O Tube Screamerach krążą legendy i mity, a trzeba zadać sobie pytanie co było pierwsze: Jem czy TS? Sam wielki Ibanez raczy wiedzieć. Tym razem pod lupę dostały się trzy TS'y: 7, 808 i 9. Porównania cech tych overdrive'owych kosteczek szukajcie w tekście poniżej.
Dwa najpopularniejsze produkty Ibaneza to oczywiście wspomniany Tube Screamer oraz seria gitar elektrycznych określona skrótem RG. Promocję instrumentów w dużej mierze wziął na siebie Stefan Vai oraz Jan Satriani, a z kolei TS rozreklamował się sam. Po 25 latach przyszedł czas na reedycję 808’ki i teraz już każdy może mieć oryginalny sound Ibaneza TS 808 na wyciągnięcie stopy.
Obalanie mitów
Mit numer jeden: TS po podłączeniu gra sam. Prawda / Fałsz Opis: Po podłączeniu do tradycyjnego zestawu złożonego z kabli, gitary i wzmacniacza kostka nie wykazuje paranormalnych zachowań. Po nadepnięciu świeci;)
TS 7
Kostka pochodzi z serii efektów Ibaneza zwanej TONE-LOCK. Posiada solidną szarą obudowę , trzy potencjometry: Drive, Tone i Level, możliwość zasilania baterią i zasilaczem, diodę sygnalizującą pracę, jack'owe wejście i wyjście mono oraz patent ułatwiający wymianę baterii. Dodatkowo jak w każdej kostce z serii Tonelock, potencjometry TS 7 można wcisnąć we wnętrze obudowy po ustawieniu odpowiedniej wartości. Dzięki temu przy rozkładaniu i składaniu podłogi oraz w trakcie intensywnego jej używania nie ma możliwości aby nasze preferowane ustawienia uległy przypadkowej zmianie.
Efekt może pracować w dwóch trybach: TS9 i HOT. W trybie pierwszym jest on mocno zbliżony do TS9’ki, a w trybie HOT możemy na nim ukręcić brzmienia z wyższej kategorii przesterowań zwanej distortion.
Specyfikacja
Potencjometry: 1. DRIVE - regulacja poziomu zniekształcenia; 2. TONE - regulacja pasma wysokiego; 3. LEVEL - regulacja poziomu sygnału
Dwupozycyjny przełącznik MODE. TS-9 - symulator brzmienia. HOT - wzmocnienie sygnału, a co za tym idzie - zniekształcenia
Dwa gniazda typu, jack 1/4: In - wejście; Out - wyjście sygnału
Nowa wersja kultowego TS-9
Made in China
TS 9
Święty grall overdrive’ów, najlepszy tylko Japoński, używany wszędzie i przez wszystkich bez względu na klimat, w którym go uprawiamy. Faktycznie efekt przedłuża nam sustain i pogrubia brzmienie uprzyjemniając solowe wygibasy. Ze względu na to jak świetnie sprawdził się w podczas prób i na żywo, stał się moim faworytem spośród całej trójki. Skąd inąd wiem też, że to najczęściej próbowany i nie oddawany później dystrybutorowi TS. Pozycja obowiązkowa dla solo’istów.
Specyfikacja
Impedancja wejściowa: 500K ohm
Impedancja wyjściowa: 10K ohm
Maximum Gain: + 30 dB
Wymiary: 124(D) × 74(W) × 53(H)mm
Waga: 570g
Made in Japan
TS 808
Reedycja sprzed ponad 25 lat podobno nawet nierozróżnialna z oryginałem. Najsubtelniejszy z prezentowanych dzisiaj ze względu na dostępny Gain. Aby uzyskać podobną ilość nasycenia co w TS9 trzeba rozkręcić go dwa razy mocniej. Świetny jeżeli mamy dobre brzmienie gitary i piecyka - nie koloryzuje, a jedynie podbija sound bez utraty dołu. Kompresja niemal jak w prawdziwym lampowym piecyku. Najlepszy jako solo booster do delikatniejszych klimatów jazz-bluesowych oraz do unowocześnienia low-gainowego wzmacniacza. Niektórzy zawodnicy nie wyłączają go wcale.
Specyfikacja
Impedancja wejściowa: 500K ohm
Impedancja wyjściowa: 10K ohm
Maximum Gain: + 30 dB
Wymiary: 125 mm (D) x 70mm (W) x 52mm (H)
Waga: 500g
Made in Japan
TS 808
TS 9
TS 7
Made in
Japan
Japan
China
Cena
ok. 800pln
429,95pln
169,95pln
True bypass
Nie
Nie
Nie
Drive (overdrive 1-10 distortion)
5
7
10
Zasilanie bateria
Tak
Tak
Tak
Zasilanie zasilacz
Tak
Tak
Tak
Opis
Reedycja oryginalnej wersji z ‘79
Najpopularniejsza wersja TS’a
Nowa tańsza wersja TS9
Podsumowanie
Dużym zaskoczeniem w TS7 okazało się być brzmienie - spodziewałem się słabszych osiągów. Jak już pisałem wyżej faworytem cenowo/jakościowym stała się TS9. Bardzo spodobał mi się nowy TS808, z jego delikatnością i przenoszeniem dolnych frekwencji. Pozostawiam Was z pytaniem: Po co używać podróbek, skoro można mieć oryginał?