muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Aga Zaryan - "Picking Up the Pieces"

Aga Zaryan - "Picking Up the Pieces"
Styl: Jazz
Rok wydania: 2006
WWW artysty: http://www.zaryan.com
Wydawca: Polskie Radio
Ocena redakcji:

Ostatnie lata nie opiewały w zachwyty nad poziomem jazzowej sztuki wokalnej w Polsce. Na palcach jednej ręki wyliczyć można śpiewające panie, które wzbudzały entuzjazm publiczności. Jednak nie wzięły się znikąd, bo karierę wokalną, w większości przypadków, rozpoczęły już dawno. Co się zaś tyczy młodych artystek- długa droga przed nimi, bo ze światowym poziomem wokalistyki, nie mają jeszcze wiele wspólnego. Wyjątki od reguły jednak się zdarzają, a najlepszym tego przykładem jest bez dwóch zdań Agnieszka Skrzypek.

Występująca pod pseudonimem, Aga Zaryan, ta młoda wokalistka nagrała płytę, którą nie tylko zachwycić się należy już na wstępie, po przesłuchaniu znakomicie wykonanej kompozycji Billego Strayhorna. Cała płyta utrzymuje bardzo wysoki poziom. Dzięki „Picking Up The Pieces”, Agnieszka w równej mierze konkuruje z dokonaniami docenionych w świecie muzycznym, takich wokalistek jak Victoria Tolstoy czy Stacey Kent.

Zaryan reprezentuje bowiem poziom, który spokojnie pretenduje nie tyle do europejskiej, ale światowej klasy wokalistyki jazzowej. Jej sposób interpretacji oraz aranżacji utworów jest na tyle osobisty, że już teraz można mówić o jej własnym stylu- pełnym namiętności, mocnej i miło brzmiącej, ciepłej barwy głosu.

Na album składają się kompozycje autorstwa Agnieszki i towarzyszących jej muzyków oraz znane standardy jazzowe, takie jak chociażby „The Man I Love”, w którym językowa precyzja oraz brawurowe jazzowe wykonanie, po prostu zwala z nóg.. Czy to w tytułowej kompozycji, czy też w spokojniejszych utworach, takich jak „Answer Me”, słucha się jej naprawdę przyjemnie. Czuć tu prawdziwy feeling, który zna każdy, go zasłuchiwał się w interpretacjach standardów w wykonaniu jak Ella Fitzgerald, czy Shirley Horn. Słychać, że Agnieszka Skrzypek mimo wzorowania się na mistrzyniach sztuki jazzowej, ma własny, wypracowany już styl. Najlepiej potwierdza to„Throw It Away”- kompozycja numer dwa na płycie. To swoisty hołd w stronę Abbey Lincoln. Piękny utwór tej znakomitej artystki brzmi w ustach Agnieszki jakby był jej własnym. A wszystko przez emocje, które wkłada w interpretację. Na uwagę zasługuje także zdolność wokalistki do form bluesowych, co można zauważyć w „Woman's Work” Darka Oleszkiewicza, towarzyszącego wokalistce w nagraniu albumu.

Pulsacja, delikatność, perfekcyjny timing to tylko niektóre określenia, które należy przypisać Adze Zaryan. Ale mówiąc krótko. Powstała naprawdę dobra płyta, a miesiące spędzone w amerykańskim studiu, jak widać nie poszły na marne. Jeśli Agnieszka Skrzypek nie poprzestanie na dalszym kształceniu swojej wokalnej osobowości, w niedługim czasie, usłyszy pewnie o niej cały jazzowy świat.

Kamila Czerniawska

http://www.infomusic.pl

Powiązane recenzje: Aga Zaryan

Aga Zaryan - "Umiera piękno" Aga Zaryan - "Live at Palladium"
Opinie czytelników: 3 komentarze
+ dodaj swoją opinię
Szumi woda dla Zaryan

Zaryan dla Zaryanów.

Jimbo (2007-07-20 16:59:20)
aga z yan

muzyczne spelnienie agi zaryan

ja (2007-06-21 16:38:50)
Aga Zaryan koncert

Koncerty Aga Zaryan w czerwcu

kon (2007-06-13 16:38:49)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 57
Moja ocena:
zobacz profil: Aga Zaryan

Baza artystów A-Z

reklama