „Home” gdzie Martin Gore daje umiejętny popis swych możliwości wokalnych. Jeśli zaś chodzi o „Enjoy the Silence” to uwagę przykuwa prymitywna animacja spacerującego króla oraz szerokie ujęcia tłumu.

Sfera dźwiękowa to Depeche Mode w najlepszym wydaniu, tak więc nie ma sensu się nad nią rozpisywać. To po prostu ambitny electro-pop z elementami rocka w bardzo, ale to bardzo brudnym wydaniu. Są momenty, gdy nagrania brzmią niczym żywcem wyjęte z płyt studyjnych, racząc nienagannym brzmieniem. Natomiast innym razem można posmakować perwersyjno-industrialnych interpretacji, jak chociażby w kawałku „Personal Jesus”, „World In My Eyes” oraz „I Feel You”.

Krótko mówiąc „Touring the Angel – Live In Milan”, stanowi jedno z najciekawszych koncertowych wydawnictw, które pojawiły się w ostatnim czasie na DVD. Choć nie może konkurować z rozmachem „P.U.L.S.E.” grupy Pink Floyd, to jednak trzyma nad wyraz wysoki poziom. Duże brawa dla Blue Leach, reżysera całego tego spektaklu.

Mikołaj Florczak

http://www.infomusic.pl

Powiązane recenzje: Depeche Mode

Depeche Mode - "The Best of Depeche Mode Vol.1" Recoil - "subHuman" Ewan Pearson - "Piece Work" Benny Benassi - "Cooking for Pump-Kin" Depeche Mode - "Sounds of the Universe"
Opinie czytelników: 2 komentarze
+ dodaj swoją opinię
Live in milan - koncert jak się patrzy

Depeche Mode w naprawdę dobrej formie. Live In Milan przekona nawet kogoś, kto nie lubi Depeche Mode. To naprawdę udane DVD wymiatające innych Bolków z przedmieścia. Absolutny must have dla fanów Depeche mode

Senor (2007-07-24 15:36:52)
bardzo dobry koncert

jeden z NAJlepszych koncertów jaki DM wydał począwszy od Hamburga z '84. Wart uwagi z tego roku jest również Rock Am Ring 2006 na którym zagrał DM

Marcin (2007-02-09 00:01:19)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 61
Moja ocena:
zobacz profil: Depeche Mode

Baza artystów A-Z

reklama