TEST: Pioneer DJ PLX-500

5 stycznia 2017 Tagi: gramofony, dj, pioneer, plx-500
Autor testu: adam-cyzman-zdjecie Adam Cyzman
Produkt: Pioneer DJ PLX-500
Cena: 1.400 zł

Pioneer DJ na gramofonowym rynku DJ'skim zadebiutował stosunkowo niedawno, ale od razu zdobył uznanie i miejsce na konsolach modelem PLX-1000. W 2016 firma zaprezentowała nowy, tańszy gramofon oznaczony jako PLX-500. Jest to sprzęt, którym Pioneer DJ próbuje podbić dwie różne grupy odbiorców - jedną grupą są DJ'e, szczególnie ci początkujący, drugą grupę stanowią domowi miłośnicy słuchania muzyki z czarnych płyt. 

 

Co w pudełku?

PLX-500 jest więc bardzo uniwersalnym modelem. W pudełku, oprócz samego gramofonu, znajdziemy także slipmate, pokrywę oraz cały kompletny system (headshell + igła). Możemy więc bez dodatkowych akcesoriów zacząć korzystać z gramofonu od razu. Nie potrzebujemy dokupywać nic ponadto, co znajdziemy w opakowaniu - a jest to rzadkością w gramofonach przeznaczonych na rynek DJ'ski. Niemniej należy pamiętać, że o ile wkładka dostarczana w zestawie do słuchania płyt będzie ok, tak do grania DJ'skiego warto posiadać drugą, dedykowaną igłę (czyli klasyczny Shure M44-7 lub któryś z Ortofon Concorde). Przechodzimy do wrażeń ogólnych oraz praktycznego zastosowania.

 
[lupa:1]

 

Budowa 

PLX-500 na pierwszy rzut oka wygląda dobrze - przede wszystkim nie zdradza, że jest to (jak na standardy DJ'skie) gramofon ze średniej półki. Wizualnie nie odstaje znacząco od ponad dwukrotnie droższego PLX-1000. Cieszą oko ładne metalowe przyciski startu, zmiany prędkości talerza czy nasadka na pitcha. Do tego wszystkie one chodzą pewnie.

Gramofon jest sporo lżejszy od PLX-1000, zapewne za sprawą plastikowej obudowy. Zastosowane ramię także jest inne niż w droższym modelu. Nie jest to jednak nic, co dyskwalifikuje naszego PLX-500, a wręcz przeciwnie. Całokształt, na tle podobnej cenowo konkurencji, wypada wyjątkowo dobrze.    

 

[img:2]

[img:3]

[img:4]

 

Wejścia/Wyjścia

Pioneer DJ PLX-500 do głośników/miksera podłączymy przez klasyczne chinche, które są na stałe zamontowane do gramofonu. Muszę przyznać, że nie jestem fanem takiego rozwiązania. Pioneer Dj PLX-1000 miał odłączane kable i wymiana na np. lepsze jakościowo nie stanowiła problemu. W zestawie dostajemy też przejściówkę chinche - jack, w sytuacji w której chcielibyśmy podłączyć gramofon np. do wejścia line w komputerze.

Pioneer DJ PLX-500 został wyposażony w przedwzmacniacz - w związku z tym nie posiada on przewodu do uziemienia. Jeżeli chcemy jednak korzystać z zewnętrznych przedwzmacniaczy możemy to zrobić przełączając wyjścia z LINE na PHONO. Przy zastosowaniach stricte DJ'skich, co oznacza w dzisiejszych czasach głównie korzystanie z DVS, sygnał LINE jest bardzo wygodny. Powoduje on zdecydowanie mniej problemów z podłączeniem sprzętu, niż sygnał PHONO + uziemienie, które bardzo łatwo przez ciągłe odłączanie po prostu się niszczy.

 

[img:5]

[img:6]

 

Pioneer DJ PLX-500 wyposażono również w wyjście USB, które służy do bezpośredniego nagrywania muzyki z gramofonu - jeżeli ktoś chce zdigitalizować swoje zbiory jest to przydatne rozwiązanie. Podłączenie sprzętu z komputerem przez USB nie wymaga sterowników, a sygnał możemy nagrać dowolnym programem do tego przeznaczonym.

 

Gramy

O ile ciężko odróżnić z zamkniętym oczami podczas grania PLX-1000 i kultowego Technicsa 1210, tak w przypadku PLX-500 od razu czuć, że gramofon nie dysponuje mocą topowych modeli. Oczywiście mamy tu zastosowany napęd bezpośredni, ale jest to inny typ napędu w PLX-1000. Nie trzeba wnikać w specyfikację techniczną, żeby po prostu wyczuć, że PLX-500 startuje wymaga większego skupienia i poprawek podczas puszczania bitu z ręki.

W przypadku DJ stawiających tylko na miksowanie - nie będzie to problemem. Początkujący będą w stanie się wiele nauczyć, co zaprocentuje podczas grania na wyższych modelach. Jeżeli chodzi zaś o zastosowania turntablistyczne to raczej nie jest to model stworzony do tej sztuki i tutaj niestety, ale trzeba zainwestować w mocniejsze modele. Pioneer DJ PLX-500 wydaje się nieco za słaby do typowego skreczowania i dość szybko może zabraknąć nam mocy przy bardziej zaawansowanych technikach.

Kolejną różnicą między PLX-1000 i PLX-500 jest tylko jedna skala pitcha w tym drugim, czyli +/-8% - jest to „Technicsowy” standard więc nie ma co narzekać. Sam pitch w testowanym modelu był wzorowo skalibrowany, przy każdym położeniu (skrajny +/-8, 0) idealnie trzymał tempo. Stawiał też przyjemny opór zapewniając dużą precyzję podczas zmiany tempa. Ogólnie więc jak na gramofon ze średniej półki na Pioneer DJ PLX-500 pracuje się zaskakująco dobrze.

 

Podsumowanie

Ocena końcowa:

PLX-500 to gramofon, który jak najbardziej poleciłbym początkującym DJ'om chcącym nauczyć się grać, plus od czasu do czasu mieć przyjemność posłuchania winylowych płyt. Co ważne, w cenie jednego Pioneer DJ PLX-1000 otrzymamy 2 x PLX-500, które doskonale sprawdzą się w domowych warunkach czy małych domówkach.

Nie jest to jak sądzę sprzęt dedykowany dla profesjonalnego DJ'a, grającego "sztuki" w dobrze nagłośnionym klubie. Ten model nie został do tego stworzony. Dla osób, które zdecydowały się już na karierę DJ'a z pewnością propozycja PLX-1000 będzie bardziej rekomendowana. 

Pioneer DJ PLX-500 to także świetny, stylowy i ładny sprzęt dla każdego fana dźwięku z czarnych płyt, który znajdzie swoje miejsce w niejednym salonie. Tym modelem Pioneer DJ może nie przeprowadził żadnej rewolucji, ale bardzo zgrabnie uzupełnił swój asortyment o ciekawy produkt, który z pewnością znajdzie swoich fanów.

 

Adam Cyzman Autor: Adam Cyzman
[img:7]
[img:8] [img:9]

 

[img:10]

 

 

Specyfikacja techniczna Pioneer DJ PLX-500:

 
  • Wysoki moment obrotowy (33 RPM w 0.3 sekundy)
  • Moment obrotowy 1.6kg/cm
  • Klasyczne rozmieszczenie przycisków i funkcji
  • Odłączane przewody zasilania, uziemienia i audio (PHONO)
  • Ramię typu S
  • Długość ramienia: 230.5 mm
  • Kontrola parametru Tempo: ±8%
  • Solidna konstrukcja dla zapobiegania drganiom
  • Profesjonalne, pozłacane gniazda RCA
  • Ramię pokryte gumą dla zapewnienia lepszej izolacji
  • Pobór mocy 1 W
  • Waga 10.7 kg
  • Maksymalne wymiary 450 x 159 x 368 mm
  • Gniazdo wyjściowe RCA × 1
  • Silnik 3-fazowy silnik bezszczotkowy DC
  • Prędkość obrotowa 33, 45, 78 rpm
  • Czas startu 1 sek (33 RPM)
  • Błąd śledzenia ramienia: Mniej niż 3°
  • Regulacja wysokości ramienia: 6 mm

 

Video prezentacja producenta

 

 

ogólna ocena:
Cena
Uniwersalność
Wyjście USB
Wyjścia Line/Phono
Kable chinch zamontowane na stałe
Słabszy start niż w PLX-1000
Do testów dostarczył:
Studio Pro

Powiązane video:

reklama

Najchętniej czytane

więcej

Pozostałe testy sprzętu dj

Test kontrolera Pioneer DDJ-RZ

Test kontrolera Pioneer DDJ-RZ

Ocena:

W końcu Pioneer spełnił moje oczekiwania i zaspokoił moje potrzeby? Tak, stało się. Kolejny sprzęt Pioneera na testach. Jeśli mam być szczery, zawsze z dystansem podchodziłem do urządzeń tej firmy i szeroko...

Produkt: DDJ RZ
Cena: 8.500 zł
Piotr Kopański
TEST Kontrolera Kruger & Matz DJ003

TEST Kontrolera Kruger & Matz DJ003

Ocena:

Jeśli chodzi o odczucia, to patrząc na niewłączony jeszcze kontroler są generalnie dobre, ale mi osobiście nie pasują tak wysokie przyciski. Są zwolennicy takich rozwiązań - miękkich przycisków z dużym "skokiem", ja...

Produkt: dj 003
Cena: 999 zł
Piotr Bartosiuk
Test słuchawek Kruger & Matz DJ200

Test słuchawek Kruger & Matz DJ200

Ocena:

Słuchawki K&M DJ200 poza nazwą wyglądają jak pełnoprawne, wymiarowe słuchawki DJ'skie. Na pierwszy rzut oka mają wszystko czego DJ potrzebuje, a nawet nadto. W dzisiejszych czasach producenci idą raczej w...

Produkt: DJ200
Cena: 199 zł
Piotr Bartosiuk
Test gramofonu klubowego Pioneer DJ PLX-1000

Test gramofonu klubowego Pioneer DJ PLX-1000

Ocena:

Podczas użytkowania Pioneera nie poczujemy w ogóle, że silnik to dokładnie ta sama jednostka, która napędza chociażby topowe Reloopy i wiele innych gramofonów obecnych teraz na rynku. Tak właściwie to jedyny...

Produkt: PLX-1000
Adam Cyzman
mikrofon