TEST: Nowy interfejs Rolanda - Quad-Capture – jakość i klasa w najwyższym wydaniu
Roland przestawił
interfejs audio/MIDI – Quad Capture podczas tegorocznych targów Messe, robiąc
ogromne wrażenie na fachowcach z branży. Jest to najwszechstronniejszy interfejs
w swej klasie dostępny obecnie na rynku. Idealny dla mobilnych użytkowników, stawiających na wysoką jakość i wydajność
sprzętu. Świetnie sprawdza się również w warunkach studia domowego. Zapewne
powinno ucieszyć Was, że cacko to jest dostępne w bardzo przystępnej cenie – niecałe
800 PLN.
Czym kusi
Świetna jakość dźwięku
24bit/192kHz, Sterownik VS Streaming, zapewniający ultra niską latencję, para
przedwzmacniaczy VS klasy premium, dwa wejścia TRS, genialna funkcja AUTO-SENS
– ustawiająca w inteligentny sposób optymalne poziomy wejściowe przedwzmacniaczy,
niski poziom szumów, zasilanie Phantom, przełączniki wysokiej impedancji Hi-Z, odłączenie
masy, intuicyjny panel kontrolny – umożliwiający łatwe zarządzanie przedwzmacniaczami
VS, kompaktowa i solidna budowa oraz świetne oprogramowanie SONAR X1 LE, podłączając
go do szyny USB re-generuje zasilanie, co zapewnia idealne napięcie w obwodach
analogowych, efektywność w zastosowaniu mobilnym oraz najwyższej jakości
dźwięk. Bezszumowe zastosowanie podczas koncertów, oraz nagrań obverdubów
zapewnia funkcja Direct-Box (DI). Ponadto Quad Capture posiada dwa wejścia
combo XLR/TRS z przedwzmacniaczami mikrofonowymi (VS) klasy premium, a do tego świetnie
wygląda! Czy juz Was przekonałem?
Przetestuje go
teraz by udowodnić wszystkim, że jest to jednostka za którą będziecie ustawiać
się w kolejce.
Na szczególną uwagę
zasługują cyfrowo kontrolowane przedwzmacniacze mikrofonowe (VS) klasy premium,
które są dumą twórców Quad Capture. Nic dziwnego, zapewniają najwyższej jakości
dźwięk dzięki technologii stosowanej w przedwzmacniaczach Roland M-400, czy
VS-700. Znajdują się one na przednim panelu - wejścia combo XLR/TRS z
niezależnym zasilaniem phantom, odwracaniem fazy, cyfrową kompresją wszystkich
kanałów i filtrem dolnozaporowym.
Drugim rarytasem jest funkcja Auto-Sens, która pozwala na ustawienie idealnego poziomu wejściowego
przez pojedyncze naciśnięcie przycisku Auto-Sens, znajdującego się w centralnej
części interfejsu. Podczas nagrania, bądź prób wystarczy przycisnąć Auto-Sens
by otrzymać optymalny poziom nagrania dla każdego z wejść! Dzięki temu każdy
muzyk może nagrać swe pomysły, a jakość tych nagrań będzie świetna, o ile
interfejs będzie dobrze podłączony do DAW.
Quad Capture jest
bardzo stabilną jednostką. Zapewnia niski poziom latencji dzięki wydajności
sterowników USB, które dostępne są zarówno dla platform PC, jaki Mac. Podczas testu interfejs radził
sobie świetnie z latencją. Po prostu zapomniałem o tym. Dzięki temu każda sesja
może być sprawnie przeprowadzona. Każdy kto nagrywa wie że ten problem pojawia
się często w przypadku sprzętu, który nie radzi sobie z latencją.
Niepodważalnymi jakościami Quad-Capture są: niskoszumowe działanie oraz czysty dziwęk o wysokiej jakości.
Budowa
Został wykonany bardzo solidnie, z dbałością o szczegóły. Aluminiowa
obudowa zapewnia wytrzymałość, co jest ważnym czynnikiem dla tych z Was, którzy
myślą o zakupie interfejsu do zadań mobilnych. Jest to produkt niesamowicie
ergonomiczny i przyjemny w użyciu. Wszystkie kontrolki są precyzyjne i dostępne
na wyciągniecie ręki. Pracę ułatwia łatwy dostęp dwóch przedwzmacniaczy VS, znajdujących
się na przednim panelu. Większą kontrolę gwarantują podświetlane kontrolki Sens
1L i Sens 2R oraz przyciski AUTO-SENS oraz MONO odpowiedzialny za Direct
Monitoring.
Panel tylni to oczywiście wejścia i wyjścia, ale nie tylko. Znajdziecie tam:
coaxial I/O, MIDI I/O, dwa wyjścia TRS, wejście USB oraz przełączniki on/off:
Phantom 48V, Hi-Z(input1) i Ground Lift (Nor/Lift).
Jego wygląd i budowę oceniam bardzo wysoko!
Obsługa
Interfejs jest łatwy w obsłudze – intuicyjny! Do produktu dołączono
sterowniki na platformy PC i Mac. Współpracuje on z większością
sekwencerów. Mała liczba kontrolek
umożliwia szybkie opanowanie możliwości Quad-Capture.
Podświetlane kontrolki SENS 1L I SENS 2R umożliwiają kontrolę poziomu głośności
bez konieczności ciągłego nadzorowania. Gdy sygnał jest zbyt głośny, kontrolka
zmieni kolor, wówczas należy skręcić kontrolkę, by ustawić właściwy poziom. Idąc
dalej nie jest koniecznym by kontrolować ten poziom, wystarczy aktywować
funkcje Auto-Sens, by pozostawić nadzór nad sesją Quad-Capture. Jak wspomniałem
wyżej funkcja Auto-Sens ustawi w inteligentny sposób optymalne poziomy wejściowe
przedwzmacniaczy. Stosując
oprogramowanie kontrolne można zastosować kompresje dla każdego z kanałów oraz
filtr dolno-zaporowy, dzięki czemu nagrania będą charakteryzowały się jeszcze większą
precyzją.
Wejścia combo jack/XLR, stały się juz standardem w interfejsach obecnie,
jednak nie każdy oferuje wejścia na przednim panelu, co ułatwia pracę w dużym
stopniu. Oczywiście można powiedzieć, że nie ma wielkiej różnicy w podłączaniu
mikrofonu do tylniego panelu, jednak każdy, kto nagrywał wie, że wygoda i funkcjonalność
sprzętu audio jest szalenie istotna. Niefunkcjonalność wpływa na jakość sesji -
tego należy unikać. Quad-Capture staje na przeciw tym oczekiwaniom, zapewniając
funkcjonalność, wysoki poziom dźwięku i świetne parametry. W swej klasie nie ma
sobie równych obecnie na rynku.
Współpracując z sekwencerami DAW, aby zapobiec pojawieniu się latencji, należy używać direct mix , a ścieżki w programie DAW zdezaktywować.
Testowanie
Interfejs Quad -Capture, powala na kolana! Ma w sobie tyle energii, co
wielki zapaśnik, a do tego jest bardzo subtelny, dostarcza dźwięk czysty, wyraźny
i stabilny głównie dzięki wysokiej klasy przedwzmacniaczom oraz konwersji 24-bit/192
kHz. Test pokazał, że radzi on sobie doskonale z sygnałem o rożnym natężeniu.
Dostarcza bardzo stabilny i wyraźny sygnał. Nagrałem kilka ujęć wokalnych o rożnej
głośności i barwie. Na początku ustawiłem mikrofon blisko źródła dźwięku, następnie
oddaliłem go o około piec metrów. Mikrofon podłączyłem do przedwzmacniacza na
przednim panelu. Pierwsze nagranie, przyniosło świetny efekt. Charakteryzowało
się wysoką jakością dźwięku, przy tonach wysokich i niskich, bez szumów i
zniekształceń. Następnie nagrałem kilka ujęć, jak krzyk, niski basowy glos, stosując
funkcję Auto-Sens oraz filtr nisko-przepustowy. Byłem zdumiony. Jest to
maszyna, która kontroluje poziom głośności i dba o czyste nagranie, niczym
realizator dźwięku. Każde z ujęć było wyraźne, czyste, bezszumowe, a o latencję
nawet nie musicalem się martwic. Auto-Sens przez cały czas kontrolował
optymalne poziomy wejściowe użytych przedwzmacniaczy. Jakość i klarowność dźwięku dostarczona przez Quad-Capture -
24bit/192kHz - stawia wyzwanie innym interfejsom przenośnym. Jego stabilność
zapewnia bezkompromisowe wyniki o profesjonalnej jakości. Wysokiej klasy
przedwzmacniacze VS klasy premium zapewniają świetną dynamikę oraz głębię
audio. Poza rozwiązaniami mobilnymi polecam go każdemu, kto produkuje muzykę w
swoim domu – spełni Wasze najśmielsze oczekiwania. Każdy dj/muzyk może podłączyć
mikser/deki do interfejsu, bądź
inny sprzęt czy instrument – MIDI I/O oraz coaxial I/O. Quad-Capture jest na tyle
uniwersalny, że niemal każdy użytkownik znajdzie w nim to, czego potrzebuje, otrzymując
przy tym najwyższej jakości rezultaty, bez latencji. Mało to, świetnie sprawdza
się również w warunkach scenicznych, gdzie stosując funkcję Direct-Box możliwe
jest uzyskanie wykonania bezszumowego, a wręcz krystalicznie czystego – można stosować
DI także do nagrywania overdubów. Jego uniwersalność przekroczyła moje wyobrażenia.
Jeśli stawiacie na precyzję, stabilność i niezawodność oraz na dźwięk o
niespotykanej charakterystyce Quad-Capture jest z calą pewnością dla Was.
Nagranie z mikrofonem oddalonym o pięć metrów od źródła sygnału było również
dobre, oczywiście nie tak dobre jak pierwsze (niższy poziom sygnału na
wejściu), jednak było wyraźne i czyste, a poziom szumów po podkręceniu
kontrolki Gain, nie zwiększył się! Zarejestrowane częstotliwości nie posiadały zniekształceń
i zakłóceń, a częstotliwości zostały
odwzorowane bardzo dokładnie (używałem mikrofonu pojemnościowego dobrej klasy).
Kolejną częścią testu było podłączenie laptopa wraz z APC 40 do
Quad-Capture. Moim celem było wypróbowanie przełącznika Ground Lift, który ma
eliminować szumy między dwoma (bądź więcej) jednostkami podłączonymi liniowo. Tak jak w przypadku
pozostałych parametrów, Ground Lift nie rozczarował mnie. Poziom szumów by
rzeczywiście bardzo niski, wręcz niezauważalny, nawet gdy poziom gain
podkręcałem do maksimum. Szum często stanowi problem w podłączeniach tego typu.
Quad-Capture ponownie przechodzi próbę i zalicza test na piątkę z plusem.
Siłą Quad-Capture jest niski poziom szumów i bardzo szczegółowa
reprezentacja sygnału audio!
Producent dołączył do Quad-Capture kopię programu Sonar X1 LE dla PC,
dzięki któremu każdy po zakupie interfejsu może rozpocząć pracę z dźwiękiem i
muzyką.
Podsumowanie
Quad-Capture bije o głowę interfejsy dostępne
obecnie na rynku. Jest nowatorskim i wszechstronnym narzędziem. Jakość dźwięku
to czysta poezja. Zapewniają to świetne przedwzmacniacze VS klasy premium.
Ponadto używając interfejsu zapomina się szumach dzięki sterownikowi VS
Streaming oraz funkcji Ground Lift.
Ten interfejs jest także świetnym rozwiązaniem dla
muzyków, którzy nie są biegli w obsłudze sprzętu nagraniowego/audio.
Quad-Capture obsługuje się intuicyjnie, a ustawienie optymalnych poziomów nigdy
nie było łatwiejsze dzięki funkcji Auto-Sens, która zastępuje realizatora w
pewnym sensie.
Jest to profesjonalny sprzęt, dostarczający
wysokiej jakości sygnał. Dodatkowe funkcje ułatwiają ten proces. Specyfikacja
techniczna została oparta na świetnej technologii zastosowanej w
przedwzmacniaczach Roland M-400, czy VS-700.
Jest to jednostka mobilna, dzięki czemu Wasze
studio, jest zawsze pod ręką. Każdy z pomysłów możecie zarejestrować chociażby
w pociągu.
Dołączone oprogramowanie Sonar X1 LE umożliwi
bezpośrednie podłączenie i nagrania, bądź próby.
Ten interfejs zadowoli każdego, amatora i
profesjonalistę!
Autor testu:
Marcin Warnke
INFOMUSIC.PL