Tytan blues rocka Joe Bonamassa wyruszył w trasę promującą najnowszy album “Dust Bowl”. Zabrał ze sobą sprzęt, któremu może zaufać - zestaw od Electro-Voice.
Ten wyjątkowo pracowity gitarzysta od lat zbierał swój zestaw głośników EVM12L. To właśnie dzięki nim uzystał swoje legendarne, wysmakowane brzmienie. Bonamassa wraz z managerem koncertowym i inżynierem, Warrenem Cracknellem, wypełnili trzy nowe kolumny głośnikami EVM12L. To one, w połączeniu z nowymi mikrofonami RE320, stanowić będą o powalających możliwościach brzmieniowych najnowszej trasy.
Mikrofony RE320, będące największą nowością wśród rodziny mikrofonów RE Performance od Electro-Voice, stanowią kolejny etap w rozwoju po kultowych mikrofonach RE20. "Od pierwszego kontaktu z nowymi RE320 pokochaliśmy je!”, mówi Cracknell. “Od razu zaprzęgliśmy je do pracy, wymieniając dotychczasowe mikrofony przy kolumnach Joego. Podobnie jak EV12L w kolumnach, tak i one mają ciepły, przejrzysty charakter, który oddaje doskonale bogactwo brzmienia Joego. Wykorzystujemy je ponadto do nagłośnienia centrali i głośnika Lesliego. Nasz zestaw obejmuje sprzęt Electro-Voice gdziekolwiek jesteśmy: czy to w Europie, Azji czy w Stanach, i wiemy, że będzie nam on dobrze służył z koncertu na koncert, bez ustrek, jakie pamiętamy z gry na mniej wytrzymałym sprzęcie. Brzmienie Joego jest potężne i sprzęt musi sobie z nim radzić. Dlatego pracujemy z Electro-Voice.”