TEST KAWAI MP6: Konkurencyjny czy bezkonkurencyjny...?

Bartosz Ogrodowicz 5 listopada 2011, 16:49 Silesia Music Center Sp. z o.o.
Kawai 6720 Pln
  • Brzmienie fortepianowe
  • Klawiatura oraz dynamika
  • Rekorder/odtwarzacz
  • Sekcja setup i efekty

Kawai to firma, która przyzwyczaiła nas do profesjonalizmu. Ciekawość była bardzo wielka, wiele słyszałem o potędze brzmienia tego modelu. Jeszcze całkiem niedawno sądziłem, że w instrumentach Kurzweil są najlepsze próbki fortepianów, otóż wyrósł nam konkurent i to w dość przyzwoitej cenie. Model MP6 to doskonała alternatywa dla pianistów, którzy cenią sobie próbki fortepianów na bardzo wysokim poziomie, funkcjonalność oraz świetną klawiaturę, na której gra się jak na klasycznym instrumencie.
 

Co kryje jeszcze Kawai MP6?
 

Panel przedni

Instrument posiada klasyczny, czytelny układ kontrolerów, efektów i funkcji. Wbrew pozorom to nie tylko świetna machina fortepianowych brzmień, model ten skrywa wiele udogodnień, jest stworzony wręcz do grania na scenie.

[lupa:1]

Jadąc od prawej strony, mamy odtwarzacz/rejestrator, który odtworzy nam pliki w formacie MP3 i WAV (max. częstotliwość próbkowania: 48 kHz) oraz zarejestruje każdy nasz pomysł bądź utwór w trybie 16-bit/44.1 kHz (MP3 max. 192 kbps). W tej samej sekcji możemy ustawić tempo metronomu oraz metrum (gdzie również znajduje się 100 rytmów, które możemy wybrać po przejechaniu wszystkich możliwości metrum). Możemy również przetransponować dźwięk do 2 oktaw w górę bądź w dół i włączyć opcję zewnętrznego źródła pamięci masowej USB. Obok znajduje się cała gama brzmień, co najlepsze, nie są to tylko próbki fortepianów, do dyspozycji mamy 256 wbudowanych próbek dźwiękowych! (wszystko na bazie PHI - Progressive Harmonic Imaging ). System katalogowania brzmień w tym instrumencie przedstawia się następująco: pierwszy rząd to poszczególne kategorie brzmień np. piano, e. Piano, organy, smyki itp., drugi rząd to już poszczególne instrumenty, a A-D, to wariacje tego poszczególnego instrumentu – inne odsłony tego wybranego instrumentu innymi słowy.

[img:2]

Okazuje się, że to nie zwykłe pianino sceniczne, a maszyna, która pozwoli nam rozwinąć nie tylko pianistyczne horyzonty. Prócz wyświetlacza LCD mamy przyciski do wejścia w parametry instrumentu (Menu), pojedynczego skoku po menu (Value), blokowania panelu (SW), włączenia/wyłączenia efektów (EFX), które wcześniej nałożyliśmy na brzmienie, oraz funkcja pogłosu (Reverb).

Obok mamy sekcję, która pozwoli nam dopasować brzmienie do własnych potrzeb, otóż posiadamy czteropunktowy EQ, prócz tego możemy dopasować takie podstawowe parametry jak wygłuszenie, atak, prędkość wygasania brzmienia, soczystość dźwięku – wszystko ustawimy za pomocą parametru Tone Modify. W trybie Assign to już czysta zabawa z dźwiękiem, filtry RSN, STN, VbR, VbD, sprawią niezłą frajdę podczas tworzenia przedziwnych, powykręcanych brzmień.

[lupa:2]

Obok efektów znajdują się suwaki, które służą do regulowania głośności poszczególnych warstw. Każda warstwa to wybrane przez nas brzmienie, które możemy nałożyć na siebie, bądź przypisać daną strefę na klawiaturze. (Strefa – czyli dzielenie klawiatury na 2,3 części. Suwaki po lewej stronie są odpowiedzialne za głośność tych warstw). Możemy nałożyć dwa dowolne brzmienia na siebie i takim brzmieniem grać, bądź przypisać do danej części klawiatury i miksować za pomocą suwaków po lewej stronie – jeden suwak odpowiada jednej warstwie.

[img:3]

Na koniec zostały dwa obiekty typu: Pitch Band – Płynna zmiana dźwięku o pół tonu oraz Modulation – czyli standardowe vibrato.

Panel tylny

Prezentuje się on również imponująco. Mamy tu wszystko czego potrzebujemy na scenie, w studiu i pod nogami :)

[lupa:3]

Klawiatura

[lupa:4:R] Rzadko spotyka się tak dopracowaną klawiaturę, mamy do dyspozycji 88 doważonych klawiszy z mechanizmem młoteczkowym Responsive Hammer. Klawiatura do złudzenia przypomina klasyczny odpowiednik, poprawiając tym samym komfort grania. Staccato w każdej prędkości wychodzi idealnie, o glissando na brzmieniu organowym, też nie trzeba się martwić, jest perfekcyjne. Całkiem niedawno miałem możliwość przetestowania w salonie nowe stage piano Kurzweil'a, co dało mi interesujący punkt odniesienia, jak na samym początku testu wspomniałem – wyrósł nam konkurent, który idealnie spisuje się na koncertach.

Brzmienie

Warto na samym początku wspomnieć, że instrument brzmi świetnie w studiu, oraz na scenie. Gdy po raz pierwszy miałem okazję usłyszeć ten instrument na scenie, to.. nic nie powiedziałem, po prostu mnie zatkało. Przyjemność grania na nim podczas koncertu jest nieopisana, nie ma co się dziwić, brzmienie fortepianowe po prostu porywa. Opinia poparta nie tylko moim skromnym zdaniem, ale również realizatorów i słuchaczy, zatem, coś w tym naprawdę musi być! Fenomen? Nie.. po prostu doczekaliśmy się naprawdę dobrego instrumentu, który czerpie garściami zalety z klasycznych wzorów. MP6, to nie tylko doskonałe stage piano, ale również instrument, który posiada paletę wielu różnych brzmień.

Kolejna kategoria, która zasługuje na pochwałę to na pewno organy. Oprócz wbudowanych fabrycznie brzmień, możemy je swobodnie edytować, np. wprowadzając efekt wirującego głośnika – wszystko dzięki edycjom tonu w panelu efektów.

Instrument posiada również miejsce na własne brzmienia, ale gdy zabraknie miejsca, nic nie stoi na przeszkodzie by zapisać wszystko na przenośnym urządzeniu. Marzyłeś o szybkim dostępie do brzmień, o tym, by na koncercie nie denerwować się w przełączanie wielu kombinacji naraz? Teraz wszystkie ustawienia swobodnie załadujesz z pendrive'a, by na scenie cieszyć się jedynie zabawą dźwiękiem – a to już w sekcji Store (Mieści się obok recordera, obok przycisków: Recorder, System, Metronome, czyli prawa strona instrumentu).

[img:4]

Chcesz zagrać jakieś interesujące solo na brzmieniu elektronicznym? Nic trudnego, w sekcji Synth instrument został wyposażony w takowe brzmienia i bez oporów można je wykorzystać i z edytować – by uzyskać dynamiczne brzmienie można użyć efektu do skrócenia ataku i wyostrzenia górnych partii dźwięku, to również w sekcji modyfikacji tonu. Jakiś ciekawy Pad pod spokojny balladowy utwór? Nie ma problemu! I w to został wyposażony model MP6. Smyczki, klasyczna gitara, bębny, bas, to wszystko na wyciągnięcie ręki.

Wcześniej wspominałem o rekorderze, fakt, bardzo przydaje się do rejestrowania swoich pomysłów, lecz tutaj na pewno przyda się zewnętrzne źródło pamięci - optymalnie należy się uzbroić w zewnętrzną porcję wolnej przestrzeni dyskowej. Nie mam danych, ile faktycznie instrument posiada pamięci, ale nie ma instrumentu, bądź klawiszowca, któremu starcza jedynie pamięć instrumentu, ja takiego nie widziałem. Zatem po prostu doradzam zawsze w zaopatrzenie się w pendrive'a, który przechowa wszystkie ustawienia, typu Back-up lub dane koncertowe.

Kiedyś by móc wspomóc się próbkami dźwiękowymi (efekty dźwiękowe, które są odtwarzane osobno) trzeba było wykorzystać zewnętrzne urządzenie, które na żywo wymagało dodatkowej uwagi, dziś mamy wszystko w jednym panelu, który na pewno wspomoże sekcję efektów dźwiękowych (zwłaszcza dla ludzi, którzy lubią podczas koncertów posługiwać się różnymi efektami dźwiękowymi, typu odgłosy deszczu, wcześniej zarejestrowane dźwięki miasta, recytowany głos itd. itp.). Do wykorzystania ogółem 256 brzmień, które są zamieszczone w 8 kategoriach, a w nich 8 kombinacji i dodatkowe 4 wariacje. Co jeszcze można znaleźć w brzmieniach? Otóż posiadamy opcję Setup, gdzie znajdziemy tzw. combo brzmieniowe – wielowarstwowe dźwięki, bądź fabryczne kombinacje dźwięków, które zostały podzielone na klawiaturze. Tak naprawdę wszystko zależy od nas, bo każdą warstwę możemy zmienić według naszego uznania, poziom głośności i wybicia brzmienia.
 

Na koniec zapraszam jeszcze do posłuchania kilku
zarejestrowanych próbek dźwiękowych:


Podsumowanie

Kawai MP6 to doskonały instrument dla tych, którzy są nastawieni przede wszystkim na brzmienia fortepianowe, one wypadają doskonale. Dolne partie nie są spłaszczone, nie brzmią jak przysłowiowy karton, tylko mają tę głębię – tego brakuje wielu instrumentom. Górne partie natomiast brzmią jak kropelki wody spadające na taflę jeziora, czyli bardzo filigranowo. Na koncercie można odnieść wrażenie, że słucha się fortepianu koncertowego, lecz słuchający szybko zostaje sprowadzony na właściwą drogę, bo tak potężne brzmienie mieści się w kompaktowym Kawai MP6. Model ten świetnie spisuje się na koncertach poprzez szybki dostęp do zapisanych wcześniej ustawień – bezstresowe koncerty? Tylko z Kawai.

Informacje dotyczące specyfikacji technicznej znajdują
się w artykule poświęconym  KAWAI MP6 poniżej:

Ewolucja czy rewolucja? Kawai MP6
Ewolucja - to pojęcie stojące za nowym stage piano:
Kawai MP6Świetny interfejs zaczerpnięto z jego świetnego poprzednika, wraz z kompaktową...
 






Pozostałe testy Test wzmacniacza instalacyjnego Audac MFA 216 Szukasz systemu audio do biura, hotelu, sklepu? Masz 200 m2 powierzchni, a może kilkaset? Chcesz mieć inną muzykę w recepcji a inną w restauracji, ale z tego samego systemu? Chcesz nadawać zautomatyzowane komunikaty awaryjne, które mają...
Test gitary basowej Markbass JF1 Markbass to dobrze wszystkim znana włoska marka, która bardzo szybko zdobyła serca basistów na całym świecie żółto-czarnymi produktami służącymi do nagłaśniania tego, co tworzymy na naszych basówkach. Lista topowych artystów, którzy...
Test gitary akustycznej Washburn Bella Tono Washburn, amerykańska marka z tradycjami. Od 1883 roku obecna w świadomości muzyków. Pomimo wzlotów i upadków, wciąż obecna w muzyce folkowej, country, szeroko rozumianym rocku. Dziś bardziej znana z gitar elektrycznych, ale przecież...
Test cyfrowego systemu bezprzewodowego Shure SLX-D Trudno wyobrazić dziś sobie życie bez komputerów, smartfonów czy choćby odtwarzaczy muzycznych. Istnienie tych urządzeń oraz oczywiście wielu innych nie byłoby możliwe, gdyby nie technika cyfrowa. A wszystko to dzięki temu, że człowiek... Test monitorów odsłuchowych Palmer Studimon 5 Czekałem, czekałem i się doczekałem na zapowiadane przez Palmer Audio monitory studyjne bliskiego pola. Ich oficjalna nazwa to STUDIMON 5. Teraz w czasach streamów, broadcastów, podcastów i innych castów każdy, kto chce zaistnieć w...
Test ruchomej głowicy beam/spot Elation Fuze SFX Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że niniejszy tekst nie jest testem. Jest to dość subiektywna recenzja urządzenia marki Elation, nikt mi nie zapłacił za promowanie marki, a jedynie za jej ocenę, choć nie będę ukrywał, że w tej marce...
Copyright © INFOMUSIC 2021

Szanowny Czytelniku

Chcemy dostarczyć Ci najlepszych możliwych wrażeń płynących z użytkowania serwisu, dlatego potrzebujemy Twojej zgody na lepsze dopasowanie treści reklamowych do Twoich zainteresowań. Poufność danych jest dla INFOMUSIC.PL niezwykle ważna i chcemy, aby każdy nasz użytkownik wiedział, w jaki sposób je przetwarzamy. Dlatego sporządziliśmy Politykę prywatności opisującą sposób ochrony i przetwarzania Twoich danych osobowych. Pozostając na stronie akceptujesz jej postanowienia.

Przejdź do serwisu Nie teraz