Pearl Target TGB-625 - Silny przeciwnik dla konkurencji

Przemysław Głowacki 4 stycznia 2013, 09:51 Silesia Music Center Sp. z o.o.
Pearl Target TGB6251.500 zł
Pearl TGB-625
Pearl 625
  • Bardzo dobra jakość wykonania
  • Atrakcyjny wygląd i spora liczba wykończeń do wyboru
  • Stabilny hardware z możliwością regulacji
  • Mimo wszystko niezłe brzmienie
  • Cena
  • Nie najlepsze naciągi

Pearl - jak mawia hasło tej firmy - The Best Reason To Play Drums. Modele Masters, teraźniejsze, wcześniejsze, Reference, Masterworks - rzeczywiście, grając na tych zestawach przyjemność użytkowania jest na najwyższym poziomie. Już samo patrzenie na te bębny i kontemplowanie kunsztu z jakim są wykonane sprawia niesamowitą przyjemność.

W porządku, ale jak to się ma do niższych serii? Dystrybutor marki, firma Silesia Music Center, dostarczyła nam do testów podstawowy model Target. Przyjrzeliśmy mu się z bliska i nie będziemy mieć litości w ocenie!

 

Rozpakowanie

Dostarczony zestaw został pokryty okleiną w kolorze Wine Red (dostępne są jeszcze w kolorze Pure White, Jet Black oraz Steel Blue). Całość została zapakowana w dwa pudełka. Po ich otwarciu mamy do czynienia ze starannym zabezpieczeniem instrumentu na wypadek przygód w transporcie. Zresztą, Pearl słynie ze sposobu pakowania w kontekście wykorzystania przestrzeni pudełek - wszystko jest tak zaaranżowane, że do środka nie ma szans spakowania czegokolwiek dodatkowego. Po kilku chwilach zestaw dumnie się przed nami pręży i prezentuje swe wdzięki.

 

[img:1]

 

Testowany Target TGB-625 występuje w następującej konfiguracji:

 

[img:2]

 

oraz oczywiście komplet hardware składający się ze statywu pod hihat, statywu pod werbel, hihat, statywu prostego oraz tomholdery i nóżki do floortoma.

 

Wykonanie

Korpusy zostały wykonane z drewna o enigmatycznej nazwie basswood - jest to nic innego jak drewno lipowe. Całość wykonana jest na bardzo przyzwoitym poziomie - niklowany na czarno hardware dodaje niewątpliwie charakteru. Nie ma mowy o sękach w korpusach, okleina została położona starannie. Tak jak wspomniałem wcześniej, całość po złożeniu przede wszystkim nie wygląda jak zabawka, tylko jak instrument. Na dodatkowe punkty zasługuje fakt, iż centrala jest strojona na 8 śrub - nie jest to jednak standard u wszystkich producentów. Dołączony do zestawu hardware również jest niezły - jak na swoją niedużą wagę jest stabilny, daje możliwość regulacji pod swoje preferencje i nie utrudnia użytkowania.

[img:3]

Podsumowując - wizualnie, na pierwsze minuty obcowania moje wrażenia są bardzo dobre i z ciekawością zaglądam w przyszłość mojego kontaktu z Targetem. Przejdźmy więc do meritum - do gry!

 

Brzmienie

Po pobieżnym nastrojeniu i opukaniu bębnów od razu przystąpiłem do wymiany naciągów na zestaw Remo Pinstripe na tomy, Aquarian Super Kick II na stopę oraz Remo Ambassador na werbel. Było dokładnie tak jak się spodziewałem - dołączone do zestawu membrany służą prawdopodobnie do zapobieganiu wpadania kurzu do środka. W każdej innej funkcji sprawdzają się jednak kiepsko - było to jednak do przewidzenia. Zwracam się więc z prośbą do producentów i dystrybutorów - może warto zastanowić się nad dołączaniem do zestawów z podstawowych serii kompletu naciągów markowych, choćby na tomy? Oczywistym jest, że klient kupujący zestaw Target nie jest profesjonalnym muzykiem, a osobą rozpoczynającą swoją przygodę z bębnami. Może więc warto, by od razu miał do czynienia z przyzwoitymi membranami zamiast folią "antykurz"?

[img:4]

Po zmianie naciągów ma to sens! Tomy brzmią soczyście, dość nisko, jednak w zgodzie z użytym materiałem - z przewagą głuchego środka, niemniej spodziewając się totalnej kaszany zostałem miło zaskoczony. Im wyższy strój tym niestety robiło się mniej ciekawie, więc zrezygnowany powróciłem do możliwie najniższego stroju nie eksperymentując więcej. Centrali niestety nie bardzo pomógł nawet Super Kick II - przy różnej konfiguracji strojenia okazała się zbyt środkowa nawet jak na mój zmaltretowany decybelami słuch. Jedynym ratunkiem okazał się Evans Emad II - po założeniu pojawił się nawet jakiś dół i klik, więc uradowany przeszedłem do strojenia werbla.

[img:6]

Ciekawostką w designie są lugi, nawiązujące do bridge lugów z serii Reference! Gdy to zobaczyłem to miałem niezły ubaw i nie ukrywam - Pearl mi bardzo zaimponował tym rozwiązaniem. Po zmianie naciągów na popularnego Ambassadora i wysokim nastrojeniu również nie było najgorzej. W mojej długoletniej praktyce z różnymi zestawami nauczyłem się jednej bardzo ważnej rzeczy. Twój werbel nie brzmi? Nastrój go wyżej. Podstrojenie membrany pomaga zatrzeć niedoskonałości brzmieniowe materiału i ratuje wrażenie słuchowe. Dokleiłem jeszcze kawałek taśmy w celu wyeliminowania irytującego przydźwięku i otrzymałem fajne, suche brzmienie. Krwi z uszu nie było.

[img:5]

Ciężko wchodzić przy zestawie klasy entry level w niuanse brzmieniowe, dywagując i rozmyślając co by było gdyby. Target, prócz poważnego wyglądu, okazuje się, że również brzmi jak zestaw perkusyjny. Konieczna zmiana naciągów to jedyna inwestycja, którą warto począć w związku z tym zestawem i to już na samym początku, przecież granie na bębnach to ma być przyjemność i podarujmy osobom zaczynającym nawet przygodę z tym pięknym instrumentem namiastkę brzmienia prawdziwego zestawu. Po raz kolejny zgłaszam się do dystrybutorów z prośbą o przemyślanie sprawy dołączania setu przyzwoitych naciągów na tomy.

 

Podsumowanie

Testując zestaw Pearl Target trzeba mieć na uwadze kontekst cenowy, realia rynkowe oraz przynajmniej podstawowe rozeznanie przy produktach z podobnej półki jakościowej / cenowej u konkurencji. Na tym tle Pearl broni się marką, sposobem wykonania oraz, mimo wszystko, brzmieniowo. Z różnymi zestawami miałem do czynienia i z czystym sumieniem stwierdzam, że w kategorii podstawowych zestawów, przeznaczonych dla osób niemających wcześniej kontaktu z perkusją zakup Targeta jest opłacalny. Zestaw oferowany jest w czterech wykończeniach, które umilają grę, bo każdy z nas jest wzrokowcem i nie wierzę, że dla każdego z nas brzmienie jest najważniejsze - jeśli tak, to dlaczego na rynku tak mało zestawów w dziewczęcym różu z seledynowymi pasami przez środek korpusu w złotym wykończeniu? Przecież każdemu, chociaż trochę, zależy żeby zestaw wyglądał jakkolwiek. Pod tym względem Target ma szansę znaleźć swoich zwolenników. Pomijając aspekt wizualny po zmianie naciągów bębny zaczynają brzmieć, a ich użytkowanie dostarcza niezłej frajdy.

[img:7]

Dla kogo przeznaczony jest zestaw i do czego warto go użyć? Jeśli myślisz o pierwszym zestawie perkusyjnym warto wziąć pod uwagę model Target od Pearla. Liczba wykończeń oraz jakość wykonania stoi tu na bardzo dobrym poziomie i nie mogło być inaczej - taka marka jak Pearl musi trzymać poziom swoich produktów i poniżej pewnej kreski zejść nie powinna. Zestaw, przez różne sklepy w Polsce oferowany jest w cenie od 1400 zł do 1600 zł i jest to kwota konkurencyjna mając na uwadze inne produkty z podobnej półki cenowej i jakościowej. Na pierwsze próby, koncerty w szkolnej auli - sprawdzi się doskonale. Nie ryzykował bym pod żadnym pozorem wyjścia z tym zestawem na poważną scenę czy do studia, ponieważ wtedy też zostaniemy brutalnie ściągnięci na ziemię przez realizatora lub akustyka. Pamiętajcie, że Target to doskonały zestaw do rozpoczęcia swojej przygody, który nie zniechęci młodego adepta do dalszej gry, ale wraz z upływem czasu warto zastanowić się nad lepszym zestawem. Suma sumarum - w swojej cenie silny przeciwnik dla konkurencji!

Gdzie kupić?

Dystrybucja w Polsce:

Silesia Music Center Sp. z o.o.

adres:
ul. Partyzantów 6 32-650 Kęty

Sklepy muzyczne > Pearl rozwiń listę sklepów

Pozostałe testy
Test: Perkusja elektroniczna Efnote 3 W ostatnim czasie w nasze ręce wpadł naprawdę ciekawy sprzęt. Perkusja elektroniczna EFNOTE 3 jest tańszym odpowiednikiem flagowego modelu 7x, jednak ma równie dużo do zaprezentowania. Złożenie, jak i obsługa tego zestawu jest intuicyjna...
Test talerzy perkusyjnych Istanbul Mehmet Origin Dark Ride 22 Po podziale firmy Istanbul na Istanbul Agop i Istanbul Mehmet, to ta pierwsza zdecydowanie wyszła na prowadzenie w kwestii rozpoznawalność. Istanbul Mehmet mimo trochę mniejszej popularności ma się naprawdę dobrze, a Istanbul Mehmet...
Test talerzy Bosphorus Syncopation Series SW Ride 20" Bosphorus Cymbals niedawno pojawili się na naszym rynku, co opisywaliśmy pod tym linkiem. Mieliśmy ostatnio okazję przetestować kilka modeli tego producenta, w tym m.in. Syncopation Series SW Ride 20". Talerz wydaje się naprawdę bardzo...
Talerze perkusyjne Istanbul Agop Xist Dark Dry Crash 20" W ostatnim czasie talerze perkusyjne o ciemnym brzmieniu stają się coraz bardziej popularne, co nie uszło uwadze Istanbul Agop. Zaprezentowana pod koniec 2019 roku seria Xist Dry Dark jest bardzo ciekawą propozycją w wyżej wymienionym...
Pad perkusyjny Rtom Moongel Workout Pad 7" Oferta padów perkusyjnych na naszym rynku jest bardzo szeroka, jednak grupa 'cichych' padów dostępnych w polskich sklepach nie jest już tak liczna. Dziś przyjrzymy się jednemu z reprezentantów tej kategorii - Rtom Moongel Workout Pad 7"....
Test pada perkusyjnego Alesis Strike Multipad Testujemy w praktyce nowość na rynku padów perkusyjnych - Alesis Strike Multipad. Z pośród niezwykle obfitych funkcjonalności skupiliśmy się na tych najprostszych rozwiązaniach, miksując zestaw akustyczny z brzmieniem fabrycznych próbek...