muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Test nowego stage piana od Rolanda: RD-700NX

Tagi: ROLAND, RD700NX, rd-700nx, stage piano 29 marzec 2011

[img:1]

Nowy model z rodziny RD700 jest kolejnym, młodszym, bratem starszych SX i GX. W moim teście skupie się przede wszystkim na jego praktycznych walorach. Informacje opisowo-techniczne znajdziecie w każdym katalogu, wrażenia z użytkowania, o których poniżej, będą z pewnością ciekawsze od suchych danych. Ale po kolei...

Zacznijmy od tego, że każda kolejna generacja RD700 jest skrupulatnie udoskonalana. To co najważniejsze, jest udoskonalana pod względem wygody użytkowania, prostoty rowiązań i jakości. Nie mam wątpliwości, że ten instrument jest bardzo starannie wykonany. Wszystkie elementy bez wyjątku są wyprodukowane z trwałych materiałów.

W stosunku do poprzednika dokonano kilku bardzo istotnych ulepszeń ale o tym za chwilę.

[img:2]

Klawiatura

Doskonale wyważona i bardzo wygodna. Perfekcyjnie wykonana politura zaskakuje jakością. W mojej ocenie jest to zdecydowanie najlepsza klawiatura na rynku instrumentów stage piano! Wydaje się być perfekcyjnym połączeniem fortepianowego „detalu” i użytkowej sprawności. Fantastycznie zdaje egzamin podczas ćwiczenia (!) i jeszcze lepiej podczas koncertów life.

Brzmienie

W tej części firma Roland najlepiej „odrobiła” lekcje. Różnica pomiędzy NX, a tylko troszkę starszym bratem GX jest tak wielka, że zabrakłoby skali. NX bazuje na „Super Natural Piano”, rewolucyjnego rozwiązania - modelowania brzmienia zaprojektowanego dla najwyższych modeli: V-Piano i V-Grand.
Przede wszystkim dopracowano panel presetów dzieląc je na dwie podstawowe grupy: 1 acoustic piano, 2 electric piano. Te natomiast podzielono na 3 podstawowe podgrupy: CONCERT PIANO, STUDIO PIANO, BRILLIANT PIANO oraz 3 wersje E.PIano. To rozwiązanie pozwala na wygodny i wybitnie łatwy dostęp do najważniejszych presetów. Ta zmiana pozwala użytkownikowi korzystać z najlepszych, pogrupowanych brzmień.

[img:3]

ACOUSTIC PIANO

Concert piano:

Powala! Znając brzmieniowe braki poprzednich modeli nie mogłem uwierzyć jak doskonale usunięto dotychczasowe „niedoróbki”. „Super Natural Piano” brzmi tak naturalnie, że porównując go do próbek z fortepianów wirtualnych trudno na pierwszy rzut oka dostrzec różnicę. Każde z fabrycznych brzmień jest dopracowane. Całe spektrum brzmienia jest selektywne, nie wzbudza pojedynczych częstotliwośći, idealnie „siedzi” w panoramie.

Co ważne, możliwości kreacji brzmienia poprzez zmiany w ustawieniach dają ogromne możliwości. Idealnie wymodeloany ekeft rezonansu. A na deser... perfekcyjnie wypracowany „sound” otwartych strun przez sustain pedal. Wszystkie detale skaładają się na powalający efekt!

Studio Piano:

Na początku zastanawiałem się po co wogóle producent wydzielał studyjne brzmienia od innych brzmień fortepianu. Koncertowy set idealnie miksujący sie w warunkach life powinien przecież być na tyle uniwersalny żeby zaspokoić potrzeby studia.
Okazało się, że w warunkach nagraniowych ekspansywne fortepiany koncertowe są za bardzo „na wierzchu”. Sekcja „Studio” okazała się niezwykle przydatnym narzędziem pozwalającym zaoszczędzić cenny czas (i pieniądze). Czyste (!), dopracowane, zbilansowane próbki „studio” zaskoczyły mnie swoim profesjonalizmem. W nagraniu miksowały sie absolutnie idealnie. Jako składowa większej całości miksu zaskakiwały łatwością współbrzmienia przy zachowaniu naturalnego charakteru.

E.Piano:

W tym miejscu nowy NX powalił mnie całkowicie. Przede wszystkim dokonał podziału na brzmienia z rodziny Rhodes i Wurlizer. Takie proste i takie doskonałe. Producentowi udało się wychwycić unikatowe różnice pomiędzy tymi legendarnymi instrumentami i w wyjątkowo udany sposób ubrać dodatkami. Nie jest to efekt wybitny ale z pewnością najlepszy spośród tych, które znam. Zastrzeżenia budzi jakość zastosowanych efektów (zwłaszcza wah-wah, deleya i kwadratowego over drive) ale zdaje sobie sprawę, że moje oczekiwania w tej materii są wygórowane. Brzmienia sprawdzają się wyśmienicie zarówno w akompaniamencie jak i graniu solo. Poza drobnym niedosytem wynikającym z przyzwyczajenia do prawdziej „blachy” rodhesa, nie mam absolutnie żadnych obiekcji, że E.Piano w wersji NX jest bardzo dobre.

Inne brzmienia:

W tej materii nie zmieniło się praktycznie nic. Zarówbo pady jak i inne mniej potrzebne brassy itp. pozostały w od lat nie zmienionej formie. Szkoda. Ewidentnie słychać, że ich poziom pozostał w poprzedniej epoce. Wyjątkiem są organy hammonda. Przede wszystkim próbki posiadają możliwość registracji. Ta opcja była już znana u poprzedników ale w nowej wersji jest wyraźnie dopracowana. Lepsza reakcja na zmiany „drawbarów”, precyzyjniejsze percussion, przycisk „odpalania” leslie przypisany do klawiszy „S1” obok pitch band-u. Intuicyjne i wygodne. Oczywiście nie możemy oczekiwać od NX możliwośći VK-8 ale takie rozwiązanie w praktyce jest nieocenione. Jeżeli używasz organ do akompaniamentu, dodatkowego „Hammonda” (drugi instrument) można zostawić w domu.

Zmiany

Roland słusznie zrezygnował z gniazd na opcjonalne rozszerzenia. Znam wielu użytkowników wszystkich wersji RD700 i nigdy (!) u żadnego nie spotkałem jakiegokolwiek rozszerzenia. Poprostu najlepsze z możliwych próbki znalazły się w środku.

W nowym NX próżno także szukać znajomego ze starszych modeli rozwiązania „SOUND CONTROL”. Był to wygodny sposób na „dopalenie” brzmienia. Całość była lekko kompresowana i zyskiwała na dynamice. W starszych modelach można było edytować wardzość owej ingerencji. W NX tego narzędzia nie ma wogóle. Z początku przyzwyczajenie kazało mi szukać „sound control”. Jak pokazała praktyka, Roland dokonał absolutnie słusznego cięcia. Sound instrumentu bez ingerencji jest taki jaki być powinien - selektywny, bardzo dobry. Nie ma potrzeby dodatkowej ingerencji w jego dynamikę. Korzyści? Nie tracisz czasu podczas koncertów ze sprzętem backlineowym. Na koncertach gdzie masz tylko kilka sekund na zainstalowanie szkoda marnować cenny czas na ustawianie instrumentu, edycję itd.

Czy ten instrument ma wogóle jakieś wady? Okazuje się, że ma.
Pierwszą, która jest bardzo uciążliwa jest niepraktyczny equalizer. Znajduje się on „na wierzchu” instrumentu (podobnie jak w poprzednich modeleach - po lewej stronie). Pokrętła są duże i przejrzyste. Po włączeniu na wyświetlaczu pojawia sie krzywa eq pokazująca zakres zastosowanych zmian. Bardzo dobre rozwiązanie gdyby nie fakt, że jedynym sposobem aby pozbyć sie wykresu eq z wyświetlacza jest wyłączenie całego equalizera. pozostawiając go w pozycji włączonej nie możemy podejrzeć „aktualnej sytuacji”. Włączenie eq praktycznie blokuje inne informacje.
Sam equalizer także pozostawia wiele do życzenia. Jest zbyt nieprecyzyjny. Podczas użytkowania life oraz w studio pozostał nieużywany co z jednej strony bardzo dobrze świadczy o jakości brzmień, z drugiej jednak źle o możliwości precyzyjnej edycji eq.

[img:4]

Ogólne wrażenia

  • Instrument jest bardzo solidnie wykonany. Wszystkie jego elemnty są trwałe. Przyciski, potencjometry wszystkie wrażliwe elemnty są perfekcyjnie dopasowane do swoich funkcji. Wygodne w użytkowaniu (rozmiar, faktura). Pod tym względem NX przewyższa konkurentów.
  • Czytelna grafika i dobrze zaprojektowany wyświetlacz świetnie sprawdzają sie w warunkach estradowych.
  • Instrument posiada optymalny zestaw gniazd. To co zasługuje na szczególną pochwałę to złącza XLR! (podobnie jak w starszych modelach). Di-box? A co to takiego?
  • zdecydowanie najlepiej dopracowany i wykonany RD700 w całej dotychczasowej gamie RD
  • jakością przewyższa konkurentów

Podsumowanie

RD700NX jest instrumentem wprost idealnym! Swoja jakością przeskoczył konkurentów o kilka długości zagrażając rywalom z najwyższej półki. Jest to instrument zarówno dla muzyków solowych jak i „akompaniatorów”. Przeznaczony przedewskistkim do pracy na scenie, ale i w studio sprawdzi się świetnie. W moim przekonaniu najlepszy instrument na rynku! Najlepsze stage piano jakiego do tej pory używałem.

[img:5]

Specyfikacja techniczna:

[ Klawiatura ]

■ Klawiatura 88 klawiszy (PHA III Ivory Feel z mechanizmem wymykowym)

[ Moduł brzmieniowy ]

Zgodny z systemem General MIDI 2

■ Maksymalna Polifonia 128 głosów

■ Ilość Partii

Live Set (4 warstwy) +16 części Multitimbral

■ Moduł brzmieniowy

SuperNATURAL Piano, SuperNATURAL (E.Piano), Virtual Tone Wheel Organ,

PCM Sound Generator, GM2 (dla odtwarzania SMF)

■ Live Set Preset: 300, User: 100

■ Efekty

Multi-Efekty: 2 x 4 systemy, 83 typy,

Reverb: 6 typów,

Chorus: 3 typy,

3-zakresowy Compressor,

4-zakresowy korektor cyfrowy

[ Odtwarzacz SMF/Audio File ]

■ Format Plików Standard MIDI File: format-0/1, Audio File: WAV (44.1 kHz, 16-bit

linear), MP3

[ Rejestrator ]

■ Format Plików Audio : WAV (44.1 kHz, 16-bit linear)

[ Inne ]

■ Rytm

Ilość Przebiegów 200 patternów

■ Sterowanie

LAYER LEVEL suwaki x 4 (Przypisywane),

EQUALIZER gałki, REVERB gałka, CHORUS gałka, COMPRESSOR gałka, SOUND FOCUS gałka, Pitch Bend/Modulation dźwignia, przyciski S1/S2 (Przypisywane)

■ Wyświetlacz 240 x 128 graficzny LCD (z podświetleniem)

■ Złącza

OUTPUT Jacks (L/MONO, R): 1/4-cala phone type,

OUTPUT Jacks (L, R): XLR type,

DAMPER Pedal Jack, CONTROL Pedal Jack (FC1, FC2),

MIDI (IN, OUT1, OUT2, THRU/OUT3),

USB (MIDI, Memory),

PHONES Jack: Stereo 1/4-cala phone type,

AC Inlet

■ Pobór prądu 12 W

■ wymiary 1,444 x 375 x 148 mm

■ Waga 25.0 kg

■ Akcesoria Owner's Manual, Damper Pedal (zdolny do wykrywania ciągłego), Kabel zasilający 

Autor testu:
logo
zdjecie
Bartek Szopiński
WWW.INFOMUSIC.PL
www.boogieboys.pl
Roland RD-700NX Digital Piano
instrument fantastycznie uniwersalny
idealna klawiatura
fantastycznej jakości brzmienia (piano, e.piano)
wybitny „super natural piano”
intuicyjny i prosty dla użytkownika
łatwa nawigacja i przemyślane menu
podział na sekcje presetów
przejrzysty interface
wygodny pedał sustain, w standardzie model DP-10
podwójny plus za złącza XLR
praktyczne rozwiązanie „hammond organ”

nieprecyzyjny equalizer
włączony eq blokuje wyświetlacz
pozostałe brzmienia w niezmienionej formie od czasów SX
cena około: 9490 Pln
Dystrybutor Roland

Roland Polska Sp. z o.o.
Tel: +48 (22) 678 95 12
Fax: +48 (22) 678 95 12
www.rolandpolska.pl

prezentacja firmy
gdzie kupic?