muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Mathplanete - "Mathplanete"

Mathplanete - "Mathplanete"
Styl: Electronic/Dance
Rok wydania: 2006
Wydawca: EMI Music Poland
Ocena redakcji:

Elektronika o popowym zabarwieniu. Tak najkrócej można określić muzykę polskiej formacji Mathplanete. I choć ich debiutancki album ma na swym koncie kilka dobrych miesięcy, to mimo wszystko żal ściska, iż funkcjonuje na obrzeżach polskiego rynku. Żal, bo w zamian za to trzeba wysłuchiwać na falach eteru pop-rockowych „potworków”, które brzmią niczym tekturowa podróba kolegów z Zachodu.

Nawet jeśli ktoś zarzuci Mathplanete wyjątkowo popularne łączenie klimatów drum'n'bass, lounge, electro-pop, nu-soul to nie ma to znaczenia. Po prostu taka mieszanka wciąż stanowi u nas ewenement, poza tym Piotr Skotnicki oraz Artur Włodkowski potrafili w zgrabny sposób połączyć echa Dimitri from Paris, Air, Malou, Chicane czy De Phazz. Inna istotna sprawa to dobre aranżacje zawieszone pomiędzy przebojowością a gustownym chill-outem. Nie są tak drętwe jak to bywa w przypadku podobnych projektów, ani tym bardziej plastikowe. Udało się to między innymi poprzez harmonijne przemieszanie sekcji syntetycznej z organicznym brzmieniem klarnetu, akordeonu czy shakuhachi.

Inna sprawa to wokale wypełniające 70% zawartych tutaj kompozycji. W ogólnym zarysie trzymają fason, płynnie wtapiając się w gotowe struktury. Zwłaszcza na tym tle wyróżnia się Krzysztof Antkowiak, Agnieszka Burcan, Natasha Jenkins oraz sam Skotnicki w roli chórków. Kawałki podparte ich głosem nabrały własnego charakteru, stanowiąc swoistą siłę napędową albumu.

Warto także zwrócić uwagę na selektywny mix płyty, dzięki czemu kawałki brzmią przestrzennie i nie sprawiają wrażenia jednostronnej ściany dźwięków. Zwłaszcza daje się to zauważyć w przypadku „Lunatiques”, „Free” czy „Backup Your Love”.

Otwarty umysł, słabość do muzyki z tanecznym wigorem? W takim razie nie widzę przeciwwskazań na zapoznanie się z debiutanckim wydawnictwem Mathplanete.

Mikołaj Florczak

http://www.infomusic.pl

Powiązane recenzje: Plastic

Plastic - "Plastic" Plastic - "P.O.P." Różni wykonawcy - "Chillout In Red"
Opinie czytelników: 4 komentarze
+ dodaj swoją opinię
jak najbardziej OK.

Jak dla mnie - super. Polecam również.

kinia (2008-06-29 14:05:44)
3+4

wyjątkowo udana płyta, w sam raz na jesienno-deszczowe dni.

JEssie (2007-11-07 12:07:29)
pi sigma

fajna plyta. ma kilka dziur ale i tak slucha sie milo

senor (2007-06-17 01:03:35)
Krzysztof Antkowiak, Burcan i inni. Warto posłuchac

Krzysztof Antkowiak, Burcan itd. Warto posluchac

jimmy (2007-06-12 12:51:01)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 44
Moja ocena:
zobacz profil: Plastic
zobacz profil: Mathplanete

Baza artystów A-Z

reklama