Denon DN MC6000 - Pierwszy Test w Polsce

Jacek Leszcz 24 marca 2011, 11:24 Horn Distribution S.A.
Denon 2745 zł
  • Wykonanie
  • Ogrom funkcji (mikser audio, interface audio, sterownik midi)
  • Uchwyty do montażu w racku
  • Urządzenie działa jako konwencjonalny mikser dj bez laptopa
  • Ppierowa ściągawka z mapami do Traktora oraz Virtual DJ
  • Brzmienie, charakterystyki EQ
  • Ciasne ułożenie knobów equalizera
  • Jedno uziemienie gramofonowe
Denon to firma która stawia na nowoczesne rozwiązania technologiczne stosowane w sprzęcie adresowanym dla dj'ów. Już na początku lat 90-tych Denon zaprezentował podwójne odtwarzacze płyt CD z przeznaczeniem do użytku klubowego – DN1000F, DN2000F, DN2500F oraz odtwarzacz płyt Mini Disc dla dj'ów. Były to przełomowe konstrukcje, na zawsze żegnające potencjalnego prezentera z domowymi komponentami hi-fi zaaplikowanymi do konsolety klubowej.
 
W późniejszych latach konstrukcje odtwarzaczy Denona wyprzedzały konkurencję zaawansowaniem technicznym o kilka lat. Modele DN-S5000 czy DN-S3500 zawstydzały konkurencyjne firmy jak Pioneer czy Numark funkcjami, których jeszcze przez kilka lat nie uświadczyliśmy w topowych modelach owych marek. Zawsze jednak brakowało chyba szczęścia, aby produkt Denona wyparł z rynku przestarzałego technologicznie Pioneer’a, który cały czas święci triumfy w kategorii odtwarzaczy CD dla dja.
 
W dzisiejszych czasach Cd-player jest urządzeniem odchodzącym do lamusa, a jego miejsce zajmują zaawansowane sterowniki midi, tworzące wraz z laptopem i interfejsem audio mobilne studio muzyczne pozwalające produkować utwory oraz grać imprezy. Jednym z tego typu urządzeń jest najświeższy produkt Denon DN – MC6000.
 
 
Pierwszy rzut oka
 
W solidnym kartonowym pudełku, znajdziemy kabel USB, zasilacz z kablem sieciowym, instrukcję obsługi w 7 językach (polska instrukcja dołączana jest osobno), podręczną „mapę” czy też „ściągawkę” z rozpiską standardowego zmapowania funkcji w Traktor Pro / Virtual DJ, 2 x CD z dj-software i sterownikami, uszy do montażu w racku 19” oraz oczywiście jednostkę centralną. W tym miejscu należy się plus za wspomniane uchwyty do montażu w racku. Po wstępnych oględzinach urządzenie sprawia wrażenie solidnego. Wykonane jest w całości z metalu oraz pomimo stosunkowo niewielkich jak na mikser czterokanałowy rozmiarów, jest ciężkie.
 
[img:1]
 
 
Panel czołowy
 
Panel czołowy DN - MC6000 składa się zasadniczo z 3 sekcji:
 
  • lewej, odpowiedzialnej za decki A/C
  • środkowej odpowiedzialnej za obsługę miksera
  • prawej, odpowiedzialnej za decki B/D
 
Dodatkowo na lewym skraju urządzenia mamy sekcję mikrofonu, a na prawym skraju obsługę odsłuchu – booth. Wszystko wygląda na logicznie zaplanowane, tak więc przyjrzyjmy się bliżej rozmieszczeniu potencjometrów i przycisków.
 
[lupa:1]
 
Sekcje odpowiedzialne za wirtualne decki są jednakowe i nie są lustrzanymi odbiciami. Wygląda to tak, jakby połączono dwa odtwarzacze wraz z mikserem i stworzono z tego jedno urządzenie. Jest to jak najbardziej logiczne rozwiązanie i bardzo mi się podoba. Widziałem podobne urządzenie konkurencyjnej firmy z sekcjami sterowania deckami pod postacią lustrzanego odbicia i zdecydowanie przychylam się do rozwiązania oferowanego przez DN - MC6000.
 
Sekcja mikrofonowa wyposażona została w niezbędne potencjometry oraz przyciski do obsługi – uwaga – aż dwóch mikrofonów. Jest to zdecydowany plus na tle konkurencyjnych produktów takich jak Native Instruments S4 . W skład tejże sekcji wchodzą potencjometry czułości LEVEL MIC1/MIC2, włączniki MIC1, MIC2, włącznik efektu echa na odpowiednie mikrofony ECHO ON 1/2 , POST (tryb miksowania z sygnałem master/booth na wyjściu do nagrywania RECORD MASTER) oraz załączenie funkcji DUCKING, odpowiedzialnej za automatyczne wyciszenie sygnału ‘master’ w przypadku wykrycia sygnału na wlocie mikrofonowym. Do sekcji mikrofonowej należy też zestaw potencjometrów od EQ (osobny na każdy mikrofon) umieszczony na przedniej ścianie bocznej urządzenia, oraz znajdujący się obok potencjometr sterujący nasyceniem efektem ‘echo’ na mikrofony. Całkiem pokaźny zestaw funkcji.
 
Poniżej sekcji mikrofonowej znajduje się klasyczny, standardowy odsłuch słuchawkowy wraz z tradycyjnymi funkcjami których nie ma sensu opisywać. Warto jednak podkreślić, że DN - MC6000 oferuje w sekcji odsłuchu potencjometr pomiędzy CUE a MASTEREM, który wydając się być w dzisiejszych czasach standardem, nie jest oferowany na przykład w mikserze Pioneer DJM-400.
 
Sekcja sterowania playerem to nic innego jak sterownik komunikujący się z komputerem za pomocą komunikatów MIDI. Centralną częścią każdej z sekcji odpowiedzialnej za obsługę wirtualnych decków jest oczywiście jog. DN - MC6000 oferuje dwa jogi, są one niezbyt duże i na pierwszy rzut oka mogą rozczarować właśnie z uwagi na rozmiar. Na szczęście podczas pracy ich rozmiar nie odgrywa już praktycznie żadnej roli, liczy się funkcjonalność i wygoda, a tych cech nie można odmówić temu elementowi.
 
Nad jogami umieszczone są potencjometry odpowiedzialne za obsługę efektora programowego za pośrednictwem komunikatów MIDI. W zależności od tego jaki soft użyjemy do grania i co za tym idzie jak zmapujemy efekty, odpowiednio różna jest obsługa efektora. Są to cztery potencjometry, każdy wyposażony w oddzielny switch załączający efekt. Dokładne mechanizmy obsługi efektora w Virtual DJ oraz trybów łączenia efektów w łańcuchy w programie NI Traktor w przejrzysty sposób opisane są w instrukcji obsługi dołączonej do urządzenia.
 
Poniżej mamy przycisk odpowiedzialny za przełączanie wirtualnych decków, które są aktualnie sterowane przez hardware’owy sterownik. I tak lewy deck (sterownik) to wirtualna maszyna A lub C natomiast prawy deck (sterownik) to wirtualny deck B lub D. Odpowiednie zmiany sygnalizowane są zmianami koloru podświetlenia przycisków sterownika.
 
Warto zwrócić uwagę na przycisk z symbolem nutki. Jest to nic innego jak „zamrożenie” tonacji numeru - bez względu na wychylenie pitcha, numer gra cały czas w swej oryginalnej tonacji. W skład sterownika chodzi oczywiście też pitch, sekcja odpowiedzialna za obsługę loopów/samplera, klasyczna sekcja „transport” (czyli PLAY, PAUSE, CUE) oraz przydatny w korygowaniu offbeat’ów Pitch Bend.
 
Jak wcześniej wspomniałem, obydwa sterowniki są identyczne, nie są odbiciem lustrzanym. Środkowa część urządzenia to sekcja miksera. Do dyspozycji mamy 4 kanały wyposażone w standardowe 3-zakresowe EQ, upfadery, przyciski aktywujące monitoring na słuchawkach CUE oraz słupki diodowe wysterowania sygnału. Jednym słowem, standardowy mikser djski. Wato nadmienić, że zakres pracy equalizera wynosi od minus nieskończoności, do +10 decybeli. Są to wystarczające parametry do komfortowej pracy.
 
Centralną część miksera zajmuje sterownik odpowiedzialny za przeglądanie tracków w dj-software. I tak mamy do dyspozycji potencjometr skokowy do poruszania się po trackliście (do „przewijania” tracklisty), dwa przyciski służące do ładowania tracków do odpowiednich decków, dwa potencjometry funkcyjne które w zależności od zastosowanego softu pełnią odpowiednie funkcje przyporządkowane do grup funkcyjnych BROWSE, SAMPLE, FX, RECORD, oraz cztery potencjometry obsługujące funkcję matrycowania wejść – MATRIX.
 
Panel tylny urządzenia oferuje bogactwo wlotów i wylotów. Mamy do dyspozycji dwa wyloty zbalansowane (jeden do mastera, drugi do booth'a) oraz dwa niezbalansowane na standardowych złączach RCA (master oraz record – do nagrywania).
 
[lupa:2]
 
Jeżeli chodzi o wejścia, to mamy do dyspozycji dwa wejścia gramofonowe phono (przęłączane z LINE) oraz AUX1 i AUX2. Pełni obrazu dopełniają dwa wejścia mikrofonowe, oraz złącze USB. Prócz wejść i wyjść, mamy też switche służące do ustalenia typu komputera z którym działamy (PC/MAC), tryb miksu software lub hardware, oraz switch wyboru OUTPUT SOURCE z przyporządkowaniem na CHANEL1/4 lub MIC.
 
[lupa:3]
 
Jak wspominałem wcześniej, cała maszyna wykonana jest bardzo solidnie, jest ciężka i sprawia wrażenie pancernej. Niestety minusem urządzenia jest dosyć ciasne ułożenie wszystkich potencjometrów na płycie głównej, co dla osób o grubszych palcach może być dosyć uciążliwe. Jest ciasno i w warunkach imprezowych może dojść do sytuacji, kiedy niechcący „przekręcimy” dwa potencjometry EQ – ten który chcieliśmy „przekręcić” oraz z kanału obok. Konsekwencje tego mogą być dosyć poważne.
 
 
Zaczynamy granie
 
Denon DN - MC6000 otrzymujemy wraz z software umożliwiającym miksowanie – Traktor LE (w Europie) oraz Virtual DJ (w USA). Do testów jednak zaprzęgnąłem swojego Traktor PRO który oferuje 4 kanały oraz pełną obsługę efektów.
 
[img:2]
 
Po szybkiej instalacji sterowników ASIO od Denona, oraz po podpięciu urządzenia pod USB okazuje się, że mikser podatny jest na potoczne „sianie” innych urządzeń elektrycznych. Jest to dosyć częsta przypadłość urządzeń pro-audio współpracujących z laptopami. Panaceum okazało się przepięcie urządzenia w inną listwę ze specjalnym filtrem. Problem został zażegnany.
 
Po odpaleniu softu, DN - MC6000 jest automatycznie wykryty, nie ma większych problemów z ustawieniem latencji jak i mapowaniem.
 
Granie za pomocą urządzenia jest przyjemne i bezstresowe. Tradycyjnie dla Denona bardzo dobra charakterystyka EQ ułatwia pracę powodując że miksy są bardziej dokładne. Dostępny z panelu przedniego moduł ustalenia charakterystyki crossfader'a pomaga przystosować sprzęt do pracy z djem klubowym lub ze skreczującym turntablistą.
 
Zabawa efektami jest bardzo przyjemna, podobnie loopowanie na live jak i klasyczne, ręczne zgrywanie w trybie VINYL. Wszystko działa bez zarzutu i oferuje wysoką kulturę pracy. Brzmienia urządzenia nie trzeba opisywać – najwyższa półka, tu nie ma miejsca na kompromisy. Jest to najwyższej klasy interfejs audio oferujący 4 kanały, dzięki czemu MC 6000 może być podstawą domowego studia producenckiego – kolejny plus. Urządzenie znakomicie sprawuje się też w roli karty audio w software typu DAW. Testowany pod systemem FL Studio sprawował się znakomicie oferując niską latencję i możliwość pełnego mapowania funkcji MIDI.
 
Warto wspomnieć o DN - MC 6000 w kontekście miksera audio, bez użycia laptopa. Konkurencyjny sterownik S4 ze stajni Native Instruments przegrywa w tym miejscu zdecydowanie, oferując tą funkcję tylko i wyłącznie po podpięciu do laptopa.Duży plus. Samo granie na DN - MC6000 jako hardware'owym mikserze nie pozostawia nic do życzenia. Wszystko działa jak należy, a urządzenie oferuje krystalicznie czyste brzmienie. Plus.

 

Czas na podsumowanie

Denon DN - MC 6000 jest urządzeniem bardzo ciekawym. Charakteryzuje się znakomitym wykonaniem, spasowaniem elementów oraz wysoką wagą, która to powoduje że nie ma szans na przypadkowe przesunięcie miksera podczas pracy. Jest urządzeniem nieco niższym niż standardowe cd player'y czy gramofony, lecz nie stanowi to dużego problemu ponieważ zawsze można podłożyć coś pod niego, lub ustawić pod kątem (patrz foto).

Potencjometry chodzą z przyjemnym oporem, cross fader jest nieco bardziej „luźny” niż upfadery, natomiast nie jest to typowo skreczerskie, pozbawione oporu rozwiązanie. Obsługa MIDI jest bezproblemowa, nie trzeba wielu godzin na przestudiowanie instrukcji obsługi – wszystko rozwiązane jest intuicyjnie i logicznie. Dodatkowym plusem jest papierowa ściągawka z funkcji urządzenia zmapowanego pod Traktora i VDJ.

Generalnie urządzenie oferuje znakomite parametry, ogrom funkcji (sterownik midi, interface audio, hardware'owy dj mikser) oraz znakomite wykonanie.

Chociaż ciężko doszukać się minusów, jest jedna poważna wada – chodzi o wspomniane wcześniej „upakowanie” potencjometrów EQ. Jest to dosyć ryzykowne i pozbawione ergonomii. Nie wiem czym kierowali się inżynierowie Denona decydując się na takie ułożenie knobów, ale jedno jest pewne – osoby o grubszych palcach mogą mieć problem z operowaniem equalizerem. Chwytając knoba na całej wysokości, do samej płyty czołowej miksera istnieje prawdopodobieństwo 'przekręcenia' knoba z kanału sąsiedniego, problem znika jeżeli chwytamy za górna część potencjometra. Jest to zdecydowany minus, za to jeden jedyny poważny i możliwy do wyeliminowania poprzez uważną pracę lub po prostu przyzwyczajenie..

Denon DN - MC 6000 jest udanym urządzeniem. Znajdzie zastosowanie zapewne w wielu konsoletach zarówno dji klubpwych jak i prezenterów weselnych. DN - MC 6000 w atrakcyjnej cenie oferuje dużo funkcji, znakomite wykonanie oraz oprogramowanie pozwalające grać zaraz po wyjęciu z pudełka.
Pozostałe testy Test bezprzewodowego systemu odsłuchowego Sennheiser XSW IEM Nie jest obecnie czymś zaskakującym scena, na której nie ma ani jednego monitora podłogowego – za to każdy z muzyków występujących na tej scenie ma słuchawki w uszach. Z takiego rozwiązania cieszą się niemalże wszyscy, no może oprócz...
Test rejestratorów audio Zoom H-essential Rejestratory audio ZOOM H-essential series to idealne narzędzia dla każdego, kto stawia na mobilność, a nie chce rezygnować z profesjonalnej jakości dźwięku. Dla podcasterów, dźwiękowców, muzyków. Zobacz więcej
Seria prostych i skutecznych preampów od TC Electronic. Seria preampów gitarowych Ampworx od TC Electronic jest ciekawym połączeniem świetnego brzmienia, ultra prostej konstrukcji oraz atrakcyjnej ceny. Wzięliśmy na warsztat każdy z modeli z wyżej wymienionej serii, by samemu skonfrontować...
Czuć w tym "piniądz" - TEST stacji roboczej Kurzweil K2700 W swoją czwartą dekadę istnienia, ceniona seria K firmy Kurzweil nadal ewoluuje. Zadebiutowała w 1991 roku, a model Kurzweil K2000 wprowadził rewolucyjną technologię syntezatora o architekturze zmiennej (VAST), co okazało się wielkim...
Cameo PIXBAR 400 G2 - Opinia użytkownika Katalog urządzeń oświetleniowych rozmaitego rodzaju, z logo Cameo „na masce”, ulega ustawicznemu poszerzaniu, zaś one same to rozwiązania wysoce zaawansowane, oferujące wysokie parametry i jakość. W tym materiale zwrócimy się ku jednej z...
Test interfejsu audio Focusrite Scarlett 2i2 4th gen W świecie profesjonalnego nagrywania i produkcji dźwięku, jakość i niezawodność interfejsu audio ma kluczowe znaczenie. Dlatego nie bez powodu firma Focusrite stała się jednym z najbardziej uznanych producentów w tej dziedzinie. Ich...