Test Allen & Heath Xone: DB2

Adam Cyzman 28 maja 2012, 10:09 Konsbud Audio Sp. z o.o.
Allen&Heath Xone: DB26000 PLN
  • Optymalne możliwości w stosunku do ceny
  • Studyjny Interfejs Audio
  • Szerokie opcje konfiguracyjne
  • Rozbudowane, ale jednocześnie intuicyjne efektory.
  • Brak możliwości przypisania efektora na sumę wyjściową oraz 2 efektorów do jednego kanału.
Debiutujący w 2011 roku XONE: DB4 ze stajni Allen & Heath z miejsca wskoczył do czołówki najbardziej pożądanych przez DJ'ów mikserów. Geny XONE połączone z cyfrowymi nowinkami w postaci 4 efektorów stworzyły potężny sprzęt. Niestety oprócz ogromnych możliwości XONE: DB4 to również najdroższa mikserowa półka. W tym roku Allen & Heath zaprezentował kolejny mikser z cyfrowej linii. Xone:DB2 w porównaniu z arystokratycznym DB4, dzięki znacznie stonowanej cenie jest mikserem bardziej „dla ludu”. Nie oznacza to jednak, że Allen & Heath wraz z niższą ceną XONE:DB2 zaserwowało również szeroką paletą cięć w stosunku do DB4.
 
 
Wejścia/Wyjścia
 
Na tylnym panelu znajdziemy 4 wejścia analogowe, ale Xone:DB2 można uznać za mikser 5-kanałowy, bo wejście MICa może być zamienione na dodatkowe wejście LINE. Dwa z wejść liniowych to również wejścia phono (kanał 2 i 3), ale jest również możliwość włączenia softwarowego wzmacniacza RIAA (w MENU miksera) dla kanałów 1 i 4. Dzięki temu do DB2 podłączyć możemy aż 4 gramofony.
 
Warto zwrócić uwagę na obecność, co prawda tylko dwóch, ale jednak wejść cyfrowych. Podczas gdy inni producenci mikserów obcinają niższym modelom ten rodzaj wejść w stosunku do flagowych modeli (np. DJM800 a DJM700 czy Denon DN-X1700 a DN-X1600) Allen & Heath nie stosuje tej zagrywki. Bardzo przydatną w praniu funkcjonalnością jest również znany z DB4 czy mikserów DENON system swobodnego routowania wejść do poszczególnych kanałów znany jako MATRIX. W pełni Allenowym patentem jest wejście X:LINK które umożliwia połączenie urządzeń z kompatybilnej serii Xone (np. Xone:K2), które dzięki temu działają razem pod jednym wejściem USB. Z uwagi na rozbudową sekcję efektorów Xone:DB2 nie posiada pętli FX.
 
[lupa:1]
 
Layout
 
W stosunku do DB4 zrobiło się zdecydowanie przejrzyściej. Jest to zasługa zredukowania ilość efektorów (z 4 do 2) oraz znacznej redukcji sekcji filtrów. DB2 daje sporo przestrzeni do swobodnego grania. Layout od początku jest przejrzysty, podczas gdy w DB4 na początku wydawał się nieco chaotyczny. DB2 szczególnie pod względem rozmieszczenia efektora przypomina najbardziej model DENON DN-X1700. Zaledwie 6-punktowe wskaźniki głośności kanałów mogą wydawać się raczej skromne jak na tej klasy mikser, jednak w praniu okazują się dostatecznie wystarczające. Do tego należy wspomnieć, że charakterystykę wyświetlania poziomów na wskaźnikach można zmienić w MENU na jeden z trzech typów.
 
 
Wykonanie
 
W Xone:DB2 ciężko się przyczepić do wykonania któregokolwiek z elementów. Allen & Heath to sprawdzona marka, więc tak jak można się spodziewać DB2 charakteryzuje wysoka jakość wykonania. Nie każdemu do gustu przypadną za to znane również z DB4 srebrne ozdobniki w postaci przycisków CUE czy selektorów MATRIXa.
 
 
Ekran
 
W Xone:DB2 znajdziemy monochromatyczny wyświetlacz graficzny. Ten element jest jakościowo nieco słabszy niż w DB4 ale za to oferuje stały podgląd na obydwa efektory, podczas gdy w DB4 przełączanie się na podgląd każdego efektora z osobna jest nieco męczące. Na ekranie na stale wyświetlone mamy też informacje o wybranej charakterystyce EQ oraz cięciu Crossfadera. Ekran ułatwia również znacznie nawigację po stosunkowo rozbudowanym MENU miksera.
 
[lupa:2]
 
 
Tryby EQ
 
W Xone:DB2 encodery odpowiadające ze EQ rozłożone są dość niestandardowo - nie są usadowione równiutko w jednym rządku. Wiąże się to z tym, że EQ działać może w trzech różnych trybach – klasycznymi, KILL'ującym oraz FILTRUJ'ącym, gdzie sekcja EQ zamienia nam się w sekcję FILTRÓW. Ten tryb przeznaczony jest dla najbardziej ambitnych użytkowników, gdyż granie przy użyciu Filtrów wymaga nieco więcej nauki i wprawy. Górny i dolny encoder kontrolują filtr górno i dolnoprzepustowy, podczas gdy środkowy encoder odpowiada za rezonans.
 
 
Efektory/Filtry Główne
 
Jednostki FX są niemal identyczne jak w XONE:DB4. W DB2 znajdziemy co prawda kilka efektów których nie było w DB4 od początku, ale zostały one dodane w późniejszych aktualizacjach software.
 
Efektory do kanałów przypisywane są tym samym switchem, do którego przypisujemy crossfader. Nie jest to niestety najlepsze rozwiązanie jeżeli podczas grania posługujemy się w dużej ilości crossfaderem. Efekty można przypisać do kanału mikrofonowego, nie mamy jednak niestety możliwości przypisania 2 efektorów do tego samego kanału, lub któregoś z efektorów na MASTER. Brak możliwości skorzystania z dwóch jednostek FX na jednym sygnale ogranicza nieco kreatywność w wykorzystaniu efektów.
 
Efekty wybieramy z 5 głównych grup, na które składają się DELAYe, REVERBY, RESONATORY, MODULATORY oraz efekty typu DAMAGE. Daje nam to imponującą liczbę ponad 50 efektów, których liczba ma być dodatkowo zwiększana w aktualizacjach.
 
Efekty kontrolujemy w kilku różnych płaszczyznach, gałka WET/DRY odpowiada za ich natężenie, EXPRESSION za brzmienie, gałka TIME za długość efektu do bitu. Dodatkowo wciśnięcie encodera TIME przenosi nas do graficznego edytora parametrów efektu, który wyświetla nam się na ekranie.
 
Mimo tak szerokiej kontroli, efektory są bardzo intuicyjne w obsłudze, uniknięto multiklików, wszystko działa bardzo sprawnie. Dobre zapoznanie się z efektami wymaga jednak nieco czasu. W moim odczuciu efektów jest aż za dużo i szkoda że nie ma możliwości usunięcia tych, których nie będziemy używać, żeby ich wybieranie było jeszcze szybsze. W stosunku do DB4 dodano „ogon” dla efektów typu z echem, oraz reverbów, które wybrzmiewają po wyłączeniu efektora. Brakowało tego w DB4, aczkolwiek należy zauważyć, że DB4 w aktualizacji również dostał ten patent.
 
Filtry znajdujące się przy efektorach w XONE:DB2 są filtrami kanałowymi – a więc działają całościowo na dźwięk z danego kanału, a nie wyłącznie na efekty. Ich charakterystyka jest bardzo podobna do tej z serii DJM Pioneera. Brzmią naturalnie, miękko, nie podbijają dźwięku. Filtr kontrolowany z poziomu jednego encodera nie jest co prawda tak rozbudowany jak we flagowych jednostkach XONE (Xone:92, Xone:DB4, Xone:4D) ale zdecydowanie daje radę.
 
Jedynym ergonomicznym problemem jest jednoczesne kręcenie parametrem WET/DRY z efektora oraz używanie FILTRA, bowiem obydwie gałki znajdują się zbyt blisko siebie.
 
 
ROLL/Licznki BPM
 
Osobny akapit należy się efektowi typu ROLL. W DB4 był na on na „wierzchu” na każdym z kanałów wraz z osobnym dedykowanym dla długości wyświetlaczem. W DB2 jest on pierwszym efektem z grupy Delay. Odpalać go można przyciskając gałkę TIME, co jest bardziej poręczne i szybsze niż przycisk ON dla pozostałych efektów. ROLL jest przy tym bardzo dokładny, co po pierwsze jest zasługą bardzo dobrych liczników, a po drugie Allen & Heath w DB2 (również w DB4) zastosował coś w rodzaju wewnętrznej quantyzcji. Dzięki temu zmieniając długość włączonego ROLL'a za każdym razem dopasowywany jest on do tempa utworu i nie rozjeżdża się w stosunku do oryginalnego sygnału.
 
Dokładność liczników w DB2 możemy zwiększyć określając w MENU zakres BPM w jakim gramy muzykę. Same w sobie są one i tak jednymi z najlepszych jakie możemy w tej chwili spotkać w sprzęcie DJ'skim i przez większość czasu liczą muzykę bardzo dokładnie z dokładnością jednej liczby po przecinku.
 
 
Odsłuch
 
Odsłuch w DB2 jest oczywiście wysokiej jakości, a do tego w dużym stopniu konfigurowalny. W MENU miksera znajdziemy kilka opcji, które pozwolą nam dostosować ten element do własnych preferencji. Możemy więc wyregulować głośność sygnału, włączyć tryb SPLIT (sygnał z odsłuchu na jednej słuchawce, na drugiej tylko MASTER) czy wyłączyć odsłuch wejścia MIC. Standardowo w mikserach XONE wciśnięcie jednego przycisku CUE automatycznie wyłącza pozostałe CUE – w DB2 możemy to wyłączyć w opcjach.
 
[lupa:3]
 
Interfejs Audio i MIDI
 
Xone:DB2 wyposażony jest w 16 kanałowy interfejs AUDIO (8xIN, 8OUT). Wobec tego opcja postawienia DVS na tym mikserze to oczywistość. Bardzo bogato prezentują się możliwości wysyłki sygnału z miksera do komputera. Na jeden z czterech SEND wysłać możemy oczywiście dowolny kanał, ale też np. sam mikrofon, sygnał z odsłuchu czy naturalnie RECORD.
 
DB2 to również mikser z pełnym MIDI, w którym komunikaty MIDI wysyłają niemal wszystkie przyciski, kontrolki i fadery (wyjątkiem są tylko 3 encodery analogowe).
 
 
MENU
 
Po naciśnięciu przycisku MENU na samym wierzchu do wyboru mamy opcję zmiany charakterystyki EQ oraz cięcia CROSSFADERa. W podmenu Advanced znajdziemy szereg pozostałych opcji. Oprócz tych, które już wymieniłem we wcześniejszych akapitach, znaleźć tam można opcję zmiany charakterystyki działania faderów liniowych, zmianę głośności wyjścia BOOTH czy zmianę tego co ma być wysyłane dla RECORD. Bardzo duża gama konfigurowalnych elementów to pora zaleta DB2.
 
 
 


 
 
Podsumowując...

Największym zaskoczeniem w przypadku DB2 był dla mnie fakt, że pomimo tego, że jest prawie o połowę tańszy od DB4 to w żadnym wypadku nie jest on na siłę i brutalnie wykastrowany. Allen & Heath wDB2 pozostawił wszystkie największe zalety starszego brata, tą samą jakość i niewiele mniejsze możliwości. Co ważne DB2 dostał w stosunku do DB4 kilka usprawnień w aspekcie efektów, ale jednocześnie DB4 w updacie również dostał te same usprawnienia. Miło jest wiedzieć że producent traktuje swoich klientów poważnie i długofalowo, a gama produktów od początku jest jednolita i wyraźnie wypozycjonowana. Kupując najdroższy i najbardziej wypasiony „flagship” mikser dostajemy wszystko co najlepsze, a kolejny tańszy mikser z serii, który ukazuje się niewiele potem nie oferuję nagle jakiejś dodatkowej funkcjonalności ale też nie traci wiele z glorii droższego modelu.

XONE:DB2 to z cała pewnością bardzo atrakcyjny w swoim segmencie mikser. Jeżeli marzycie o DB4 a przeszkodą jest dla was cena, Xone:DB2 to właśnie mikser dla was.
Pozostałe testy Test wzmacniacza instalacyjnego Audac MFA 216 Szukasz systemu audio do biura, hotelu, sklepu? Masz 200 m2 powierzchni, a może kilkaset? Chcesz mieć inną muzykę w recepcji a inną w restauracji, ale z tego samego systemu? Chcesz nadawać zautomatyzowane komunikaty awaryjne, które mają...
Test gitary basowej Markbass JF1 Markbass to dobrze wszystkim znana włoska marka, która bardzo szybko zdobyła serca basistów na całym świecie żółto-czarnymi produktami służącymi do nagłaśniania tego, co tworzymy na naszych basówkach. Lista topowych artystów, którzy...
Test gitary akustycznej Washburn Bella Tono Washburn, amerykańska marka z tradycjami. Od 1883 roku obecna w świadomości muzyków. Pomimo wzlotów i upadków, wciąż obecna w muzyce folkowej, country, szeroko rozumianym rocku. Dziś bardziej znana z gitar elektrycznych, ale przecież...
Test cyfrowego systemu bezprzewodowego Shure SLX-D Trudno wyobrazić dziś sobie życie bez komputerów, smartfonów czy choćby odtwarzaczy muzycznych. Istnienie tych urządzeń oraz oczywiście wielu innych nie byłoby możliwe, gdyby nie technika cyfrowa. A wszystko to dzięki temu, że człowiek... Test monitorów odsłuchowych Palmer Studimon 5 Czekałem, czekałem i się doczekałem na zapowiadane przez Palmer Audio monitory studyjne bliskiego pola. Ich oficjalna nazwa to STUDIMON 5. Teraz w czasach streamów, broadcastów, podcastów i innych castów każdy, kto chce zaistnieć w...
Test ruchomej głowicy beam/spot Elation Fuze SFX Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że niniejszy tekst nie jest testem. Jest to dość subiektywna recenzja urządzenia marki Elation, nikt mi nie zapłacił za promowanie marki, a jedynie za jej ocenę, choć nie będę ukrywał, że w tej marce...
Copyright © INFOMUSIC 2021

Szanowny Czytelniku

Chcemy dostarczyć Ci najlepszych możliwych wrażeń płynących z użytkowania serwisu, dlatego potrzebujemy Twojej zgody na lepsze dopasowanie treści reklamowych do Twoich zainteresowań. Poufność danych jest dla INFOMUSIC.PL niezwykle ważna i chcemy, aby każdy nasz użytkownik wiedział, w jaki sposób je przetwarzamy. Dlatego sporządziliśmy Politykę prywatności opisującą sposób ochrony i przetwarzania Twoich danych osobowych. Pozostając na stronie akceptujesz jej postanowienia.

Przejdź do serwisu Nie teraz