TEST: LOGIC STUDIO 9
Najnowsza wersja jednego z
najpowszechniej używanych sekwencerów na świecie to zdecydowanie najlepszy i
najbardziej wszechstronny upgrade, jaki dotychczas zaoferowali nam inżynierowie
z Apple.
Logic Pro 9
jest jedną z kilku części oprogramowania, jakie składa się na Logic Studio. W jego skład wchodzą także: MainStage 2, Soundtrack Pro 3 oraz WaveBurner 1.6.
Dla tych, którzy myślą o zakupie samego programu Logic Pro 9 mam złą wiadomość.
Jest on dostępny jedynie w zestawie. Istnieje natomiast możliwość zakupu nieco uboższej
i tańszej wersji programu – Logic Express, bez konieczności inwestowania w Studio.
Opis produktu
przestrzega, że Logic Pro 9 współpracuje jedynie z systemem Mac-Intel, jednak mogę
uspokoić tych, którzy używają Power-Maców, program bez zarzutu działa na tych
platformach, a nawet zachowuje się stabilniej nie Logic 8. Jedyna rzecz, która
jest niezbędna do sprawnej współpracy, to pamięć operacyjna RAM o mocy co
najmniej 3 GB. Wartości poniżej minimalnej, spowodują częste zawieszenia
systemu.
Przegląd
techniczny
Zasadniczo możliwości
nowej wersji Logic są podobne do poprzedniej. Nadal możliwe jest korzystanie z
255 ścieżek audio i tylu samo ścieżek instrumentów soft, 99 zewnętrznych ścieżek
MIDI. Uzupełnieniem jest ponad 70 efektów plug-in, zestaw syntezatorów
wirtualnych i ponad 4500 presetów.
Dodatkowa zawartość
to sześć części Jam Packs, 16GB efektów dźwiękowych i 6GB dźwięków surround. Przekłada
się to na ponad 20.000 lupów i dźwięki zawarte w dołączonych instrumentach.
Każdy
znajdzie w tej ofercie dźwięki, odpowiadające swym wymaganiom technicznym i
estetycznym.
Logic Pro 9
ma do zaoferowania dużo więcej. Jeśli planujecie pracę w niezależnej grupie,
istnieje możliwość wykorzystania połączenia network i dzielenie się zawartością
projektów Logic. Oczywiście, tak, jak w poprzednich wersjach Logic oferuje
opcję ReWire. Możliwe są również nagrania, edycja oraz miks surround. Łatwość
zastosowania plików Logic w innych programach, umożliwia konwersja XML, AAF
oraz OMF.
Efekty i
wzmacniacze gitarowe
Świetnym
dodatkiem do programu jest wtyczka Amp Designer, która przypomina w pewnym
sensie Guitar Rig Native Instruments. Oferuje 25 wzmacniaczy oraz trzy
mikrofony – ribbon, dynamiczny i pojemnościowy.
Wszystkie
elementy mogą być zastosowane w różnych konfiguracjach. Można także wybrać
pozycję mikrofonu oraz ponad 200 presetów skategoryzowanych według typu
wzmacniacza.
Następna
dawka efektów zawarta została we wtyczce Pedalboard. Oferuje 30 ekspresji rożnego
typu (distortion, delay, modulacja i filtry). Co ciekawe, można je połączyć
razem (do 10 jednocześnie), co pozwala na osiąganie złożonych rezultatów
dźwiękowych.
Zarówno Amp
Designer, jak i Pedalboard zostały wyposażone w emulację klasycznego sprzętu dźwiękowego,
jak Vox, Mesa, Fender.
Wysoka jakość
gwarantowana!
Obydwie
jednostki umożliwiają osiągnięcie najwyższej jakości efektów, a przy tym używa
się ich łatwo!
To co przykuło
moją uwagę, to synchronizacja tempa modulacji, dzięki czemu możemy być tak
bardzo kreatywni, jak tylko to możliwe, a dostosowanie modulacji do tempa
kompozycji jest nieskomplikowaną operacją.
Flex time –
time stretch
Jest to
zestaw narzędzi, używanych do rozciągania ścieżek audio – timestretch. Time Flex posiada kilka
trybów: Slicing, Rhythmic, Monophonic, Polyphonic, Tempophone i Speed. Ostatni
z nich pozwala na dostosowanie tempa ścieżki bez szkody na wysokości tonalnej
pliku audio, dzięki czemu tempo wybranej ścieżki może zostać dostosowane do
waszej kompozycji ( samplowanie), a tonacja nie ulegnie zmianie.
Opcje Flex
Time dostępne są w oknie Inspektor oraz bezpośrednio na ścieżce audio, z lewej
strony, podobnie jak w przypadku automatyzacji. Dodano także narzędzie – Flex
tool, dostępne na wyciągniecie ręki w rozwijanym menu – tools.
Wybierając
tryb Flex dla ścieżki, Logic automatycznie analizuje audio, tworząc serię
znaków oraz znaków Flex. Następnym krokiem jest użycie narzędzia Flex i
dostosowanie czasowe ścieżki pomiędzy transjentami (znaki oddzielające części).
Ścieżka z
jednej strony znaku jest rozciągana, natomiast z drugiej kompresowana. Sekcja, która
podlega rozciąganiu zostaje podświetlona kolorem pomarańczowym, a kompresowana
staje się zielona.
W trakcie rozciągania
ścieżki, można dodawać większą ilość znaków Flex, jeśli jest to konieczne. Gdy osiągnięte
rezultaty nie są zadowalające, zawsze istnieje możliwość powrócenia do stanu
poprzedniego i ustawienie pozycji markera na neutralną, skasowanie go, bądź
dezaktywacja Flex mode.
W trakcie
testu największe wrażenie zrobił na mnie tryb Rhytmic, zastosowany na partiach
perkusyjnych (wielościeżkowy), którego
użyłem w połączeniu z grupowaniem ścieżek oraz nowym ustawieniem audio-
phase-lock.
Tryb Slicing używa
tych samych narzędzi, ale w tym wypadku po prostu przesuwa się bezpośrednio
audio, a nie jak wcześniej rozciąga.
Audio
Quantize to kolejna nowa opcja w Logic Pro, która pojawia się bezpośrednio po
ustawieniu trybu Flex. Poza typowymi opcjami kwantyzacji, można wykorzystać także
groove template z innych ścieżek/utworów muzycznych.
System Flex Time oferuje
jeszcze jedną sztuczkę, mianowicie zmianę prędkości/wartości tonalnej, bądź
samej prędkości (timestretching) całego utworu.
Więcej nowości
Łączenie regionów
– części ścieżek, dotychczas możliwe było jedynie dzięki zastosowaniu narzędzia
– klej. Nowa wersja Logic Pro oferuje ciekawszą możliwość łączenia ścieżek, niż
dotychczas – opcja - Bounce in Place. Pozwala na wybór, części ścieżek, które
maja zostać połączone, jak np. głośność, automatyzacja, czy inne efekty oraz umożliwia
wybór stworzenia nowej ścieżki. Istnieje także wersja projektowa, umożliwiająca
Bounce in Place wszystkich ścieżek.
Kolejna
bardzo użyteczna zmiana, nastąpiła w opcji Move, pozwalająca na wybrór jedynie
tych części utworu, które zostały fizycznie wykorzystane, odrzucając pozostałe.
Pozwala to na utrzymywanie porządku w sesji.
Bardzo ważny
update odnotował Space Designer. Do nowości należą: drone tones, moving spaces,
textures, drum transformers, ghost rhythms i impulsy zarejestrowane z głośników
i analogowych obwodów.
Warto zapamiętać,
że Logic posiada system Impulse Response, pozwalający na nagrywanie i
generowanie własnych przestrzeni i efektów.
Jedną z
najciekawszych nowości w programie jest opcja speed fade. Stosując fade-in,
badz fade-out, istnieje możliwość podglądu opcji fade-in oraz fade-out
(inspektor). Wybierając czas fade
tak jak dotychczas, otrzymacie coś zupełnie nowego. Będzie to efekt start/stop
otrzymywany na gramofonach. Brzmi zachęcająco?
Łączenie
oddzielnych projektów zostało bardzo usprawnione. Nowa możliwość importowania ścieżek
pozwala na elastyczne dodawanie elementów do jednego projektu. Wystarczy użyć
wyszukiwarki mediów by znaleźć właściwy projekt i po prostu wybrać opcję
import. Zobaczycie na ekranie listę ścieżek, busów, etc znajdujące się na ścieżce,
które można importować według uznania: zawartość, wtyczki, automatyzacje, czy
ustawienia I/O, a także więcej. Jest to świetne rozwiązanie, pozwalające na
spora elastyczność, a także oszczędność czasową.
Kolejne nowości
programowe, zawarte w Logic Pro 9 to MainStage, Soundtrack Pro 3 oraz WaveBurner. Będą one bardzo
przydatne dla każdego muzyka, używającego tego programu.
MainStage jest
instrumentem oferującym wiele możliwości. By zacząć należy importować pliki dźwiękowe,
co pozwoli MainStage na stworzenie oddzielnej ścieżki oraz instrumentu.
Instrument czyta znaki umieszczone na plikach, tworząc pętle pomiędzy nimi, które
można wybierać do gry na instrumencie.
Lupy można zsynchronizować do żądanego tempa.
WaveBurner to
aplikacja umożliwiająca i ułatwiająca mastering, automatyzację oraz zgrywanie
plików. Można ją stosować na ścieżkach, bezpośrednio z innymi wtyczkami.
Istnieje także możliwość zgrywania plików o długości CD, zawierających
wszystkie ścieżki z projektu, wraz z informacjami, dotyczącymi edycji parametrów, dokonanymi w trakcie pracy
nad projektem.
Zamiana
audio na MIDI
Nowy Drum
Replacer oraz opcja Convert To New Sampler Track - analizują transjenty audio, jednocześnie
produkując replikę w postaci MIDI.
Wyobrazicie
sobie, że pracując nad brzmieniem bębnów, jeden z waszych elementów nie brzmi
tak, jak sobie tego życzycie. Wystarczy go podświetlić i wybrać z menu ścieżki
Drum Replacement/Doubler. Pozwoli to na przeprowadzenie analizy dźwięku i
otwarcie małego okna, umożliwiającego edycję parametrów. Należy wybrać wówczas
żądany dźwięk i ustawić parametry według upodobania. Po wykonaniu tej operacji
na ścieżce pojawią się transjenty. Natomiast na poniższej ścieżce pojawi się
wygenerowany przez Logic - track MIDI, z instrumentem EXS 24!
Bardzo podobnym rozwiązaniem
jest Convert To New Sampler Track. Jeśli posiadacie lup, który chcecie podzielnic
na części i używać każdego bezpośrednio jako sampla, należy podświetlić wybraną
ścieżkę i wybrać Convert To New Sampler Track z menu prawego klawisza myszki. Następnie
należy wybrać opcję Transient Markers, co stworzy nowy instrument EXS 24 oraz
region MIDI na poniższej ścieżce.
Podsumowanie
Na pierwszy
rzut oka może wydawać się, że ta wersja Logic Pro niewiele rożni się od
poprzedniej, jednak w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Producent poświęcił
wiele uwagi rozwiązaniom audio, dzięki którym Logic Pro 9 jest jednym z
najsilniejszych sekwencerów na rynku.
Uważam, że największe
uznanie należy się twórcom Flex Time.
System jest
niesamowicie stabilny, podczas testu nie przydarzyły mi się „zawieszki”. Muszę
przyznać, że jest to upgrade po prostu lepszy od wersji 8 i chyba do tej pory
najlepszy.
Otrzymaliśmy
narzędzie, które pozwala na tworzenie profesjonalnych produkcji muzycznych.
Jest wirtualna reprezentacją studia nagrań, posiadającego praktycznie wszystko,
czego potrzeba do tworzenia muzyki (i to w dowolnym stylu) oraz obróbki dźwięku.
Jeśli
myślicie o muzyce poważnie, powinniście zasilić swój system nową wersja Logic
Pro 9.
Autor testu:
Marcin Warnke
INFOMUSIC.PL