Test: Sennheiser AVX 385 - opinia po 5 latach użytkowania

Idealne narzędzie dla reportera (recenzja po 5 latach użytkowania) Daniel Zimerman 17 listopada 2020, 12:00 Aplauz Sp. z o.o
Sennheiser AVX-835 SET-3-EU3.439 zł
  • Rozmiar odbiornika i łatwość obsługi
  • Jakość 24-bit/48 kHz, 20-20 kHz
  • Bezpieczne pasmo użytkowania
  • Trwałość i jakość materiałów
  • Czas pracy baterii i możliwość ładowania (live) za pomocą powerbank'a
  • Pewność i stabilność pracy
  • Możliwość rozbudowy o bodypack (nadajnik)
  • Możliwość płynnej regulacji gainu byłaby dobrym rozwiązaniem

Dokładnie pięć lat temu otrzymaliśmy przesyłkę z firmy Aplauz, dystrybutora Sennheiser w Polsce z napisem Sennheiser AVX. Każdy kamerzysta zna doskonale systemy bezprzewodowe serii G2 i G3, które w branży są standardem. Korzystaliśmy z nich przez wiele lat, jednak przyszedł czas na zmiany, które podyktowane były i wymogami w kwestii częstotliwości pracy urządzeń bezprzewodowych, i wygodą, i jakością naszej pracy. Postaram się opisać nasze pięcioletnie doświadczenia z tym zestawem i odpowiedzieć na pytanie: Czy Sennheiser AVX to zabawka czy profesjonalne narzędzie?

Tak się stało, że zestaw AVX-835 SET (nadajnik w postaci mikrofonu dynamicznego i odbiornika EKP) dotarł do nas krótko przed targami Musikmesse we Frankfurcie, na których chcieliśmy sprawdzić jego działanie w boju. Realizujemy kilkadziesiąt video podczas takich targów i musimy polegać na pewnych narzędziach, zwłaszcza w tak trudnych, czyt. głośnych warunkach hal targowych.  Zdarza się bowime często, że jest tak głośno, że żaden realizator nie śmiałby włączyć przycisku nagrywania - a trzeba pracować!  Jest to wyzwanie dla urządzeń rejestrujących i zarazem najlepszy sposób na praktyczny ich test. Szukaliśmy zatem urządzenia, które w tych warunkach może pracować i nas nie zawiedzie.

 

[img:4]

 

[img:8:R]Co do obsługi Sennheiser AVX można w zasadzie napisać w jednym zdaniu: urządzenie działa jak się je włączy oraz przestaje jak się je wyłączy. Banał, ale tak właśnie jest! Zarówno nadajnik jak i odbiornik automatycznie parują się, po kilku sekundach potwierdzając to zielona diodą. Jedyne co możemy zrobić to ustawić na odbiorniku poziom sygnału lub sprawdzić stan baterii. Na tym koniec. 

Gain control

Zanim przejdziemy do detali warto poruszyć temat gainu. Otóż profesjonalni realizatorzy dźwięku korzystają z urządzeń, które umożliwiają kontrolę nad poziomami rejestracji audio. Uwaga: nasz AVX nie posiada płynnej kontroli poziomu sygnału wejściowego, a jedynie czterostopniową skalę, wywołaną przyciskiem na odbiorniku. Zobrazuję to może poniższymi zdjęciami. Oznacza to, że jeśli nie mamy możliwości kontroli poziomów np. z kamery, to ustawianie na odbiorniku w trakcie rejestracji nagrania może być ryzykowne.

 

[img:1]

Zmiana poziomu sygnału, działa to skokowo, zatem jeśli pali się jedna dioda,
to następnym krokiem są 4 diody i najmocniejszy sygnał.

 

Sennheiser rozwiązuje tę kwestię inaczej - funkcją automatycznego dopasowania poziomu głośności (AGC - Automatic Gain Control). Czy to dobrze? Nasz operator podszedł do tego rozwiązania bardzo sceptycznie. Na początku.


Kolejnym, jak nie ważniejszym tematem jest sprawa częstotliwości

[img:13:R]Urządzenia bezprzewodowe komunikują się między sobą za pomocą fal radiowych. Aktualnie sieci komórkowe, cyfrowe multipleksy telewizyjne i inne wielkie koncerny doprowadziły do sytuacji, w której częstotliwości zarezerwowane do bezprzewodowej transmisji sygnałów audio są z roku na rok marginalizowane, przez co trzeba urządzenia przestrajać bądź kupować nowe. Polska, będąc członkiem Unii Europejskiej zobowiązała się w ramach "Dywidendy Cyfrowej" do przestrzegania tzw. dyrektywy harmonizacyjnej i pasmo 800 MHz stało się przedmiotem aukcji, która uwaga przyniosła budżetowi Państwa 9 miliardów złotych z tytułu sprzedaży licencji (na 10 lat). Oznacza to, że firmy, które wykupiły daną częśtotliwość mają na nią wyłączność i nikt nie może im tego zakłócić. 

Nie przestrzeganie może skończyć się sprawą sądową i wielkimi odszkodowaniami, więc należy używać wyłącznie urządzeń, które spełniają coraz bardziej wyśrubowane kryteria techniczne. 

Od czerwca 2020 mamy do wykorzystania pasma poniżej 694 MHz. Kluczowym parametrem przy wyborze systemów bezprzewodowych jest więc ile mikrofonów „wciśniemy” jednocześnie w pojedynczy kanał telewizyjny o szerokości 8 MHz. 

Sennheiser AVX pracuje w bezpiecznym (na dziś) zakresie darmowych częstotliwości 1.9 Ghz, z dala od telewizji naziemnych, telefonii komórkowej czy interfejsów WiFi, przez co mamy stabilne i szyfrowane połączenie wolne od "dropów" i innych zniekształceń sygnału. Co więcej, system automatycznie szuka najlepszej częstotliwości, bez udziału lub wiedzy użytkownika. Jeśli zostanie wykryty jakiś problem w sygnale, system zwiększa poziom napięcia na nadajniku do 250 mW, w celu rozwiązania problemu. Jakość transmisji to 24-bit/48 kHz, 20-20 kHz, szyfrowanie AES 256, latencja 19 ms. Z tym ostatnim parametrem nie zaobserwowaliśmy problemu. Wykonaliśmy setki, jak nie tysiące reportaży i nie odczuliśmy żadnego dyskomfortu przy synchronizacji ścieżek audio. 

Jak podaje producent ilość systemów AVX pracujących jednocześnie w tym samym miejscu jest ograniczona do ośmiu, zatem być może strzelamy sobie w stopę pisząc tę recenzję, ale trudno. Jest szansa, że nie wszyscy w to uwierzą :-)

 

Elementy systemu 

Sercem systemu jest małych rozmiarów odbiornik oraz nadajnik w postaci albo dynamicznego mikrofonu doręcznego, którego, nota bene, kapsuła może być wymienna w zależności od potrzeb albo body packa, do którego podłączymy np. mikrofon lavalier firmy Sennheiser. Odbiornik ma jeszcze jedną ciekawą cechę, mianowicie można nim obracać o 320 stopni, co pozwala lepiej dopasować go do setupu naszej kamery lub innego systemu. 

Odbiornik może być podłączony albo bezpośrednio do kamery za pomocą gniazda XLR lub za pomocą dołączonej do zestawu krótkiej przejściówki XLR - 1/8 TRS (mały jack). 

 

[img:2]

[img:6]

Wymienne kapsuły mikrofonu

[img:5]

Zestaw zawiera specjalną stopkę umożliwiającą podłączenie
do kamery oraz przejściówkę z XLR na min jack.                                                                 

 

Zasilanie i czas pracy 

Urządzenia zasilane są bateriami litowo jonowymi, które ładujemy za pomocą złącza USB z dowolnego źródła. W tym miejscu trzeba przywołać kilka cyfr. Mianowicie czas pracy i zasięg. Nadajnik jest w stanie pracować do 15 godzin, odbiornik to 4 godziny. Przetestowaliśmy to w wielogodzinnym boju na targach i jest to prawda. Jeśli chodzi o nadajnik w mikrofonie stresu nie mamy praktycznie żadnego, natomiast warto wyposażyć się w dodatkową "pastylkę" do odbiornika lub przygotować powerbank i ładować nawet w trakcie pracy. Kilka razy musieliśmy w ten sposób się ratować nie mając zamiennika baterii. Ważne jednak, że jest rozwiązanie.

 

[img:3]

 

[img:9:R]Wspomnieć trzeba, że oba urządzenia mają wskaźnik zużycia baterii, mikrofon wskazuje poziom baterii na małym LCD z czasem pracy, odbiornik po wciśnięciu czerwonego przycisku informuje ile procent i czasu mamy do dyspozycji. Idąc na skróty można przyjąć: 4 diody > 3h, 3 diody >2h, 2 diody > 1h, 1 dioda > 15min.  

Zasięg urządzeń testowaliśmy na otwartej i zamkniętej przestrzeni. Do normalnych reporterskich warunków pracy nie mamy zastrzeżeń. Zasięg do 40-50 metrów to wartość osiągalna bez problemu. 

 

Wrażenia z planu

Mikrofon wykorzystywany był do nagrania mowy, instrumentów takich jak perkusja, przesterowana gitara, fortepian oraz dźwięków pochodzący z dużych systemów nagłośnieniowych, gdzie poziom ciśnienia akustycznego jest ekstremalnie wysoki. W każdej przestrzeni nie zaobserwowaliśmy zniekształcenia dźwięku lub jego przesterowania.

 

[img:7]

 

System AGC ratuje wiele "szybkich" sytuacji, w których nie ma czasu na zabawę w ustawienia poziomów. W naszym przypadku wykorzystywaliśmy mikrofon raz artyście do wypowiedzi, raz przykładając do wzmacniacza, na którym muzyk gra. Jeśli nie ma na planie dźwiękowca, jest to rozwiązanie idealne. 

Poniżej przykład nagrań, podczas których, ze względu na przeraźliwy hałas na hali, nawet my nie słyszeliśmy o czym rozmówca mówi i co gra. Może to mało profesjonalne, ale Sennheiser AVX uratował sytuację nie raz.

 

Przykład ekstremalnie trudnych warunków akustycznych, w których Sennheiser AVX dał radę:

 

Jakość rejestrowanych śladów jest bez zarzutu. Dodatkowo ważny jest jeszcze jeden element - stabilność pracy. Korzystając z Sennheiser AVX nie mamy problemu z szukaniem wolnych częstotliwości. Taka sytuacja zdarza się bardzo często, zwłaszcza gdy na planie jest wiele ekip reporterskich, z których każda music znaleźć wolną częstotliwość do pracy. Podczas targów jest takich sytuacji mnóstwo. AVX daję ten komfort, że nie musimy się nad tym w ogóle zastanawiać. Włączamy i nagrywamy. To wszystko. 

 [img:10]

 

Na końcu jest... koniec :)

[img:11:R]System Sennheiser AVX w ciągu pięciu lat przeleciał już z nami pół świata, pomógł w rejestracji niezwykłych wywiadów ze znakomitymi gwiazdami estrady, podczas światowych targów branżowych oraz festiwali. Można śmiało powiedzieć, że inwestycja w Sennheiser AVX zwraca się wielokrotnie. Nasz operator nieco sceptyczny na początku, wykazuje wyraźne oznaki akceptacji, co w najprostszym przełożeniu oznacza - tak, AVX to profesjonalne narzędzie do pracy, nie zabawka! 

Na chwilę obecną nie ma aktualnie na rynku urządzenia o tak małych rozmiarach (odbiornik), tak prostego w użyciu, tak funkcjonalnego, tak trwałego i dobrze brzmiącego, w takiej cenie jak system Sennheiser AVX. 

My mieliśmy wielkie szczęście otrzymać system od firmy Aplauz, za co wielkie podziękowania. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie wyobrażamy sobie pracy już bez tego systemu. 

Produkt godny polecenia!  

Ocena: 5/5

 

Przykłady naszych realizacji:

Świetna reklamówka obrazujca sedno 

 

Warianty i ceny systemów Sennheiser AVX

 

[img:12]

Gdzie kupić?

Sennheiser Sennheiser www.sennheiser.pl

Dystrybucja w Polsce:

Sklepy muzyczne > Sennheiser rozwiń listę sklepów

Pozostałe testy
Test miksera TASCAM Model 12 Jeżeli chodzi o rynek stacjonarnych mikserów dźwięku, to jest tego dużo. Bardzo dużo. Począwszy od prostych i stosunkowo tanich konstrukcji, po istne potwory, które mimo swoich gabarytów i, z często stuprocentową, analogową duszą na...
Prezentacja systemu liniowego RCF HDL26-A RCF HDL26-A to pierwsza małoformatowa „liniówka”, do której postanowiłem zarejestrować recenzję. Nie tylko z powodu ich obecności u mojego progu, ale też z powodu niesamowitych funkcjonalności i mnogości różnorakich ustawień, które...
Test aktywnego systemu kolumnowego LD Systems MAUI 44 G2 Ten test powinienem zacząć od ankiety, w której pytanie brzmiałoby następująco: "Z czym kojarzy ci się firma LD Systems?". Zapewne większość odpowiedzi zawierałaby stwierdzenia o przystępnych cenowo urządzeniach branży nagłośnieniowej,...
Test kolumn głośnikowych LD Systems ICOA 12 A BT Dziś przychodzi mi pisać recenzję urządzenia, na które czekałem z ogromna wręcz niecierpliwością. Po raz pierwszy zaprezentowano je na targach NAMM 2020 i mimo, że wyglądają jak kolejne, najzwyklejsze aktywne kolumny nagłośnieniowe, to...
Kolumny głośnikowe DNA PLX 12 - Tanio i dobrze - da się! Rynek kompaktowych, aktywnych kolumn nagłośnieniowych rozwija się nieustannie, a na światło dzienne wystawiane są coraz to bardziej nowoczesne, wydajne i mobilne konstrukcje. Wszystko to sprawia, że świat profesjonalnych rozwiązań...
Test statywów Gravity TSP 5212 LB & TMS 4321 B Pod koniec zeszłego roku do mojego magazynu dotarł zestaw statywów kolumnowych i mikrofonowych - każdego w ilości dwóch sztuk. W tym momencie można by powiedzieć - statyw jaki jest, każdy widzi. Kawałek metalu, czasami plastiku i jedna...
Copyright © INFOMUSIC 2018

Szanowny Czytelniku

Chcemy dostarczyć Ci najlepszych możliwych wrażeń płynących z użytkowania serwisu, dlatego potrzebujemy Twojej zgody na lepsze dopasowanie treści reklamowych do Twoich zainteresowań. Poufność danych jest dla INFOMUSIC.PL niezwykle ważna i chcemy, aby każdy nasz użytkownik wiedział, w jaki sposób je przetwarzamy. Dlatego sporządziliśmy Politykę prywatności opisującą sposób ochrony i przetwarzania Twoich danych osobowych. Pozostając na stronie akceptujesz jej postanowienia.

Przejdź do serwisu Nie teraz