Stylowe lampy od Portmana na reaktywacji kultowego klubu jazzowego Akwarium

Stylowe lampy od Portmana na reaktywacji kultowego klubu jazzowego Akwarium

28 czerwca 2019, 08:00
autor: Alicja Reszpondek
Producent: Portman

Wydarzenie, które miało miejsce 6 czerwca przy warszawskim Skwerze Hoovera zapisze się na długo na kartach historii polskiego jazzu. A było to tylko otwarcie nowej, interesującej powieści na kulturalnej mapie Warszawy. Przy współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Jazzu, Związkiem Producentów Audio Video i partnerstwem Miasta Stołecznego Warszawa, spółka BNW Group reaktywowała pierwszy w polsce klub jazzowy - "Akwarium Jazz Club"

Legendarne miejsce zostało założone w 1977 roku, przy ul. Emilii Plater 49, gdzie znajdowała się kawiarnia "Barbara". Wówczas, w latach 70 XX wieku Polskie Stowarzyszenie Jazzowe przejęło budynek, zmieniając nazwę na Akwarium Jazz Club, która nawiązywała do ówczesnej, szklanej elewacji budynku. W 2000 roku padła decyzja o zburzeniu miejsca, aby za 3 lata otworzyć tam hotel Intercontinental. Rok później Akwarium zniknęło z mapy miasta, lecz w 2007 roku zostało otwarte ponownie w kompleksie Złote Tarasy.

 

[img:12]

 

Nowa lokalizacja nie sprzyjała jazzowemu klimatowi i po półtorej roku Akwarium zostało zamknięte na kolejne 10 lat. w roku 2017 przy współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Jazzu "Akwarium Jazz Club" zostało otwarte przy Skwerze Hoovera, jednak i tym razem próba reaktywacji nie udała się. Ze względu na burzliwą historię, przyszłość Akwarium jest niezmiernie interesująca, jednak wydaje się, że kolaboracja jazzowych legend połączona z energią, którą dają w to miejsce nowi właściciele nie pozwoli tak szybko odesłać kolejnej reaktywacji do wspomnień.

Na samym otwarciu przewinęło się kilkaset osób, a między nimi wiele znanych osobistości, jak Justyna Steczkowska, Mietek Jurecki, Tomasz Żeliszewski czy Krystyna Prońko. Patronat nad wydarzeniem objęło Miasto Stołeczne Warszawa, reprezentowane przez gościa honorowego, prezydenta miasta Rafała Trzaskowskiego, który przemawiał do gości przede wszystkim jako znawca muzyki oraz syn polskiego kompozytora, pianisty, dyrygenta, publicysty i pioniera jazzu w Polsce, Andrzeja Trzaskowskiego.  

 

[img:2]

 

Wieczór otwierał występ składu Andrzej Jagodziński TRIO w sali koncertowej w podziemiach, po którym publiczność mogła napić się drinka przy kuluarowych rozmowach w foyer lub posłuchać klimatycznego jam session, z udziałem wielu gwiazd polskiej estrady na tle fontanny, do której rozświetlenia wykorzystaliśmy Chauvet Freedom Stix.

Zarówno pod kątem realizacji światła, jak i dźwięku miejsce nie należy do najłatwiejszych. Wspólnie z Jakubem Iwińskim podjęliśmy się zadania zapewnieniu ciekawych i profesjonalnych rozwiązań oświetlenia i nagłośniania podczas tych trzech dni otwarcia - Jakub od strony dźwiękowej, natomiast ja od strony oświetleniowo-scenograficznej. Na całą przestrzeń składa się duży ogród z salą na górze, o łącznej powierzchni około 1000 m2 oraz podziemia, w których mamy bardzo dużą przestrzeń barową z foyer oraz salę koncertową. 

 

[img:5]

 

Przestrzeń jest ciężka głównie ze względu na swoją wysokość nieco ponad 3 metrów oraz betonową konstrukcję ścian, do których konieczne było zastosowanie profesjonalnych wygłuszających kotar. Dodatkowym wyzwaniem był również budżet imprezy.

 

[img:17]

 

Ideą projektu było stworzenie klasycznego, ale równocześnie nowoczesnego designu. Tą zasadą kierowaliśmy się już przy tworzeniu pierwszych stałych instalacji oświetleniowych, które w większości opierają się na edisonowskich żarówkach, zamocowanych na surowych czarnych kablach. W przyszłości chcemy wypełnić nimi wszystkie wnęki w sali koncertowej. Planujemy zbudować instalację zawierającą 1500 separacyjnie sterowanych tego typu żarówek. Pod kątem oświetlenia i scenografii chcieliśmy zachować surowiznę całego budynku, dodając jej ekskluzywności dzięki uszyciu złotych kotar jako tło wyłożonej czarnym, lustrzanym HIPSem sceny oraz zastosowaniu lamp żarowych Sunstripe Active DMX - wyłożonych wzdłuż brzegu całej sceny - i 10 lamp Robe PATT. 

 

[img:1]

[img:13]

 

Dzięki uprzejmości firmy P.S. Teatr, która dystrybuuje urządzenia Portman Lights mieliśmy również okazję przetestować stylowe lampy P1 i P2. Nie takie stare, choć już zajmujące bardzo wysoką pozycję na świecie wśród lamp w stylu RETRO urządzenia P1 Retro Lamp i P2 Hexaline doskonale sprawdziły się podczas eventu.

W przypadku mniejszych przestrzeni niezmiernie ważna jest również sama obudowa lampy, doskonale zauważalna przez gości. W tej kwestii trzeba przyznać, że P1 jest numerem jeden. Jest zaprojektowany w tak elegancki sposób, że bez zapalania stanowi ciekawy efekt scenograficzny. Doskonale sprawdza się jako delikatna ozdoba, zapalony na kilku procentach, oraz z powodzeniem jest również w stanie równomiernie rozświetlić sporą przestrzeń w przyjemnej dla oka temperaturze barwowej. Dodatkowym atutem jest waga urządzeń. Przy tym rozmiarze spodziewałam się dużo większej wagi, a tymczasem P1 waży nieco ponad 12 kilogramów, natomiast P2 - 9 kilogramów. Przez kolejne trzy dni otwarcia wykorzystywaliśmy je w różnych zestawieniach, o czym mile wypowiedział się właściciel lokalu.

 

[img:15]

 

Urządzenia Portman w przestrzeniach naszego klubu Akwarium sprawdziły się świetnie, zwłaszcza, że ich kształt do złudzenia przypomina nasze logo. Ciepła temperatura barwowa, mobilność oraz prostota zastosowania pozwoliła na użycie urządzeń zarówno podczas koncertów z wybitnymi muzykami Jazzowymi, jak i występami na powietrzu czy afterparty w wykonaniu dj'ów. Doskonale ozdabiały też galerię zdjęć, a P2 Hexaline doskonale wypełniały stylową przestrzeń baru. Jako zarząd klubu jesteśmy przekonani co do jakości i na pewno zakupimy ten produkt.

Piotr Kasprowicz - członek zarządu BNW Group 

 

[img:3]

[img:16]

 

Prostota, a zarazem multifunkcyjność w zastosowaniu zachęciły już wielu designerów do wykorzystania ich w swoich projektach na całym świecie. Zarówno lampy od Portman Lights, jak i uwielbiane ze względu na mobilne zasilanie i sterowanie Chauvet Freedom Stix zrobiły dobrą robotę i z pewnością nie raz wykorzystamy je przy naszych bardziej ekskluzywnych eventach. 

To jednak nie wszystko, co postanowiliśmy wykorzystać przy otwarciu. Od początku co prawda chcieliśmy pozostać w stylu klasycznym, natomiast idąc z duchem czasu i rozwojem technologii oświetleniowych oczekiwaliśmy od siebie również stworzenia tego efektu "wow". Tutaj z pomocą przyszedł nam produkt, który na rynku polskim praktycznie nie występuje - czyli projektor czeskiej Produkcji LumiTRIX. Wodoodporna maszyna, z którą łączymy się z poziomu aplikacji w telefonie pozwala nam w niezmiernie szybki sposób stworzyć ciekawe kompozycje i prosty mapping, dzięki czemu w ciągu tych trzech dni wykorzystaliśmy go do oświetlenia galerii, zmappowania dj'ki czy ciekawego rozświetlenia masywnej kamiennej klatki schodowej. Temat z wykorzystaniem LumiTRIX'a jest na tyle ciekawy, że postanowiłam poświęcić mu osobny artykuł, którego oczekujcie na dniach w naszym serwisie.

 

[img:14]

 
Reflektory

Gdzie kupić?

Dystrybucja w Polsce:

Godziny otwarcia:

Pon - Pt:  08:00 - 16:00

adres:
al. Krakowska 20 05-090 Sękocin Nowy

HiFi

Shure przedstawia cyfrowy system bezprzewodowy SLX-D
Więcej wiadomości
Copyright © INFOMUSIC 2018

Szanowny Czytelniku

Chcemy dostarczyć Ci najlepszych możliwych wrażeń płynących z użytkowania serwisu, dlatego potrzebujemy Twojej zgody na lepsze dopasowanie treści reklamowych do Twoich zainteresowań. Poufność danych jest dla INFOMUSIC.PL niezwykle ważna i chcemy, aby każdy nasz użytkownik wiedział, w jaki sposób je przetwarzamy. Dlatego sporządziliśmy Politykę prywatności opisującą sposób ochrony i przetwarzania Twoich danych osobowych. Pozostając na stronie akceptujesz jej postanowienia.

Przejdź do serwisu Nie teraz