Powrót legendy! Testujemy nowego Exporta od Pearla!

8 października 2013 Tagi: pearl, export, silesia, demonator
Produkt: Pearl Export EXX
Cena: 2.800 zł

Dzięki uprzejmości firmy Silesia Music Center otrzymałem do testów reedycję najlepiej sprzedającego się zestawu perkusyjnego wszech czasów (ponad milion sprzedanych zestawów do końca XX wieku!). Historia Exporta zaczyna się w odległych latach siedemdziesiątych, jednak zostaje przerwana na początku nowego milenium.

 

Pearl jednak idzie po rozum do głowy i na targach NAMM 2013 prezentuje odświeżoną wersję modelu i zapowiada jego powrót na rynek. Myślę, że każdy z nas spotkał się na swojej perkusyjnej drodze z tymi bębnami. Bardzo miło wspominam Exporta Select, który był bardzo solidnym i świetnie brzmiącym instrumentem. Czy legenda przetrwała próbę czasów i znajdzie się w nowej rzeczywistości? Chodzą słuchy, że sprzedaje się świetnie, ale jak to się ma do rzeczywistości? Zapraszamy do czytania.

 

Garść informacji technicznych

Export EXX został wyprodukowany z mieszanki wysokiej jakości poplaru oraz zewnętrznej warstwy mahoniu. W sprzedaży dostępne są cztery konfiguracje w pięciu wersjach wykończenia (okleina). Dostarczona konfiguracja w kolorze #702 (Electric Blue Sparkle) prezentuje się następująco:

[img:1]

Bębny:

  • BD: 22x18
  • TT: 12x8
  • TT: 13x9
  • FT: 16x16
  • SD: 14x5.5 (drewniany, w kolorze zestawu)

 

Osprzęt:

  • H830 – statyw pod hihat Demonator
  • BC-830 – statyw łamany
  • C-830 – statyw prosty
  • S-830 – statyw pod werbek
  • P-930 – stopa pojedyncza Demonator

 

Talerze:

  • Pearl CX200 Hihat 14”
  • Pearl CX 200 Crash 16”
  • Pearl CX200 Ride 20”

 

Zestaw wyposażony jest w budżetowe naciągi z logiem Pearl wyprodukowane przez firmę REMO. Szału niestety nie ma. Jedynie naciąg werbla i stopy brzmi całkiem fajnie, reszta od razu do wymiany. Nie ma się jadnak co dziwić, większość producentów wyznaje tę samą zasadę aby po zakupie zestawu zainwestować w naciągi odpowiadające predyspozycjom i możliwościom przyszłego bębniarza. Mimo wszystko szkoda, że zrezygnowali z niezłych ProTone z serii VX/VMX/VBX, które nie wymagały wymiany i spokojnie można było na nich trochę pograć. 

[lupa:1]

Design w stosunku do starego Exporta zmienił się w całości i został zaprojektowany od początku. Mamy nowe, zgrabne, o zmniejszonej masie lugi zastosowane w celu zminimalizowania kontaktu z korpusem, nowe zawieszenie Opti-Loc, którego rozwiązanie jest idealnym kompromisem pomiędzy niezależnością, a stabilnością (opartą na lugach oraz otworze wentylacyjnym dodatkowo odseparowane gumowymi stoperami) oraz nowe wykończenia, na te chwilę tylko w opcji okleina, ale to pewnie za jakiś czas się zmieni, najpewniej dowiemy się o tym na targach NAMM 2014. Obręcze to standardowe 1,6 mm gięte, na centrali drewniane (poplar) z zewnątrz w kolorze zestawu. Całość prezentuje się bardzo zgrabnie, dostojnie i wzbudza respekt rozbudzając ciekawość co do brzmienia. Ale o tym za chwilę.

 

Osprzęt

Nowością, kolejną już, jest zupełnie nowy hardware z serii 830. Jak się ma do słynnej dziewięć setki? Wygląda zdecydowanie smuklej, co może wzbudzać pewne obawy bez kontaktu twarzą w twarz, jednak spokojnie – wszystko jest na swoim miejscu. Statywy pod talerze są ciężkie, stabilne oraz starannie wykonane. Chrom pięknie błyszczy, statywy nie kiwają się, a dodatkowo możemy sobie ustawić kąt nachylenia talerza bezstopniowo. Fajnie!

[lupa:2]

Najważniejsze jednak są statyw pod hihat oraz stopa z serii Demonator. Otóż tutaj mamy znaczący postęp w stosunku do poprzedzającej serii. Jeśli chodzi o stopę to zapraszam do mojego testu podwójnej wersji.

Hihat ma to co powinien – prócz wizualnych nawiązań do stopy nie posiada zbyt wiele możliwości spersonalizowania jak starszy brat H-900, lecz mimo wszystko po wyjęciu z kartonu i wypróbowaniu nie mam zastrzeżeń co do działania. Czas pokaże jak sprawa wygląda przy dalszej eksploatacji.

S830, czyli trzymadło do werbla posiada płynną regulację kąta nachylenia kosza, prócz tego ma zasadniczy plus – można go ustawić niżej niż konkurencyjne, więc spokojnie da sobie radę z głębszymi werblami bez konieczności ingerowania w wysokość siedziska czy uderzania z wysokości klatki piersiowej.

Osprzęt zamykają nogi do floora oraz holdery TH70L mocowane w centrali, również bez możliwości płynnej regulacji kąta nachylenia, ale to traktuję jako plus, ponieważ te z Uni-Lockiem od Pearla lubią sobie złapać luz albo puścić przy nierozważnym dokręceniu. Tutaj nie ma takiej możliwości, wszystko trzyma się jak należy i jest stabilne, kosztem możliwości ustawienia.

 

Blachy

CX200, bo tak sygnowane są owe talerze, wykonano z mosiądzu. Ich obecność w zestawie (pewnie kosztem innych komponentów, np. naciągów) jest dla mnie zastanawiająca. Są na pewno doskonałym uzupełnieniem zestawu, bo przecież nie każdy ma z laczka kilka dodatkowych stówek na przyzwoite talerze. Dla tych, których Export będzie pierwszym zestawem jest to gratka, Ci bardziej rozeznani pewnie nawet ich nie rozpakują i puszczą dalej w obieg. Nie ma sensu rozpisywać się nad brzmieniem, profilami, krzywiznami, wielkością bella – są to talerze na początek i ocenianie ich rządzi się innymi kryteriami. Fajnie, że są, szkoda, że zamiast nich nie mamy lepszych naciągów.

[img:9]

 

Brzmienie

Naciągi na tomach z biegu zmieniłem na moje ulubione do testów Remo Pinstripe. Dlaczego Pinstripe? Jeśli nie wiem czego do końca się spodziewać, tak jak przy Exporcie, Pinstripe daje zawsze dobry efekt po nastrojeniu. Są to o tyle uniwersalne naciągi, że pozwalają zabrzmieć gorszym beczkom na naprawdę dobrym poziomie. Przy lepszym bębnie pojawiają się smaczki i dodatkowe niuanse pozwalające ocenić brzmienie korpusu. Czarów nie ma – tomy brzmią ŚWIETNIE! Zastosowanie mieszanki poplaru (charakterystyka brzmieniowa około klonowa) oraz mahoniu (niskie, ciemne brzmienie) daje doskonały rezultat. Tomy brzmią soczyście, z duuużą ilością dołu, jednak selektywnie i klarownie. Już na firmowych naciągach pokazywały pazur, po zawodowych naciągach jest już naprawdę bardzo gorąco. Bardzo lubię zaproponowaną konfigurację tomów, bo otrzymujemy szybkie racktomy i potężnego floora. Możliwości zastosowania, kreowania brzmienia są nieograniczone, chociaż, siłą rzeczy, na wspomnianych wyżej Remo brzmi to bardzo rockowo i stanowczo. Naprawdę, po każdym uderzeniu miałem ochotę na więcej i co jeden takt wciskałem choćby krótką przebieżkę po tomach.

Centrala to potwór. Rozmiar dość standardowy, wręcz oklepany dzisiaj, 22x18, daje doskonały kompromis pomiędzy potężnym basowym brzmieniem z kontrolowanym sustainem (poduszka wewnątrz bębna mile widziana). Na fabrycznym naciągu satysfakcjonuje – brzmi ciepło, nisko, „punchowo” i soczyście. Podkreśla swoją obecność i nie daje o sobie zapomnieć nawet na chwilę. Miałem duże obawy odnośnie werbla, ponieważ te drewniane w zestawach do mniej więcej 5000 zł bywają bardzo rzadko przyzwoite, niemal nigdy – fajne. Pearl jednak wiedział co robi nie dając klasycznego Sensitone'a. Wiedzieli, że Export to po prostu fajny instrument. Werbel naprawdę brzmi, nie tylko w wysokim stroju. Naciąg sprężyn działa płynnie i bez niespodzianek, wydaje się być solidny, ale więcej byłbym w stanie o nim powiedzieć po roku używania. Mimo rozmiaru (14x5.5) w niskim stroju brzmi naprawdę potężnie. Jestem w szoku, bo to rzadkość w tym pułapie cenowym. Werbel w każdym stroju bronił się bogactwem barwy i atakiem.

[img:10]

 

Podsumowanie

Pearl uderza Exportem w półkę średnią. Proponuje swój zestawu początkującym graczom jak i tym niekoniecznie uczącym się, a grającym koncerty, nagrywających w studio itd. Będąc szczerym byłbym dumny spotykając ten zestaw na scenach - Export wraca w wielkim stylu i jestem przekonany, że po zakupie będziecie zachwyceni świadomością posiadania świetnie brzmiącego instrumentu wykonanego z dużą dbałością o szczegóły i atrakcyjnego wizualnie. Musimy pamiętać, że zestaw kosztuje niecałe 3000 zł, a więc plasuje się pomiędzy starym VX'em, a VBX'e. Bliżej jest mu jednak do tego drugiego, całe szczęście. 

Zasadniczym minusem są nie najlepszej jakości naciągi na tomach i dodawanie niewiele wartych talerzy dla średnio zaawansowanego perkusisty. Może Pearl powinien pomyśleć o dokładaniu CX200 opcjonalnie? Niezależnie od stanu zaawansowania Pearl Export EXX dostarczy Wam mnóstwo radości i frajdy z grania, czyli jest to powrót w doskonałym stylu, tego się trzymajmy.

Ocena końcowa: [img:11] [img:11] [img:11] [img:11] [img:11]

 

 

Galeria zdjęć Pearl EXPORT EXX: 

Pytania i komentarze odnośnie sprzętu

ogólna ocena:
świetny werbel
solidny, stabliny hardware ze świetną stopą
brzmienie (!!!)
świetna prezencja
z jednej strony: talerze w zestawie
naciągi na tomach
z drugiej strony: jakość talerzy
Do testów dostarczył:
reklama

Najchętniej czytane

więcej
TEST: RTOM Black Hole1
TEST: Zildjian K Custom Special Dry2

Pozostałe testy sprzętu perkusyjnego

Talerze perkusyjne Zildjian K Custom Special Dry

Talerze perkusyjne Zildjian K Custom Special Dry

Zildjian K Custom Special Dry Collection to seria talerzy dedykowana miłośnikom ciemnego i suchego brzmienia. Można by powiedzieć, że firma Zildjian wyszła...

Produkt: K Custom Special Dry
Cena: 700 zł - 2.400 zł
Tomasz Łosowski Kompozytor, muzyk sesyjny, edukator
Tłumiki Black Hole - Sposób na sąsiadów

Tłumiki Black Hole - Sposób na sąsiadów

Firma RTOM, znana bliżej perkusistom z produkcji żelków do tłumienia MOONGEL, wypuściła na rynek kolejny swój produkt wyciszający bębny, tym razem aż o 80%...

Produkt: Black Hole
Cena: 1.952 zł /zestaw
Paweł Ostrowski Infodrum.pl
Talerze perkusyjne Meinl Pure Alloy

Talerze perkusyjne Meinl Pure Alloy

Meinl zawsze budził moją sympatię. W czasach gdy tych talerzy nie było za specjalnie w naszym kraju, a więc nie było tak naprawdę skąd czerpać o nich wiedzy,...

Produkt: HihatCrashRide
Cena: 1.300 - 1.450 zł850 zł - 1.200 zł1.250 - 1.450 zł
Przemysław Głowacki Perkusista / drum-tech
Talerze perkusyjne Turkish Cymbals Apex

Talerze perkusyjne Turkish Cymbals Apex

Ocena:

Są w życiu takie chwile, podczas których robi się naprawdę przyjemnie. Muszę powiedzieć, że moment, w którym dowiedziałem się, że mam przeprowadzić test...

Produkt: Hi-Hat AP-H 14"Ride AP-R 22"Crash AP-C 16"Crash AP-C 18"
Cena: 1041.00 zł1255.00 zł662.00 zł776.00 zł
Artur Lutyński Black Cat Studio
mikrofon