muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Nina Stiller - "Nina Stiller"

Nina Stiller - "Nina Stiller"
Styl: Etno/World
Rok wydania: 2006
Wydawca: EMI Music Poland
Ocena redakcji:

Kto lubuje się w wyrafinowanych eklektycznych brzmieniach z pewnością doceni najnowszą płytę pieśniarki Niny Stiller. Nie jest to pierwsza muzyczna produkcja tej oryginalnej wokalistki. Nagrodzona na Przeglądzie Piosenki Autorskiej we Wrocławiu, współpracowała także z Teatrem Żydowskim w Warszawie.Najlepiej odnajdująca się w żydowskich brzmieniach, Nina Stiller nagrała płytę, której aranżacją zajęli się uznani polscy producenci sceny elektronicznej i hip-hopowej

W rezultacie powstał album niecodzienny. Żydowskie pieśni ludowe nabrały w jej interpretacji nowego wymiaru stając się zarazem bardzo przystępnymi dla współczesnego słuchacza. Połączone z „nowymi brzmieniami” stworzyły spójną melodyczną całość, która może trafić zarówno do fanów niecodziennych brzmień, jak i osób preferujących syntetyczną oprawę.

Trzeba zauważyć, że jest to projekt śmiały, do którego ortodoksyjni fani muzyki klezmerskiej ustosunkować by się mogli bardzo negatywnie. Według mnie nie ma tu jednak nadużycia stylistycznego z żadnej ze stron.

Nina Stiller zachowała równowagę między tradycyjnymi motywami, a nowoczesnością. Słuchacz dostaje zatem porcję pięknych tekstów w języku jidysz o losach, obyczajach i tradycji Żydów podanych w przystępnej formie.

Kamila Czerniawska

http://www.infomusic.pl

Powiązane recenzje: Nina Stiller

Różni wykonawcy - "Muzyczne smaki świata"
Opinie czytelników: 7 komentarzy
+ dodaj swoją opinię
Uzupełnienie do wczorajszego wpisu

Żadna płyta nie odda nastroju sceny... Nawet DVD tylko w niewielkiej części. Co do "zajawki" na tej stronie: dość monotonna, zwłaszcza jeżeli chodzi o, trochę zbyt nowoczesną "instrumentalizację" nagrań. Wolę klasyczną kapelę: harmonia, skrzypce, klarnet, gitara. A jekieś bębny czy inne instrumenty perkusyjne od czasu do czasu "na ozdobę". Jak na tym wczorajszym koncercie...

Barbara (2008-10-27 11:09:57)
koncert Niny Stiller w Opolu

Właśnie wróciłam z koncertu. Ujęta sceniczną haryzmą Artystki. Jest mistrzynią nastroju w budowaniu którego wykorzystuje cały swój niezwykły talent i urodę. Wspanialy, pełny głos dopełnia bardzo subtelny, stylowy taniec przy akompaniamencie, jakże klasycznie brzmiącego, kwartetu wytrawnych muzyków. Jestem oczarowana. Miłośnikom żydowskich klimatów polecam.

Barbara (2008-10-26 23:05:29)
walory waloryzacyjne

to jest raczej opinia moj drogi chlopcze a z takimi obrazoburczymi tekstami to daleko nie zajedziesz

johnny michigan (2007-03-31 16:21:47)
ja również uważam że beznadziejna recenzja

chce czytać recenzje, by poznawać inne sojrzenie na muzykę, i by dowiadywać się czegoś nowego od ludzi siedzących w temacie, a taki gniot sam bym napisał.

lukasz (2007-03-21 03:22:50)
Do lizuna

co ty pieprzysz facet?!przeciez pojecie najnowsza jest wielokrotnie uzywane w stosunku do debiutanckich wydawnictw. Wez se lepiej kup mlotek i pacnij sie nim w leb.

Wezyr (2006-12-12 10:50:29)
beznadziejny tekst - kupę błędów merytorycznych

To JEST pierwsza produkcja muzyczna Niny Stiller - wcześniejsze były wykonywane jedynie na recitalach artystki, ale nigdy nie zostały uwiecznione na płycie, więc jest to pierwsza płyta - dlaczego w takim razie w tekście pojawia się informacja "najnowsza płyta" - przecież starszych nie ma! - niedoinformowany autorze tekstu - poczytaj najpierw o Ninie, potem dopiero pisz, a nie wklejasz fragmentami cudze recenzje i dodajesz swoje "odkrycia"

lizun (2006-12-11 21:55:39)
zawsze płaczę

zawsze płaczę słuchając miasteczka Bełz płyta mistyczna,jestem Żydówką ale nigdy się do tego nie przyznam .

misia (2006-12-04 22:11:01)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 63
Moja ocena:
zobacz profil: Nina Stiller

Baza artystów A-Z

reklama