|
W pierwszą sobotę kwietnia łódzka Atlas Arena stała
się miejscem rywalizacji innej niż zwykle. Zanim jednak krajowi dj'e i
turntabliści wzięli się za braki w turnieju VChamps, wszyscy miłośnicy gramofonów
mieli okazję pobrać lekcję u prawdziwego asa. Ukrywający się pod pseudonimem DJ
Craze, Aristh Delgado to jedyny człowiek w historii, któremu udało się
trzykrotnie zdobyć tytuł mistrza świata DMC. Człowiek, który za nastolatka
powiedział sobie, że będzie najlepszym dj'em świata i ciężką pracą doszedł do
wyznaczonego celu.
Spotkanie z zasłużonym w adapterowych bojach
turntablistą odbyło się w ramach ostaniej w tym roku Infosesji Red Bull Music
Academy. Wykładowca „konserwatorum” Czerwonego Byka okazał się być dowcipnym,
szczerym i otwartym gościem; skorym do dzielania się swoją wiedzą, kumplem każdego
miłośnika dźwięku.
Odpowiadając na pytania padające z tłumnie wypełnionej sali,
podkreślał jak ważna jest ciężka praca i szerokie horyzonty. Tłumaczył
zebranym, że należy iść z duchem czasu i nie potępiać nowych technik i narzędzi.
Wspominając czasy pierwszych pojedynków uświadamiał patrzącym na niego z
podziwem fanom, że nie jest nadczłowiekiem - tak samo jak oni zna swoje słabsze
strony, lęki i obawy.
Strach i tremę pokonuje powtarzając w myślach:
jestem najlepszy! To samo po godzinnej rozmowie, kilkunasominutowym pokazie na
gramofonach i wspartą ipodową selekcją, opowieścią o inspiracjach, mówili o nim
uczestnicy Infosesji. Szacunek i podziw dla DJ'a Craze'a nie był jednak najważniejszym
wynikiem spotkania.
Zebrani na sali konferencyjnej pasjonaci długo jeszcze
dopytywali polskich uczestników Akademii o rady i wskazówki dotyczące zgłoszeń.
Wypełniając formularze i nagrywając płyty myślą dziś tylko o jednym: są
najlepsi! A dodatkowo mają szczęście, gdyż okres aplikacyjny został przedłużony
do 26 kwietnia.
|