Test: Palmer Grand Audition MKII

Prosty, analogowy, dobrze rozwiązany spliter, który ma przydatne funkcje i możliwości, z bardzo intuicyjną obsługą Daniel Bigaj 25 lutego 2021, 11:00 ADAM HALL Group GmbH
Palmer Grand Audition MKII4.700 zł

[img:14:R]Palmer. Nie pierwszy to sprzęt tej firmy, na którym pracuję, nie pierwszy też, który mam okazję testować. Nie ukrywam, że mając styczność z wieloma produktami tej marki, wyrobiłem sobie zdanie na jej temat. Mając do dyspozycji coś zupełnie nowego od tego producenta, mianowicie Grand Audition MKII, sprawdzę, czy firma trzyma odpowiedni dla swoich produktów poziom.

Grand Audition to urządzenie z kategorii „rozdzielacze sygnału i przełączniki” i ma służyć do odsłuchu różnych zestawów głośnikowych w takich samych warunkach (choć ja tu widzę więcej możliwości). Z pewnością muzycy kojarzą urządzenia z tej serii (choć służące do czegoś innego), typu ABI, ABO, DMS, natomiast technika koncertowo/eventowa oraz ekipy od stałych montaży bardziej kojarzą pressboxy, czy wszelkiego rodzaju splitery mikrofonowe lub liniowe. Grand Audition MKII z pewnością się w tę serię wpisuje, gdyż jest klasycznym rozdzielaczem sygnału, ale ciekawie rozbudowanym i uwaga, posiadającym aplikację do jego sterowania (czekam już tylko na pressboxy z taką funkcją, bo to tylko jeden krok dalej), którą opiszę w dalszej części testu.

 

[img:1]

 

Do czego to w ogóle ma służyć i gdzie to będzie przydatne, a może nawet niezbędne? Założeniem producenta jest, żeby posiadający ten sprzęt miał możliwość zaprezentowania np.: w sklepie czy na targach, różnych systemów nagłośnieniowych, zarówno pasywnych, jak i aktywnych i mógł nimi sterować z jednego urządzenia bez potrzeby stawiania miksera z np.: 24 output'ami. Bardzo fajnie pokazuje to zdjęcie umieszczone w instrukcji obsługi. A jak to zrobić za pomocą Grand Audition MKII? Przyjrzyjmy się panelowi przedniemu i tylnemu oraz aplikacji, żeby sprawdzić, co oferuje nam Palmer oraz jak działa.

 

[img:2]

 

Panel przedni

Zacznę od tego, że urządzenie jest bardzo dobrze wykonane, do czego Palmer nas już przyzwyczaił. Wszystko wygląda na solidne, dobrze osadzone, dopasowane i przemyślane. Kolorystka w stylu pomarańcz i czerń mnie osobiście przekonuje, w ogóle zauważyłem jakiś czas temu, że brązy, pomarańcze i czernie dominują ostatnio w nowej serii Palmerowego sprzętu, ale też i na stronie producenta. Widać, że ktoś czuwa nad designem - i dobrze, bo wiadomo nie od dziś, że ma to wpływ na ogólny odbiór. Rzućmy jednak okiem na aspekty techniczne MKII.

 

[img:3]

 

Patrząc od lewej, widzimy tam całą sekcję LOUDSPEAKER w postaci 16 gniazd XLR. Numerowane są kolumnami, ponieważ mogą tworzyć albo 8 par stereo (1-2, 3-4, 5-6 aż do 15-16) albo 16 wyjść mono. Nad każdą kolumną widzimy dwa przyciski, które mogą być sparowane (tak jak wyjścia), bądź działać odrębnie. Przy każdym przycisku znajduje się dioda pokazująca, czy dane wyjście jest włączone i w jakiej konfiguracji się znajduje - mono (świeci się dioda wybranego kanału), czy stereo (świecą się obie). Przyciski te mają też możliwość konfigurowania głośności wyjść (tak, każde z 16 wyjść mono lub 8 wyjść stereo może być osobno regulowane).

Z poziomu urządzenia robi się to w następujący sposób: przytrzymujemy dłużej przycisk odpowiadający za dany kanał lub parę, po chwili dioda miga, a wtedy pokrętłem znajdującym się po prawej stronie urządzenia, podpisanym jako MAIN/CHANNEL VOLUME, regulujemy sobie odpowiednio wybrane wyjście.

 

[img:4]

 

To bardzo przydatne, jeśli chcemy ustawić z poziomu splitera jeden poziom wyjściowy dla wszystkich kanałów. Przy okazji, co warto zaznaczyć i podkreślić jako plus w kwestii obsługi, że na panelu przednim producent umieścił proste komunikaty dotyczące obsługi, np.: w omawianej przeze mnie sekcji jest informacja Push: ON/OFF oraz Hold SELECT. Ten sposób działania dotyczy również sekcji SUBWOOFER, opisanej (też w kolumnach, a nie rzędach) literami od A do H, gdzie możemy podłączyć 8 subwooferów, jeśli potrzebujemy zaprezentować taką konfigurację, jak np.: para stereo 1 - 2 i subwoofer z tego kompletu A. Dzięki temu możemy sterować zarówno systemami, gdzie sub ma wbudowany cross, jak i sterować osobno subem czy subami, żeby mieć możliwość pokazania ich pracy, czy też porównania ich samych, bez tak zwanych górek. Tak jak i sekcja Loudspeaker, Subwoofery są całkowicie sterowalne, jeśli chodzi o poziomy wyjściowe.

Po prawej stronie panelu mamy, można powiedzieć, sekcję master. Pokrętło MAIN/CHANNEL VOLUME, które tak jak wspominałem, przy odpowiednim wybraniu funkcji może sterować poziomem sygnału każdego wyjścia osobno, jak i głośnością całości oraz, poprzez funkcję MUTE (przez naciśniecie pokrętła), całość natychmiastowo wyłączać, o czym producent informuje zwięzłą informacją Push: MAIN MUTE. Z kolei przytrzymując przez dwie sekundy pokrętło (jest info Hold 2s: TOGGLE SOURCE) wybieramy sobie źródło dźwięku, czyli albo input w postaci wejść XLR z przodu lub tyłu MKII albo... player, któremu poświęcę więcej uwagi, omawiając aplikację do obsługi urządzenia, ale pokrótce PLAYER to odtwarzacz plików, czego łatwo się domyślić. Nie zabrakło też diody pokazującej przesterowanie sygnału wejściowego, którego czułością możemy sterować (-6dB, 0, +6, +20 dB). Ok, już wiemy, co jest z przodu i do czego służy, a co z tyłu?

 

[img:5]

 

Panel tylny

Tutaj mamy wejścia XLR (można używać tych z przodu lub właśnie tych z tyłu zamiennie) oraz wyjścia XLR do linkowania sygnału między urządzeniami, których możemy połączyć ze sobą aż trzy, co daje nam 48 wyjść mono lub 24 wyjścia stereo LOUDSPEAKER i 24 wyjścia na subwoofery.

 

[img:12]

 

Następnie gniazdo sieciowe do sterowania urządzeniem za pomocą aplikacji (znów sensowny opis na obudowie; podany adres IP oraz defaultowe login i hasło) oraz dwa gniazda USB. USB typu A służy do podłączenia nośnika z muzyką, sformatowanego do FAT32 (obsługującego dźwięk zapisany w mp3, flac, ogg, wave, aiff), a USB typu C służy do działań serwisowych. Mamy też RESET służący do przywracania ustawień fabrycznych, jeśli potrzebujemy skasować wszystko za jednym zamachem. Dokładniejszy opis łączenia kaskadowego urządzeń oraz działania playera i łączenia się przez sieć z oprogramowaniem sterującym znajduje się w części opisującej aplikację.

 

[img:6]

 

Aplikacja

Palmer Grand Audition może być sterowany za pomocą aplikacji, o czym już wspominałem, ale teraz to rozwinę i przybliżę jej działanie. Na początek krótki opis jak się z nią połączyć. Dokładny i szczegółowy, znajdziemy w instrukcji, która ogólnie jest bardzo przejrzyście napisana - dotyczy to wszystkich elementów urządzenia, nie jest długa i zawiera wszystko, co nam potrzebne do ogarnięcia urządzenia. Zresztą nie ma co ukrywać, nawet bez niej większość funkcji działa intuicyjnie, ale jeśli chodzi o aplikację i to jak się z nią powiązać, to warto jednak rzucić okiem do instrukcji. Możemy to zrobić przewodowo z komputerem, możemy też bezprzewodowo z komputerem i wszelkimi tabletami. System kompletnie nie ma znaczenia, gdyż zastosowano rozwiązanie przeglądarkowe, znane też z innych urządzeń w branży. Ma ono tę właśnie zaletę, że zadziała wszędzie, gdyż do jego obsługi wystarczy... przeglądarka.

 

[img:7]

 

Pierwszy sposób: podłączamy się kablem sieciowym z gniazda ethernet Palmer Audition do gniazda ethernet w komputerze, wpisujemy podany w instrukcji adres IP i maskę podsieci w odpowiednie miejsca (w manualu jest to dokładnie opisane zarówno dla systemów Microsoftu, jak i Appla). Połączenie jest bardzo proste i każdy sobie z nim poradzi. Następnie otwieramy dowolną przeglądarkę, wpisujemy kolejny IP (z instrukcji) i już. Logujemy się jako "admin", hasło "admin" (oczywiście potem zmieniamy je na swoje) i tyle, jesteśmy w panelu sterowania sprzętem.

Jeśli chodzi o połączenie bezprzewodowe, to potrzebny nam będzie router, który podłączamy do gniazda ethernet w naszym sprzęcie, następnie zgodnie z instrukcją wprowadzamy zmiany w routerze, potem adres IP w przeglądarce np.: iPada i voila, mamy to. Logujemy się jak wyżej i mamy dostęp do aplikacji sterującej.

 

[img:8]

 

Co w niej samej? Prosto, intuicyjnie. Wszystko, co potrzebne do obsługi urządzenia znajdziemy bez trudu. Kolorystyka szaro pomarańczowa, gdzie pomarańczowy oznacza, że dana funkcja jest właśnie w użyciu. Sprawdzimy wszystkie zakładki po kolei, zaczynając od lewej. Zakładka CHANNELS pokazuje nam wszystkie wyjścia LOUDSPEAKER (sparowane lub nie, w zależności od tego, co wybraliśmy) oraz SUBWOOFER. Pod nimi po lewej stronie (wyświetlane we wszystkich zakładkach) mamy głośność główną, czyli MAIN oraz przycisk mutowania, potem SELECT MODE, w którym są dwa tryby: SINGLE, czyli wybieramy jeden out (stereo lub mono + jeden sub), kiedy naciśniemy inny, to poprzedni się wyłączy, oraz tryb MULTI, w który możemy odpalić dowolną ilość wyjść, nawet wszystkie, jeśli sobie tak zamarzymy. Zaraz obok sterowanie playerem (play, stop, wcześniejszy lub następny utwór, powtarzanie całości lub wybranego utworu, losowe odtwarzanie).

 

[img:9]

 

Następna zakładka to właśnie PLAYER - będzie aktywna, jeśli w zakładce DEVICES, w sekcji Input MODE wybierzemy zamiast XLR właśnie PLAYER (możemy zrobić to też z panelu przedniego). Ten wewnętrzny odtwarzacz czyta pliki bezpośrednio z nośnika USB wpiętego w umieszczone z tyłu (opisane w części dotyczącej panelu tylnego) gniazdo USB A, odpowiednio sformatowanego (FAT32) z plikami w formatach mp3, flac, ogg, wave, aiff, o czym też już wspominałem. Sprawdziłem, ładnie wczytuje foldery, tytuły utworów, poprawnie pokazuje czas i bez problemu odtwarza utwory.

 

[img:10]

 

Przejdźmy do następnej zakładki, VOLUMES, gdzie możemy zrobić dwie ważne rzeczy. Po pierwsze podpisać wyjścia swoimi nazwami, np.: nazwą firmy i modelem, który testujemy. Po drugie ustawić poziom wyjścia każdego z kanałów czy par kanałów osobno po to, żeby wszystkie podłączone celem prezentacji urządzenia mogły grać na tym samym właśnie poziomie, co pozwoli nam nie tylko panować nad prezentacją sprzętów, ale też łatwiej podejmować decyzje klientowi, co jak gra.

 

[img:11]

 

Zakładka DEVICES. Tutaj wybieramy, z jakiego źródła pobieramy sygnał (XLR czy PLAYER), jaka ma być czułość inputów (-6 dB, 0 dB, +6 dB, +20 dB), czy outputy działają w trybie stereo, czy też mono. Potem ustawienia sieci (IP, MASK, GATEWAY itd.) oraz ustawienia związane z dodawaniem kolejnych jednostek GRAND AUDITION MKII, których możemy mieć maksymalnie trzy (MASTER oraz SLAVE 1 i SLAVE 2). Przy okazji krótki opis jak to zrobić. Umieszczone na tylnym panelu wyjścia XLR służą do przesyłania dźwięku między kolejnymi urządzeniami, w najprostszy z możliwych sposobów, OUT do IN, OUT do IN, prościej się nie da i jest to z pewnością zaleta. Natomiast żeby urządzenia widziały się w sieci i wiedziały, w jakiej są kolejności, wystarczy wybrać odpowiednie adresy z wybranej puli adresów IP. Master ma w tym wypadku adres 192.168.2.99, pierwszy slave 192.168.2.98, a drugi slave 192.168.2.97. Wszystko jest prosto i przejrzyście opisane w instrukcji. Możemy wybrać, które urządzenia pracują w trybie mono, a które w trybie stereo, co daje poważne możliwości co do rozbudowania ilości wyjść i podłączonych zestawów nagłośnieniowych, maksymalnie 48 mono lub 24 stereo, czy też np.: 16 stereo i 16 mono LOUSPEAKER i 24 SUBWOOFER. Każdy kanał oczywiście może mieć osobno wysterowany poziom wyjścia.

I ostatnia zakładka, USER. Tutaj możemy zmienić hasło na inne niż słynny ADMIN, zmienić nazwy i dodać użytkowników (ze swoimi ustawieniami). Aplikacja (jak i całe urządzenie) nie sprawiła mi żadnych problemów. Zarówno na komputerze, jak i na tablecie działa płynnie, robi to, co chcę, żeby robiła, jest prosta i intuicyjna, jak zresztą cały produkt.

 

Podsumowanie

Po zabawie tym spliterem nie czuje się zawiedziony. Muszę dodać, że Palmer Grand Audition MKII jest przejrzysty dla sygnału, nie wprowadzając zmian i zniekształceń dzięki analogowemu przetwarzaniu (sprawdziłem na dwóch modelach aktywnych kolumn). Prosty, analogowy, dobrze rozwiązany spliter wyposażony w przydatne funkcje i możliwości, z bardzo intuicyjną obsługą zarówno podczas korzystania z aplikacji, jak i bezpośrednio z przedniego panelu. Dodatkowym atutem jest mała waga oraz możliwość zamontowania w racku. Polecam do sklepów ze sprzętem, na wszelkie targi, prezentacje i szkolenia.

 

[img:13]

 

Specyfikacja techniczna:

 
  • Rodzaj produktu: Rozdzielacze sygnału
  • Typ: Analogowy
  • Przetwarzanie dźwięku: Analogowy
  • Funkcje sieci Ethernet: tak
  • Liczba wejść: 2 zrównoważone
  • Liczba wyjść: 24 + 2 zrównoważone
  • Elementy sterujące na panelu przednim: 1 x przycisk enkodera, 24 x przycisk
  • Elementy wyświetlacza przód: 2 x źródło sygnału LED (XLR / Player), dwukolorowa dioda LED sygnalizacyjna/klips, pierścień LED dla głośności głównej/kanałowej ze wskaźnikiem LED 0 db i mute
  • Złącza na panelu przednim: 2 x XLR 3-biegunowa matryca, 24 x męskie gniazdo XLR
  • Elementy obsługi tylnej części urządzenia: Power On/Off, przełącznik wyboru napięcia sieciowego, Reset
  • Połączenia tylne: 2 x XLR, 2 x XLR 3-biegunowa matryca, 3-biegunowe przyłącze sieciowe IEC (gniazdo sieciowe), Micro-USB do celów serwisowych, pamięć USB, RJ45 (Ethernet)
  • Napięcie robocze: 100 V AC-240 V AC/50-60 Hz
  • Bezpiecznik: T 630 mA 250V
  • Pobór mocy: 65 W
  • Temperatura otoczenia (podczas pracy): 0 - 40 °C
  • Wysokość montażu: 19" / 2 U
  • Dimensions (szer. x wys. x gł.): 482.6 x 89.4 x 282.3 mm
  • Materiał obudowy: Metal
  • Powierzchnia obudowy: Powlekane proszkowo
  • Waga: 5.7 kg

 

Gdzie kupić?

Dystrybucja w Polsce:

Sklepy muzyczne > Palmer rozwiń listę sklepów

Pozostałe testy
Test gitary Epiphone Prophecy Extura Yellow Tiger Aged Gloss Seria instrumentów “Prophecy” firmy Epiphone znana jest miłośnikom cięższych brzmień. Zapisała się w pamięci gitarzystów ze względu na nietypowe materiały i wyposażenie wykorzystane w jej produkcji. Mimo zdecydowanych nawiązań w gitarach...
Test gitary Epiphone Prophecy Flying V Black Aged Gloss Marka Epiphone jest dobrze rozpoznawalna wśród fanów gitar. Firma od dekad poszerza swoje kolekcję instrumentów, głównie bazując na sprzęcie kultowego już Gibsona, by ostatecznie współpracować razem nad legendarnymi już modelami, takimi...
Test ruchomej głowicy Fractal Morph 3 in 1 Fractal, jak pewnie większość z Was zainteresowanych techniką oświetlenia wie, to polska firma, zajmująca się dostarczaniem wysokiej jakości urządzeń oświetleniowych w przystępnych cenach. Kilka tygodni temu dotarły do mnie cztery sztuki...
Test gitar Aria Pro II 714-MK2 Fullerton & 615-MK2 Nashville W 2020 roku kultowa marka Aria poszerza swoją ofertę o kilka ciekawych modeli, które od niedawna są już na naszym rodzimym rynku. Zastosowane w nich zostały ciekawe rozwiązania, o których warto wspomnieć. Przyjrzyjmy się zatem Arii Pro...
Test comba basowego Trace Elliot ELF 1x10 COMBO W ostatnim czasie nie było w basowym światku zbyt głośno o marce Trace Elliot - w jakimś sensie zniknęła z polskiego panteonu najpopularniejszych marek sprzętu dla basistów. Obecnie Trace Elliot wraca na rynek i to bardzo udanie. W 2018...
Test monitorów odsłuchowych Midiplus MI 5 MIDIPLUS to dość znany producent wszelkiego rodzaju klawiatur, sterowników i kontrolerów MIDI. Mogło tak się zdarzyć, że nawet nie wiedząc o tej marce, korzystałeś z jej sprzętu, ponieważ to właśnie ze współpracy MIDIPLUS z legendarnym...
Copyright © INFOMUSIC 2018

Szanowny Czytelniku

Chcemy dostarczyć Ci najlepszych możliwych wrażeń płynących z użytkowania serwisu, dlatego potrzebujemy Twojej zgody na lepsze dopasowanie treści reklamowych do Twoich zainteresowań. Poufność danych jest dla INFOMUSIC.PL niezwykle ważna i chcemy, aby każdy nasz użytkownik wiedział, w jaki sposób je przetwarzamy. Dlatego sporządziliśmy Politykę prywatności opisującą sposób ochrony i przetwarzania Twoich danych osobowych. Pozostając na stronie akceptujesz jej postanowienia.

Przejdź do serwisu Nie teraz