muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Ibanez Jet King, czyli szał w kolorze turkusowym

Tagi: ibanez, jet king, gitara, elektryczna, test 29 październik 2010

[img:1]
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem jak wisi na ścianie, nic jeszcze nie wróżyło kierunku biegu wydarzeń. Ciekawostką okazał się być mahoniowy korpus, tak rzadko przecież spotykany u tego producenta. Szałowo-PRL’owski, turkusowy kolor nie ma przecież wpływu na sound, ale nowego-starego Jet Kinga rozpatrzymy przez pryzmat jego domyślnej vintage’owości.


Ibanez Jet King stanowi współczesną wersję Ibaneza Rhythm Makera, na którego temat nie ma niestety w googlu żadnych informacji. Podejrzewajmy, że jest to odpowiedź na Fendera Jazzmastera, czyli cofnijmy się do brzmień pochodzących aż z lat ’50.

Konstrukcja

Trzyczęściowy klonowy gryf Jet Kinga przykręcony został do mahoniowego korpusu czterema śrubami, a materiał, z którego zrobiono podstrunnicę to palisander. Aby wynagrodzić (w pewnym stopniu) brak odchylenia główki i przykręcany gryf zastosowano zabiegi nieco przedłużające sustain w postaci stałego mostu, puszczenia strun przez korpus oraz dwóch dociskających struny uchwytów na główce gitary.

[img:2]


Dwa pickupy w stylu P-90 możemy używać osobno lub jednocześnie dzięki trójpozycyjnemu przełącznikow. Barwę i głośność regulujemy dwoma wspólnymi potencjometrami. Gitara dzięki mahoniowi ma swój ciężar, ale jest dobrze wyważona. Kształt korpusu, nie posiadający dolnego rogu pod gryfem, umożliwia całkowicie swobodny dostęp do każdej pozycji.

Brzmienie

Połączenie mahoniu i klonu daje odmienny od typowej Ibanezowskiej stylistyki charakter, który o wiele bardziej przypadł mi do gustu niż np. seria RG. Bas jest nieco mniej dynamiczny, ale to nie jest gitara do detuningu. Świetnie sprawdza się w tradycyjnym stroju i to zarówno na czystym jak i brudnym kanale. Polecam podpięcie fuzza w poszukiwaniu tych klasycznych oldschoolowych soundów, bo naprawdę warto.



Pickupy w stylu P-90 dają niewysoki sygnał więc metalowi shrederzy nie mają tu czego szukać. Posiadają one system redukujący szumy co nadaje im charakter odbiegający od typowych singli. Puszczenie gitary przez mocno rozkręcony gain daje jednak dzięki temu świetny efekt. Akordy wybrzmiewają czysto i wyraźnie słychać ich składowe. Zachęca to do grania po wszystkich sześciu strunach zamiast power chordów.

Jet King posiada zdecydowanie ciemniejsze brzmienie niż typowy strat. W efekcie jest ono tłustsze niż na singlach i zdecydowanie nie Les Paul’owate, gdyż bardziej otwarte. Śmiało mogę stwierdzić, że wyraźnie słyszalna jest unikalna osobowość, którą coraz ciężej dostrzec w nowych gitarach tej półki cenowej.

[img:3]

[img:4]


Wrażenia

Osobiście wymieniłbym struny na grubszy komplet i to od ręki. Ze strojeniem gitara nie ma jednak żadnych problemów, a testowany egzemplarz prosto z pudła ustawiony jest do gry. Instrument świetnie sprawdza się przy grze rytmicznej, ale solowe pasaże sprawiają nieco więcej trudności. Podejrzewam, że spowodowane jest to niższym poziomem sygnału z pickupów.

Przy pomocy Jet Kinga funk, blues, jazz aż do mocnych odmian rocka z wykluczeniem tradycyjnego metalu wygrywa się z dużą przyjemnością. Dobrze nadaje się do brzmień czystych i mocno przesterowanych, ponieważ nawet z dużym gainem pozostawia druciany posmak strun w pełnych akordach.

Oczywiście grywalność instrumentu musiała zostać dopasowana do obecnych czasów, bo mogłoby grać się naprawdę słabo! Gryf świetnie leży w dłoni i można na nim grać szybko. Przeszkodę stanowi nieco stłumiony sound pickupów nie oddających szybkich przebiegów. Przystawki chodzą niby w trybie singlowym, ale nie brumią- duży plus. Nie mają tego nowoczesnego charakteru i dynamiki, ale podpięcie pod nowoczesny wzmacniacz z gęstym gainem gwarantuje nowe doznania naszym uszom.

[img:5]


Podsumowanie

Jeżeli tylko moje przeliczenia z Euro są prawidłowe i gitarę można faktycznie kupić za nieco ponad tysiąc, to nie ma lepszej alternatywy. Indywidualny charakter to unikat w dzisiejszych czasach, więc jeżeli poszukujecie instrumentu w starym stylu do lżejszego grania lub lubicie eksperymentować z Waszym soundem łapcie za Jet Kinga!



Polecam,
Piotr GRZYBU Borowik



Specyfikacja:

  • Konstrukcja: bolt-on (gryf wkręcany w korpus)
  • Gryf: 3 częściowy JTK klon
  • Korpus: mahoń
  • Podstrunnica: palisander
  • Progi: medium
  • Markery: białe perłowe trójkąty
  • Mostek: Full Tune III stały
  • Przystawki ceramiczne: gryf HFS1 (S), mostek HFS2 (S)
  • Osprzęt: Chrome
  • Kolor: Turkusowy

Autor testu:
logo
zdjecie
Piotr Borowik
piotr.k.borowik@gmail.com
Interesujące brzmienie
Brak szumu singli
Vintage’owy instrument grający jak na XXI wiek przystało

Za cienkie struny
PRL-owskie wykończenie korpusu
cena około: 1 100 zł
Dystrybutor Ibanez

INTERTON Kaczorowski i Tyszko S.J.
Tel: (58) 660 96 40
Fax:
www.interton.com.pl

gdzie kupic?