muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Klaxons - "Myths of the Near Future"

Klaxons - "Myths of the Near Future"
Styl: Rock
Rok wydania: 2007
WWW artysty: http://www.klaxons.net
Wydawca: Universal Music Polska
Ocena redakcji:

Moje prywatne podsumowanie 2006 roku. 30 najlepszych singli. Miejsce 21:
"Atlantis to Interzone" Klaxons właśnie. Energetyczna bomba. Hałas, wyjące syreny - pozornie chaos. Ale tylko pozornie, bo na tej płycie wszystko jest dokładnie przemyślane (nie mylić z "wykalkulowane")

Całość zaczyna "Two Receivers", której pierwsze nutki brzmią jakoś znajomo i przywodzą na myśl... sam już nie wiem, chyba pierwsze Bloc Party. Obiecujący opener, po którym nadchodzi wspomniana już "Atlantis to Interzone". Robi się szybciej, a do głosu dochodzi agresywniejsza elektronika. Mija jednak chwila i wracamy do spokojniejszego, ale równie przebojowego brzmienia. "Golden Skans", bo o niej mowa, to najkrócej mówiąc absolutny hicior! Popowa melodyjność Klaxons przypomina w tym miejscu skrojone przez Armaniego garnitury. Wszystko z klasą i na najwyższym poziomie. Zakładamy takie wdzianko i automatycznie gramy w najwyższej lidze. Nachalność to ostatnie słowo jakiego moglibyśmy użyć mówiąc o tym krążku i muzyce jaką przynosi.

Wygląda na to, że musiałem być mocno zmęczony, gdy po raz pierwszy słuchałem "Myths Of The Near Future", bo gdy nadeszła kolej na "Isle Of Her" refren zabrzmiał dla mnie jak wyśpiewane po polsku słowa "...razem ze mną...". No i do dziś nie mogę pozbyć się tego wrażenia. Oj taka moja mała wkrętka. Sam utwór uznać można za nieco jednostajny, choć z drugiej strony wciągający swą mroczną, hipnotyczną stylistyką.
Ale jeśli spragnieni jesteśmy naprawdę ciężkiego, schizofrenicznego i szarpiącego nerwy klimatu, to to czego szukamy ukrywa się pod numerem 11. "Four Horsemen Of 2012" to lekko ponad 2 minuty szalonych dźwięków, pod którymi równie dobrze podpisać by się mogli chłopaki z The Horrors ("Sheena Is A Parasite"). Jeśli prawdziwi Czterej Jeźdźcy Apokalipsy choć po części mieliby brzmieć tak dziko i złowrogo, to aż strach się bać.

Na koniec bardzo krótko. "Myths Of The Near Future" to ciekawa, przebojowa i co bardzo ważne spójna płyta. Jak dotąd, najjaśniejszy debiut 2007 roku. Łatwo ich pobić nie będzie.

Michał Pachniewski

http://www.infomusic.pl

Opinie czytelników: 0 komentarzy
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 37
Moja ocena:
zobacz profil: Klaxons

Baza artystów A-Z

reklama