muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Moby - "GO-The Very Best Of Moby"

Moby - "GO-The Very Best Of Moby"
Styl: Electronic/Dance
Rok wydania: 2006
WWW artysty: http://www.moby.com
Wydawca: Mute Records/EMI Music Poland
Ocena redakcji:

„Go-The Very Best of” to wydawnictwo, tworzące zniekształcony wizerunek amerykańskiego muzyka, jakim jest Moby. Zaproponowany wybór utworów, to tak naprawdę garstka z nietuzinkowego zbioru powstałego na przestrzeni 15 lat.

Największą bolączkę stanowi pominięcie twórczości z takich albumów jak „Ambient”, „Animal Rights” czy dorobku filmowego. Mam tu głównie na myśli utwory „New Dawn Fades”, „Ah-Ah” „Oil 1” oraz „First Cool Hive”. Nawet ograniczenie się do kilku pozycji z trzech ostatnich wydawnictw wzbudza zdziwienie – „Play” i „18” oferowały po pięć singli każdy plus kilkanaście utworów zakupionych do reklam. Może i Moby, od co najmniej dziesięciu lat nie rozwija swego warsztatu i ogranicza się do tych samym rozwiązań aranżacyjnych, jednak w jego przypadku zapełnienie dwóch krążków chwytliwymi utworami nie stanowiłoby problemu.

Przygotowana na tę okazję jedna nowa propozycja, to praktycznie rzec biorąc powtórka starych motywów, wsparta dość mało porywczym wokalem Debbie Harry, który dopiero w refrenie nabiera rumieńców. Krótko ujmując kawałek ani nie ziembi ani nie grzeje. Za duży plus składanki należy uznać wrzucenie dosyć rzadkiego nagrania „Move (You Make Me Feel So Good) pochodzącego z początków kariery. Kawałek„Go”, a także „Feeling So Real” pomimo, że pochodzą z zamierzchłych czasów muzyki tanecznej i raczkującej sceny rave, nie straciły nic ze swego uroku i nadal potrafią dać solidnego kopa.

Niestety, jak to często bywa, nasz rynek Europy Wschodniej, w przeciwieństwie do edycji z Wielkiej Brytanii, otrzymał mocno oklepany zbiór kompozycji Moby’ego. Dobre dla początkujących osób szukających kilku najbardziej znanych kawałków, lecz tak naprawdę Richard Hall posiada jeszcze inną twarz - introwertyka i ekscentryka - którą także warto się zainteresować.

Mikołaj Florczak

http://www.infomusic.pl

Powiązane recenzje: Moby

Various Artists - "Lazy Hours 2" Ewan Pearson - "Piece Work" Benny Benassi - "Cooking for Pump-Kin" Moby - "Alice" Moby - "Last Night" Moby - "Wait For Me"
Opinie czytelników: 2 komentarze
+ dodaj swoją opinię
Luz bez luzu

GO to moby dla początkujących. Pozdrawiam serdecznawo.

Dick (2008-02-18 13:08:48)
tutti frutti

wybor sredni, bywaly ciekawsze, to kompletnie nie dla mnie, sam bym ulozyl lepsza

grzegorz (2006-12-07 13:54:58)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 51
Moja ocena:
zobacz profil: Moby

Baza artystów A-Z

reklama