Bezkompromisowy zaprzęg: do Mustangów dołącza Bronco.
17 sierpień 2011 14:04
Wzmacniacze gitarowe Fender Mustang zyskały rozgłos dzięki wyjątkowemu brzmieniu i genialnym możliwościom aktualizacji, a także niewysokiej cenie. Teraz dołącza do nich wzmacniacz basowy Bronco 40, wyposażony w te same funkcje internetowe oraz oczywiście legendarne brzmienie Fendera.
Bronco to dziki koń, spotykany w USA i Meksyku. Fender tak zdecydował się nazwać swój nowy wzmacniacz do basu, by nawiązać do gitarowego “Mustanga”. Oba te piece reprezentują amerykańską przemyślność i innowację: wyposażone są nie tylko w niezwykłe brzmienie, ale też łatwo łączą się z komputerem i internetem w celu edycji parametrów oraz przechowywania i ściągania brzmień, zwanych presetami. To właśnie odróżnia nowe modele Fendera od konkurencyjnych konstrukcji cyfrowych. Ale nie tylko to. Ważna jest również cena.
Bronco 40 będzie kosztował tylko około 1000 zł, a dostępny będzie już we wrześniu!