RELACJA: Furch Guitars - Z miłości do muzyki

RELACJA: Furch Guitars - Z miłości do muzyki

30 czerwca 2015, 16:00
Producent: Furch

Krzysztof BłaśFurch to firma, która jest doskonale znana każdemu miłośnikowi gitar akustycznych. Jako jedna z niewielu manufaktur na świecie wciąż prowadzi małoseryjną produkcję dostarczając najwyższej jakości instrumentów. Dzięki zaproszeniu dystrybutora - firmy Ada Music, mieliśmy okazję nie tylko spotkać się z właścicielami firmy Furch, ale także zwiedzić fabrykę obserwując kolejne etapy powstawania instrumentów.

Firma Furch zlokalizowana jest w Czechach w miejscowości Velke Nemcice. Obecnie zatrudnia ponad 50 pracowników, mieszcząc się na kilku piętrach w zaadoptowanym i rozbudowanym, XVI-wiecznym ... młynie. Nie zawsze jednak tak było. Początki produkcji sięgają lat 80, kiedy to założyciel firmy - Frantisek Furch w niespełna 20 metrowym pomieszczeniu rozpoczął tworzenie gitar prędko podbijających krajowy rynek.

 

 

Nie sprzyjał temu jednak klimat polityczny tamtych czasów. Komunizm w Czechach wyjątkowo skutecznie tępił jakiekolwiek formy prywatnej działalności - w odróżnieniu od polskich warunków nie było żadnych cechów rzemieślniczych, a każda działalność polegająca na wytwarzaniu czegokolwiek była nielegalna i zagrożona karą więzienia... Nie zraziło to jednak Frantiska Furcha do lutniczej pracy „w ukryciu”, mimo ogromnych problemów z pozyskaniem materiału.

Pierwsze instrumenty z logiem Furch trafiły do rąk muzyków w roku 1981, a pod koniec lat 80 znajdowały się w użyciu przez większość zawodowych muzyków w Czechach. Polski rynek marka Furch zaczęła podbijać gitarami zbudowanymi na wzór Ovationów, które dzięki brzmieniu i dostępnej w stosunku do amerykańskich oryginałów cenie osiągnęły sporą popularność. Sam Fratisek przyznał, że do tej konstrukcji przyczynił się fakt, że zawsze chciał mieć Ovationa, który jednak w tamtych czasach był bardzo drogi i trudny do kupienia. Postanowił więc wykonać samodzielnie taki instrument, wykorzystując włókno szklane do produkcji korpusu.

 

[img:2]

 

Popularność firmy i ogromne zapotrzebowanie na instrumenty niosły ze sobą jednak pewne niebezpieczeństwo - sukces kusił produkcją wielkoseryjną, co musiałoby się odbić na jakości. Na szczęście firma podjęła słuszną decyzję, decydując się na ograniczenie produkcji utrzymując dzięki temu najwyższy, możliwy standard jakości. Furch, z popularnych i cenionych w Czechach gitar, stał się po latach producentem wyjątkowych, pożądanych gitar na całym świecie, konkurując z potentatami branży.

Furch to wciąż firma rodzinna. Aktualnie zarządza nią syn Frantiska - Petr, którego wiedza i odwaga w stosowaniu innowacji pozwala wprowadzać nowe standardy technologiczne i jakościowe. To właśnie on oprowadził nas po firmie, szczegółowo tłumacząc każdy etap powstawania gitar.

 

[img:3]

 

Drewno

Furch, jak każdy ceniony producent, posiada własne zapasy drewna. Osobne pomieszczenie służy jako magazyn, połączony z suszarnią. Tutaj drewno nie tylko jest sezonowane, ale także mechanicznie suszone w celu osiągnięcia pożądanej wilgotności. Na tym etapie odbywa się także wstępna selekcja materiału i cięcie na półprodukty, z których później powstaną gotowe elementy instrumentu.

Furch, podobnie jak inni producenci opiera się na kilku podstawowych gatunkach drewna, takich jak świerk, palisander, mahoń, orzech, czy klon. W ofercie jednak znajdziemy całą gamę innych, często egzotycznych drewien. Jak zastrzega firma - każde, egzotyczne drewno trafia ze wszystkimi certyfikatami dotyczącymi jego pozyskania, co przyczynia się do ochrony środowiska i lasów deszczowych.

 

[img:5]

[img:6]

[img:7]

[img:8]

 

Gryf

Produkcja instrumentów Furcha, mimo, że w większości ręczna, wspomagana jest także maszynami CNC. Gwarantuje to niezwykłą dokładność w wykonaniu kluczowych elementów, takich, jak np. szyjki. Gryfy wykonywane są z jednego kawałka drewna, czyli stanowią całość razem z główką i stopką. To rzadko spotykana cecha, dostępna zazwyczaj w ekskluzywnych modelach topowych firm. Furch stosuje dwustronny pręt napinający, umożliwiający pracę gryfu w obie strony. Wdrażana jest jednak kolejna innowacja, będąca patentem Furcha - pręt będzie umieszczany w karbonowej rurce, co zapewni jego proporcjonalną pracę na całej długości, a nie tylko na końcach, jak jest to do tej pory.

Po wycięciu szyjek przez maszyny CNC, są one ręcznie obrabiane i szlifowane, a następnie naklejana jest podstrunnica. Warto zauważyć fakt, że podstrunnica jest na całej długości, aż do ostatnich pozycji wzmocniona drewnem szyjki (w większości gitar jest po prostu naklejona na płytę wierzchnią), co zabezpiecza przed jej wypaczeniem np. podczas przesuszenia instrumentu. Rozwiązanie to jest znane chociażby z gitar Taylora i jak się okazuje podnosi wytrzymałość instrumentu na zmiany wilgotności, które w naszym klimacie są wyjątkowo częste.

 

[img:9]

 

Drugim, ciekawym elementem jest fakt, że gryf zostaje przykręcony do pudła rezonansowego zamiast tradycyjnego wklejenia. Idealnie wykonane połączenie dzięki pracy maszyn CNC gwarantuje doskonałe spasowanie i wizualnie ciężko zauważyć sposób połączenia elementów. Takie rozwiązanie niesie sporo korzyści - łatwo o wymianę gryfu, lub skorygowanie kąta wczepienia szyjki, kiedy po latach wyciągnięta płyta wierzchnia uniemożliwi ustawienie niskiej akcji strun.

Kiedy szyjka jest skończona, nacina się na podstrunnicy rowki pod progi, oraz wkleja markery. O ile nabijanie progów następuje ręcznie na specjalnej prasie, o tyle wcześniejsze ustalanie radiusa podstrunnicy powierza się maszynie, która wykonuje tą czynność z ogromną dokładnością. Ostateczne wyrównanie i polerka progów to oczywiście także ręczna robota...

 

[img:10]

[img:11]

[img:12]

[img:13]

 

Płyta wierzchnia

Płyta wierzchnia, to serce instrumentu - od niej głównie zależy brzmienie gitary. Dlatego właśnie w firmie Furch poświęca się dużo czasu na odpowiednie skonstruowanie tego elementu. Zaczyna się od wyboru drewna. Na tym etapie doświadczony lutnik oceniając grubość płyty a także właściwości fizyczne i akustyczne drewna decyduje do jakiego typu instrumentu będzie się nadawać. Inne kawałki wędrują np. do gitary jumbo, a inne do dreadnought. Taka selekcja to ewenement spotykany głównie w topowych, lutniczych manufakturach na świecie...

Kolejnym etapem jest odpowiednie wystrojenie płyty wierzchniej dzięki ręcznie rzeźbionym, świerkowym żebrom. Każdy instrument ma niepowtarzalne ożebrowanie strojone podczas jego powstawania - dlatego instrumenty różnią się od siebie niuansami, oferując maksymalne właściwości akustyczne. Płyty wierzchnie po naklejeniu ożebrowania i inkrustacji prawdziwą macicą perłową i drewnem leżakują, czekając na sklejenie z korpusem.

 

[img:14]

[img:15]

[img:16]

 

Korpus

Budowę korpusu zaczyna się od płyty tylnej. Podobnie jak w przypadku płyty wierzchniej, stosowane są świerkowe żebra. Wyjątek stanowi jedynie seria gitar 40, która jako jedyna posiada laminowaną, a nie litą płytę tylną. W tym przypadku producent jednak nie montuje ożebrowania, a sama płyta jest wypukła. Pozwala to zmniejszyć jej ciężar, dzięki czemu swobodniej wibruje wprowadzając do brzmienia nową wartość.

Do płyty tylnej doklejane są boczki. Boczki wykonuje się z jednego, rozciętego jak książka kawałka drewna, dzięki czemu zachowuje się bliźniaczy rysunek słojów. Wygięcie następuje po namoczeniu w specjalnej prasie dzięki czemu nie pęka. Po wyschnięciu drewno zapamiętuje kształt. Boki i płyta tylna sklejana jest w jednej z wielu będących na wyposażeniu firmy form. Wklejane są wzmocnienia dla kieszeni gryfu, spodu gitary, jak również samych boków. Na tym etapie także montuje się binding - dostępne są różne rodzaje tworzywa i drewna.

 

[img:17]

[img:18]

[img:19]

[img:20]

 

Lakier

Kolejnym etapem jest lakierowanie. Wykończenie jest osobno nakładane dla szyjek i korpusów, które jeszcze nie zostały połączone. Furch stosuje kilka rodzajów wykończenia - mamy więc wysoki połysk, mat, czy lakierowanie otwartoporowe. Wszystkie jednak łączy nowoczesny proces technologiczny - Furch wzorem najlepszych producentów stosuje lakiery UV własnej receptury, czyli utwardzane światłem.

Instrumenty po lakierowaniu trafiają do specjalnej komory, w której pod wpływem promieni UV w kilka minut wysychają tworząc trwałą powłokę. Taki proces pozwolił zmniejszyć ilość warstw lakieru do 4, przy czym ponad 80% jest ścierana podczas polerowania. Taka wyjątkowo cienka warstwa lakieru pozwala wydobyć w pełni naturalny rezonans drewna. Po lakierowaniu instrumenty trafiają na stanowisko, na którym następuje ręczne zeszlifowanie wszystkich niedoskonałości wykończenia. Następnie gitary wędrują do ostatecznego polerowania kołami polerskimi.

 

[img:21]

[img:23]

[img:22]

 

Setup

Ostatni etap to złożenie instrumentu. Gryf jest dopasowywany do korpusu, a w razie potrzeby ręcznie wykańcza się połączenie. Na tym etapie następuje też przyklejenie mostka. Ponieważ płyta wierzchnia posiada już lakier, usuwa się go dokładnie na wzór wymiarów doklejanego mostka. Wszystkie instrumenty Furcha posiadają siodełka i podstawki wykonane z doskonałego materiału Tusq. Na koniec zakłada się klucze, struny (Elixir Strings) i płytki maskujące. Po kontroli jakości instrumenty wiszą na hakach stabilizując się, po czym pakowane są i wysyłane do klientów.

Większość modeli dostępna jest od ręki dzięki sieci dealerów. Na wyższe modele jednak należy poczekać po zamówieniu. Producent może także wykonać instrument na indywidualne zamówienie. Sami możemy wybrać rodzaje użytych drewien, osprzęt, rodzaj gitary, a nawet własne inkrustacje. Ponieważ firma dysponuje maszynami laserowo wycinającymi w drewnie, możliwości grawerowania są nieograniczone...

 

[img:24]

[img:25]

[img:26]

[img:27]

 

Podsumowując...

Wizyta w fabryce Furcha nie tylko pozwala zobaczyć ogrom pracy, jaki należy włożyć w powstanie instrumentu, ale także nasuwa sporo refleksji. Jakże inny jest to widok w porównaniu do linii produkcyjnych azjatyckich producentów. Ludzie, którzy pracują z pasją i przyjemnością tworzą gitary znajdując czas na dopracowanie każdego elementu.

Co ciekawe, pracownicy także grają na instrumentach - doskonale więc wiedzą podczas produkcji do czego służy i jaki wpływ na brzmienie będzie miał element, nad którym właśnie pracują, dzięki czemu wykonują go najlepiej jak można, doceniając jego znaczenie dla całości. Dzięki temu Furch jest w stanie stworzyć stosunkowo niewiele instrumentów rocznie - wszystkie jednak za to są perfekcyjnie wykonane oferując topową jakość. Taka jest też dewiza firmy, która postawiła na jakość nie podejmując bezsensownego wyścigu z tanimi, azjatyckimi firmami zalewającymi rynek. 

 

[img:4]

Frantisek Furch z autorem relacji.

 

Galeria zdjęć z fabryki Furch:

 
Relację przygotował:
Krzysztof Błaś
Infomusic.pl

Krzysztof Błaś

 
 
Gitary

Gdzie kupić?

Dystrybucja w Polsce:

ADA MUSIC

adres:
ul. Kopernika 25a 43-502 Czechowice-Dziedzice

Sklepy muzyczne > Furch rozwiń listę sklepów

Przedsmak relacji z koncertu Dawida Podsiadło w Gdańsku. Nagłośnienie 360 stopni
Więcej wiadomości