Test aktywnego zestawu PreSonus StudioLive AI: kolumny 315AI oraz subwoofer 18sAI

Maciej Żulczyk 25 września 2014, 12:00 Audiostacja
PreSonus StudioLive 315AI5.600 zł / 5.300 zł
PreSonus StudioLive 18sAI
  • Bardzo czyste brzmienie, dźwięk o wielkim bogactwie niuansów i detali
  • Bezprzewodowy dostęp do ustawień każdej kolumny z poziomu urządzeń mobilnych
  • Opcjonalna dostępność karty rozszerzeniowej DANTE

Przed kilkoma miesiącami na niniejszym portalu opublikowałem test najnowszego cyfrowego miksera PreSonus, który oceniłem całkiem pochlebnie, jednocześnie informując, że sympatyzuję z tą firmą i oczekuję możliwości zapoznania się z ich dalszymi produktami. Tak też się stało i do redakcji dostarczono kolejny sprzęt z nowej serii StudioLive AI - tym razem jest to aktywny system nagłośnieniowy składający się z dwóch kolumn 315 AI oraz subwoofera 18s AI.

Producent generuje dość sporo szumu wokół najnowszej serii - uwagę przykuwa fakt, że zarówno grupa nowych konsol cyfrowych, jak i kolumn nagłośnieniowych noszą tę samą nazwę, po części wskazującą na ich przeznaczenie oraz na pokrewieństwa w zastosowanej technologii. Ponadto, urządzenia SL AI mają rzekomo być zaprojektowane w sposób unikalny i oferować dużo więcej niż tylko "zwykła" kolumna głośnikowa.

Oczywiście, gdyby były to jedynie puste slogany marketingowe, trudno byłoby im odnieść jakikolwiek sukces. Za zapowiedziami nowych i wyjątkowych urządzeń idą też czyny - do współpracy przy zaprojektowaniu i wybudowaniu kolumn SL AI został zatrudniony nie kto inny jak Dave Gunnes, słynny konstruktor i wynalazca, od ponad dwudziestu lat specjalizujący się w konstrukcji głośników, mający na swoim koncie wieloletnią współpracę z czołowymi firmami jak Electro-Voice czy Eastern Acoustic Works, obecnie natomiast pracujący pod szyldem własnej firmy Fulcrum Acoustic.

 

[lupa:1]

 

Przy współtworzeniu kolumn głośnikowych serii StudioLive AI, na którą składają się modele pełnopasmowe 312, 315, 328 oraz subwoofer 18s, Gunnes odniósł się zarówno do nowej filozofii technicznej Presonus - Aktywnej Integracji - jak i własnych idei w konstruowaniu głośników, wspieranych przez niezrównane dotąd możliwości techniczne.

Rezultatem tej współpracy jest seria urządzeń, których parametry, możliwości oraz ilość zawartej wewnątrz technologii daleko wykraczają poza konwencjonalną kolumnę głośnikową: to potężne (2000 W) kolumny, wykorzystujące technologię głośników współosiowych i rzekomo mające być estradowym odpowiednikiem monitorów studyjnych (stąd StudioLive). Wyposażone są w zintegrowane komputery, odpowiadające za obsługę intensywnych procesów DSP zachodzących wewnątrz, oraz oferują łączność przewodową i bezprzewodową, zdalną kontrolę oraz płynną komunikację z innymi urządzeniami AI i nie tylko. Nie sposób w skrócie zawrzeć wszystkich informacji na ich temat, dlatego przejdźmy do rzeczy.

 

Zobacz test video PreSonus StudioLive 315AI oraz 18sAI:

 

2000-watowe monitory studyjne?

SL 315 AI to ciężkie (32 kg), solidne kolumny trójdrożne zasilane wzmacniaczami klasy D, z 15-calowym wooferem ferrytowym oraz zamontowanymi współosiowo przetwornikiem średniotonowym 8" i wysokotonowym kompresyjnym o średnicy 1.75". Parę słów o głośnikach współosiowych (ang. Coaxial / Dual Concentric): jest to technologia, której początki sięgają lat czterdziestych. Polega ona na instalowaniu dwóch (czasem trzech) głośników w jednej osi, jeden przed drugim. W profesjonalnych systemach audio płynie z tego szereg zalet, między innymi ujednolicenie kierunkowości i symetryczność emisji dźwięku czy zniwelowanie problemów z fazą, obecnych przy stosowaniu odseparowanych źródeł dźwięku.

Niemniej, z rozwiązaniem tym wiąże się również wiele problemów, jak konieczność zrównania czasowej pracy głośników oraz dyfrakcja i niekorzystny rezonans wynikający z bezpośredniego wpływu pracy jednego głośnika na drugi. Stąd też technologia ta nie jest tak popularna w sprzęcie pro audio, jak można by się spodziewać, i istnieje niewiele profesjonalnych kolumn czy monitorów skutecznie ją wykorzystujących (do popularnych modeli należą np. starsze monitory studyjne Tannoy).

 

[lupa:4]

 

Rzekome podobieństwo kolumn StudioLive AI do monitorów studyjnych to jedno z głównych haseł marketingowych tego sprzętu - producent utrzymuje, że oferują one studyjną klarowność i separację w potężnym, estradowym wydaniu. Warto dodać, że seria wysokomarkowych monitorów studyjnych PreSonus SCEPTRE również wykorzystuje technologię głośników współosiowych - według PreSonus, produkty te są jednymi z pierwszych, gdzie udało się ją skutecznie zaimplementować.

Co więc czyni kolumny StudioLive AI szczególnymi? Dlaczego dopiero w ich przypadku rozwiązania te mają działać bez wspomnianych mankamentów? Na to pytanie odpowiada Dave Gunnes. Jego firma Fulcrum Acoustic poświęciła wiele lat na próby skutecznego wprowadzenia układów współosiowych, a ich najnowsze osiągnięcia różnią się od pozostałych projektów jedną zasadniczą kwestią: podczas gdy w większości głośników wykorzystanie procesorów cyfrowych do poprawy ich pracy ma miejsce już po fizycznym udoskonaleniu urządzenia, nowe projekty (w tym głośniki StudioLive AI) od podstaw projektowane są z myślą o ścisłej współpracy z procesorami DSP, zintegrowanymi wewnątrz kolumny. Mówiąc w skrócie, podejście to pozwoliło na dużo lepszą ich optymalizację pod kątem redukcji negatywnych aspektów układu współosiowego.

 

[lupa:5]

 

Pierwsze z rozwiązań to zaprojektowanie i wykorzystanie specjalnego podwójnego głośnika, który PreSonus ochrzcił imieniem CoActual - jego budowa ma redukować negatywne efekty omawianego układu, ale też być od podstaw przygotowana na współpracę z procesorami cyfrowymi w urządzeniu. To właśnie w nich odbywa się cała "magia", mająca uczynić pracę tych kolumn tak wyjątkową.

 

Dedykowany komputer wewnątrz każdej kolumny - nowoczesność czy lekka przesada?

Aby obsłużyć potężną ilość procesów cyfrowych kontrolujących pracę głośników, konieczne było zainstalowanie komputerów (czipów Active Integration) wewnątrz każdej z jednostek - nota bene, są to te same urządzenia obecne w mikserach StudioLive AI. Wykorzystują one wielordzeniowe procesory OMAP ARM Cortex-A, własny system operacyjny, karty sieciowe do przewodowej i bezprzewodowej komunikacji, porty USB i konwertery analogowo-cyfrowe o rozdzielczości 32 bitów (floating-point) i częstotliwości samplowania 96 kHz.

 

[lupa:7]

 

Najbardziej obciążającym je zadaniem są procesy zbiorczo określane jako Temporal Equalisation, w skrócie TQ, opatentowane przez firmę Fulcrum Acoustic. To właśnie one, z wykorzystaniem m.in. zaawansowanych (i wymagających niebagatelnej mocy obliczeniowej) filtrów FIR (Finite Impulse Response filter, czyli filtr skończonej odpowiedzi impulsowej), kontrolują pracę przetworników oraz ich reakcję na sygnały wejściowe tak, by uniknąć problemów wynikających z układu współosiowego.

Technologia Temporal Equalisation jest, zarówno od strony teoretycznej jak i praktycznej, dosyć skomplikowana, dlatego tych zainteresowanych odsyłam chociażby do oficjalnej strony Fulcrum Acoustic, gdzie można odnaleźć techniczne artykuły dokładniej ją wyjaśniające. W odniesieniu do pracy głośników StudioLive AI, w dużym uproszczeniu sprawa ma się następująco: zaawansowane algorytmy oraz wspomniane filtry FIR kontrolują odpowiedź impulsową głośników w taki sposób, że "przewidują" one wystąpienie powszechnych problemów, jak wystąpienie odbić wewnątrz tuby głośnika kompresyjnego i powrót części sygnału do jego membrany, dyfrakcja niższych częstotliwości przez kontakt z umieszczoną przed wooferem tubą czy rezonans wewnątrz głośników. W wielkim skrócie, za sprawą dynamicznych, operujących w domenie czasowej filtrów możliwe jest takie zmodyfikowanie sygnału (w oparciu o odpowiedź głośnika na impulsy wejściowe), aby np. nie wzbudzał on niepożądanego rezonansu oraz niwelował go przed jego wystąpieniem.

 

[lupa:8]

 

Automatyczne procesy spod szyldu TQ to oczywiście nie wszystko - kolumny StudioLive AI oferują również "standardowe" narzędzia dostępne dla każdego użytkownika, czyli 31-pasmowe equalizery graficzne, 8-pasmowe equalizery parametryczne (w tym wąskie filtry do niwelowania sprzężeń), limitery oraz delay. Ponadto, z tylnego panelu możliwy jest wybór jednego z czterech trybów pracy: normal (do standardowego nagłośnienia), LBR source (low bit-rate source, kiedy odtwarzane są słabej jakości nagrania, np. MP3 - przy wyborze tej opcji kolumny kompensują ich kiepskie brzmienie), floor monitor (obcinający dolne pasmo i podbijający pasmo wokalne) oraz user (aktywujący ustawienia skonfigurowane przez użytkownika).

Skoro już mowa o kontroli użytkownika i konfigurowania jego własnych ustawień, pozostaje odpowiedzieć na pytanie jak w ogóle uzyskać do nich dostęp, co płynnie sprowadza nas do kolejnego kluczowego zagadnienia, jakim jest...

 

[lupa:9]

 

Aktywna Integracja

...czyli hasło łączące wszystkie nowe produkty PreSonus. Ci, którzy na bieżąco śledzą nowsze dokonania firmy wiedzą, że idea temu przyświecająca jest bardzo prosta: produkty spod szyldu Active Integration mają tworzyć grupę urządzeń płynnie współpracujących ze sobą i łączących się w zunifikowany system za sprawą komunikacji przewodowej bądź bezprzewodowej. Integracja ta jest "aktywna", ponieważ każde osobne urządzenie zdolne jest do przejmowania części zadań i niezależnej pracy (dzięki wyżej omawianym czipom kontrolującym), jak i do wykrywania pozostałych urządzeń w sieci.

Na tylnym panelu kolumn SL AI widnieją porty USB oraz Ethernet (Control). To właśnie one pozwalają na łączność każdej kolumny ze światem zewnętrznym i resztą sieci. Do każdego urządzenia dołączony jest adapter bezprzewodowy USB, pozwalający na dostęp do wszystkich ustawień wewnętrznych każdej kolumny przez WIFI z urządzeń mobilnych jak iPad, dla których PreSonus wydał dedykowaną aplikację kontrolną, SL Room Control. To właśnie z niej możliwa jest bezprzewodowa kontrola wszystkich parametrów każdej kolumny jak głośność, funkcje Mute i Solo, filtr górnoprzepustowy, edycja wbudowanych equalizerów i limiterów, a co więcej, łączenia kolumn w grupy i przypisywania im poszczególnych ustawień.

 

[lupa:2]

 

W przypadku wykorzystania większych ilości kolumn SL AI funkcja ta jest nieoceniona: z oprogramowania mogą one być bezprzewodowo dostrojone indywidualnie lub w grupach (jak np. kolumny główne (FOH), side-fille, odsłuchy, itd.), z których każda posiadać może spersonalizowany bank ustawień. Bo właśnie tu ujawnia się potęga takiego rozwiązania - wszystkie te ustawienia mogą być zapisywane, przechowywane w pamięci kolumny i przywoływane w dowolnym momencie; łatwo wyobrazić sobie korzyści płynące z tego dla systemu mobilnego.

Może się wydawać, że obsługa tego typu oprogramowania może być problematyczna, szczególnie w przypadku większych systemów. Producent jednak zadbał o to i aplikacja SL Room Control posiada wyjątkowo przejrzysty i przyjazny interfejs z graficzną reprezentacją indywidualnych kolumn w systemie (kiedy edytowane są parametry danej kolumny, sygnalizuje ona to zapaleniem lampki umieszczonej z przodu) - dzięki temu indywidualne elementy systemu mogą być dowolnie zreorganizowane, ich zapisane ustawienia wymieniane, kopiowane i powielane. SL Room Control oferuje też indywidualny monitoring pracy każdego z głośników oraz sygnalizuje jego temperaturę, generowane ciśnienie akustyczne oraz pracę limiterów zabezpieczających. Jest to dobrze przemyślana aplikacja, dająca realizatorowi potężne narzędzia do optymalnego dostrojenia i kontrolowania systemu StudioLive AI.

 

[lupa:3]

 

Ale filozofia Aktywnej Integracji nie kończy się na bezprzewodowej kontroli z iPada czy laptopa. Nie zapominajmy, że te same chipy zainstalowane są również w konsolach StudioLive AI, które wraz z kolumnami tej serii mogą stworzyć pokaźny i ściśle współpracujący system bazujący na tych samych procesorach sygnału i oprogramowaniu kontrolnym. Ponadto, co wskazuje na przyszłościowe myślenie producenta oraz, moim zdaniem, poważne podejście do tematu integracji systemu to fakt, że niedawno ukazały się karty rozszerzeniowe DANTE do kolumn tej serii. Są to bodajże pierwsze aktywne kolumny nagłośnieniowe na rynku wyposażone w obsługę tego protokołu, który umożliwi im wykroczenie poza współpracę z produktami tej samej marki i pozwoli na przyłączenie do większych, zaawansowanych instalacji wykorzystujących urządzenia różnych producentów.

 

Brzmienie

Tyle technologii i tyle słów, a przecież wszystko sprowadza się do tego, że kolumna głośnikowa ma dobrze, czysto brzmieć, i tyle. Nie ma co tu czarować - kolumny Presonus StudioLive AI brzmią bardzo, bardzo czysto. Według opisu firmy Fulcrum Acoustic co do zastosowania technologii Temporal Equalisation, kolumny ją wykorzystujące mają oferować "wyraźniejszą reprodukcję stereo, większą głębię, lepszą separację indywidualnych elementów złożonego miksu, zwiększoną odporność na sprzężenia, płynniejsze przejścia między indywidualnymi głośnikami i mniej męczący odsłuch przy wysokich głośnościach". Muszę przyznać im rację - kolumny SL AI generują dźwięk o wielkim bogactwie niuansów i detali, są bardzo selektywne, zarówno przy odsłuchu nagranego materiału jak i pracy z muzykami na żywo.

 

[lupa:6]

 

Ich reprodukcję określiłbym jako bardzo skupioną, zbitą. Dźwięk sprawia wrażenie "skondensowanego", lub może raczej pozbawionego niespójności fazowych, szczególnie w środkowym i wyższym paśmie - najprawdopodobniej jest to zasługa osławionego, dopracowanego głośnika współosiowego. Doniesienia o symetryczności pola odsłuchu potwierdzają się, podczas gdy stosowanie efektów czy odsłuch dobrze zrealizowanego materiału ukazuje dobrą głębię stereofoniczną. Oczywiście ta precyzyjność oznacza również konieczność uważnej equalizacji i dostrojenia systemu do warunków akustycznych, w jakich zostanie on umieszczony.

Niemniej, brzmienie to nie musi przypaść wszystkim do gustu. Selektywność i precyzja, owszem, ale na mnie jednocześnie sprawiło ono wrażenie może nieco sterylnego i suchego. Nie mówię tu o braku dołu, ponieważ subwoofer 18s AI zagwarantował dobre uderzenie - raczej o pewnej płaskości, lub inaczej - braku podkoloryzowania. Skoro już pora na krytykę, to odniosłem też wrażenie, że bas był trochę oderwany od reszty, lecz nie ukrywam że mogła być to kwestia umiejscowienia.

 

Słowa końcowe

PreSonus wszystkimi zapowiedziami oraz intensywną promocją wzbudził bardzo wysokie wymagania co do swojego najnowszego produktu. Osobiście nie jestem do końca zwolennikiem sformułowań w stylu przytoczonego porównania do monitorów studyjnych oraz, jeśli mam być szczery, w ogóle bywam dość sceptyczny co do produktów o "nakręconej" kampanii reklamowej, wychwalającej tak złożoną funkcjonalność czegoś, co w gruncie rzeczy posiada proste przeznaczenie. Niemniej w tym przypadku produkt od PreSonus oferuje niekwestionowaną jakość, a obszerna lista funkcji i zastosowanej technologii wydaje się być uzasadniona efektem końcowym.

 

Ceny testowanego zestawu:

 
  • PreSonus StudioLive AI 315AI - cena około: 5.600 zł
  • PreSonus StudioLive AI 18sAI - cena około: 5.300 zł

 

Galeria zdjęć PreSonus StudioLive AI:

 

[img:1]

Gdzie kupić?

PreSonus PreSonus www.presonus.com

Dystrybucja w Polsce:

Audiostacja

adres:
ul Kolejowa 93/95 05-092 Łomianki

Sklepy muzyczne > PreSonus rozwiń listę sklepów

Pozostałe testy Test słuchawek RODE NHT-100  Rode wraz z modelem słuchawek NHT-100 dołączył do elitarnego grona producentów sprzętu studyjnego takich jak m.in.: AKG / Sennheiser / Beyerdynamic, którego używamy zarówno pracy, jak i w domowym zaciszu. Słuchawki profesjonalne mają... Test mikrofonów na USB Mackie EM Wybrałem na testy trzy mikrofony USB do podcastu z serii EM od Mackie, model najtańszy: EM-91CU, model najdroższy: Chromium, i model ze średniej półki cenowej, czyli EM-USB. Poznajcie moją opinię na ich temat.
Wielki test Mackie Bundle: Creator, Performer, Producer, Studio Na zestawy Mackie Bundle Creator, Performer, Producer, Studio składają się m.in.: monitory studyjne, interfejsy audio, mikrofony USB, słuchawki, mikser audio, oprogramowanie DAW i wszelkie niezbędne akcesoria studyjne.
Test systemu bezprzewodowego Mipro MI-58 Trzeba uczciwie przyznać, że tajwańska firma Mipro stara się nie pozostawać w tyle za światowymi gigantami systemów bezprzewodowych dwóch firm na literę S – jednej rodem z Niemiec, a drugiej z USA. W Polsce w zasadzie można ją...
Test mikrofonu Neumann M 147 Lampowy Neumann M 147 to mikrofon, który ma już kilka ładnych lat. Został wyprodukowany w 1999 roku i w dalszym ciągu jest przez wielu uważany za jeden z najlepszych mikrofonów do nagrań wokalnych czy lektorskich. Czasami używany jest... Test systemu Sennheiser Evolution Wireless Digital Systemy bezprzewodowe spod szyldu Sennheisera to jakość sama w sobie. Serie Digital 9000 czy Digital 6000 wyznaczają standardy w technologii cyfrowej bezprzewodowej transmisji dźwięku. Mają jednak jedną wadę… do tanich nie należą....