Bret Michaels Super Cruise, czyli uzdrowiony przez rock
5 kwiecień 2011 00:00
Bret Michaels na przełomie ostatniego roku spędził sporo czasu w
szpitalach. Pod koniec zeszłego roku miał wylew krwi do mózgu i doznał
lekkiego udaru, a w styczniu tego roku wykryto u niego dziurę w sercu i
przeszedł poważną operację chirurgiczną. Lekarze zalecali odpoczynek,
ale Bret zdecydował się na kurację w swoim własnym stylu.
Bret
wyruszył w dalszą trasę koncertową i występował na scenie. Jak sam mówi:
"Prawdę mówiąc, praca sprawia mi przyjemność. Gdybym usiadł i myślał o
wszystkim, przez co przeszedłem, nigdy nie opuściłbym szpitala! Mówią,
że rock'n'roll niszczy życie, ale dla mnie, to on utrzymał we mnie młode
serce i mnie ocalił." Oczywiście Bret nie popada w skrajność: "Nie
podejmuję głupiego ryzyka. Walczyłem o to, by żyć, więc teraz na każdym
postoju (w trasie) wychodzę i rzucam piłką football-ową, baseball-ową albo jeżdżę na rowerze. Tak właśnie utrzymuję kondycję i zdrowie."
Pomimo obaw o jego zdrowie, serce ma się dobrze, a Bret planuje kolejne
występy na pozostałą część tego roku: "Teraz jestem w trasie, potem
wracam z Poison, później dołączamy do Motley Crue na wspólną trasę tego
lata. Mam też nowiutką linię gitar Dean oraz... Bret Michaels Super Cruise w listopadzie!"
Wspomniany
'Bret Michaels Super Cruise' to rejs turystycznym krążownikiem Carnival
Destiny. Ceny biletów zaczynają się od 939 USD, a cały rejs potrwa 5 dni
(10-14 listopada).
Wszyscy fani Bret-a mogą znaleźć informacje o rejsie na stronie www.bretmichaelscruise.com
Natomiast gitarzyści szukający sprzętu docenianego przez artystów
najwyższej klasy (do których z pewnością należy Bret Michaels)
zapraszamy do zapoznania się z szeroką ofertą gitar Dean.