muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Zbiorowo po Washburn'ach: WI 15 (cz.I)

Tagi: gitara elektryczna, washburn, WI 15, wi15 26 listopad 2009



Z gitarami firmy Washburn mam do czynienia relatywnie krótko, jednak zdążyły mnie zaskoczyć wielokrotnie, kiedy po wyjęciu instrumentu z pudełka i okazało się, że jest dobrze ustawiony i przygotowany do gry. Od razu przypominają się całkiem odmienne doświadczenia z wiosłami innych producentów.





Pierwszy wirtualny kontakt z amerykańskimi gitarami Washburn nastąpił w momencie natknięcia się na twórczość zespołów Extreme i Pantera. Partie gitarowe utkwiły mi w głowie już na całe życie, a logicznym krokiem w dobie internetu było wyśledzenie jakich instrumentów gitarzyści owych kapel używają. W ciągu kilku krótkich chwil prawda wyszła na jaw.

Do przetestowania dostałem cztery instrumenty z fabryki Washburna: X200PRO, WI200PRO, WI 15 oraz WM24 Renegade z serii Heavy Metal. Dwa pierwsze testowałem podczas tegorocznych targów muzycznych w Krakowie, więc wiedziałem, czego mogę się spodziewać. HM i WI 15 trzymałem w dłoniach po raz pierwszy i śmiało mogę rzec, że nie zawiodłem się. Ocena gitary jest kwestią subiektywną, albowiem jeden lubi Strata inny Les Paula, jeden Floyd’a a drugi stały most, jeden 22 a inny 24 progi, jeden szeroki a następny wąski gryf, itd. W poniższym teście silę się więc na obiektywizm gdzie tylko jest to możliwe.




Wykonanie


Nadal brak kłujących w oczy wad. Czarne wykończenie korpusu i główki oraz srebrny osprzęt to klasyczne już rozwiązania, do których nie trzeba nikogo przekonywać. Drobne niedokładności lakieru, ale to się zdarza. Design identyczny jak w WI  200 PRO. Różnica w doborze drewna i osprzęcie, działającym oczywiście bez zastrzeżeń, jednak zorientowanym budżetowo. Przynajmniej w teorii.


Komfort

Pomimo nieobecności Buzz’a w tym modelu, gitara bardzo dobrze stroi i gra się na niej przyjemnie. Profil korpusu jest dopasowany do kształtu ciała, przez co instrument wygodnie leży na brzuchu, a ręka swobodnie spoczywa na mostku. Wiosełko jest dobrze wyważone i nie ucieka nam z kolana, gdy gramy na siedząco.


Brzmienie

Przyjazny dla ucha dynamiczny sound z pasywnych pickupów sprawił, że podejrzewałem o wiele wyższą cenę. Klarowny i odmienny charakter obu humbuckerów oraz długi sustain, cechy wymagane od droższych instrumentów, znacznie podnoszą wartość tego wio sełka. Czynią je też uniwersalnym w zastosowaniu do dowolnego rodzaju muzyki, o ile tylko preferujemy konfigurację dwóch humbuckerów. Nausznie zaobserwowałem długi sustain w przypadku testowanej kopii.



Specyfikacja Washburn WI 15:
    • Gitara elektryczna 6-strunowa.
    • Korpus wykonany z lipy
    • Gryf klonowy typu bolt on
    • Podstrunnica palisandrowa, 22 progi
    • Dwa przetworniki Washburn typu humbucker
    • Maszynki Grover
    • Maszynki Die Cast
    • Mostek stały: Tune-O-Matic, Stop Bar, srebrny osprzęt
    • Przełącznik trójpozycyjny
    • Kolor: czarny
    • Produkcja: Chiny


Podsumowanie

Nie spodziewałem się takiej jakości po gitarze kosztującej poniżej 1000pln. 
Dobrze stroi, klasycznie wygląda, ładnie brzmi i jest wygodna - bardzo udany egzemplarz.

Autor testu:
logo
zdjecie
Piotr Borowik
WWW.INFOMUSIC.PL
Washburn WI15
Ładne brzmienie
Dobrze ustawiona
Rewelacyjne przełożenie jakośći do ceny (ok. 750 zł!)
Bardzo wygodna

Szkoda, że nie ma Buzz Feitena, ale za te pieniądze...
cena około: 750 zł
Dystrybutor Washburn

Music Info
Tel: +48 (12) 267 24 80
Fax: (12) 267 22 24
www.musicinfo.pl

prezentacja firmy
gdzie kupic?