Tego Audi nie dostaniesz

Tego Audi nie dostaniesz

29 lipca 2009, 09:36
Producent: Bosendorfer

Za nami tegoroczne Gdynia Design Days, które stały pod znakiem designu krajów nadbałtyckich. Kto nie był - niech żałuje. Do tej imprezy dopisujemy mały suplement - rzecz, której nie zobaczymy raczej ani w Trójmieście, ani nawet w całej Polsce.

[img:1]

Design samochodowy to jedna z najtrudniejszych gałęzi sztuki projektowej. O tym, że zaprojektować samochód wcale nie jest łatwo, wystarczy się przekonać, przyglądając się chociażby tak "wybitnym" kreacjom jak Fiat Multipla, czy całej rodzina SsangYongów.

Dobry stylista samochodowy musi być obytym światowcem o wyjątkowo wyważonym poczuciu smaku, który w dodatku bardzo uważnie podpatruje otaczającą go rzeczywistość. Czegoś takiego nie nabywa się projektując tylko błotniki i reflektory. Nic więc dziwnego, że styliści samochodowi zapuszczają się w różne inne dziedziny wzornictwa. To pozwala szlifować warsztat i zwyczajnie - nie zdziczeć.

[img:2]

Czasami wycieczki na sąsiednie łączki kończą się fatalnie. Coś takiego miało miejsce całkiem niedawno, kiedy skuszeni niezłym zarobkiem projektanci Porsche, przerobili rzut boczny lotki od badmintona na butelkę napoju energetycznego. W tym samym czasie ich koledzy, pracujący w siostrzanym Audi, siedzieli nad zadaniem znacznie bardziej karkołomnym. Jak się okazało na sam koniec - ze znacznie lepszym efektem.

Styliści Audi postanowili przerobić na motoryzacyjną modłę... fortepian koncertowy. Taki sprzęt to zazwyczaj wielki, czarny mebel na trzech nogach i klasycznym kształcie. Od ponad 100 lat skomplikowane wnętrze gwarantuje perfekcyjne brzmienie i decyduje o formie zewnętrznej. Długa tradycja tego instrumentu przejawia się także w wielu barokowych aplikacjach, które zupełnie nie pasują do języka formy Audi.

[img:3]

Mimo to zespół ze studia projektowego Audi w Monachium postawił sobie za zadanie ubrać markowy fortepian Bösendorfer w szaty swojej marki.

- Obawialiśmy się trochę wyzwania, jakim było nadanie nowej formy tak trudnemu instrumentowi muzycznemu - mówił Wolfgang Egger, szef stylistów koncernu.

Projektując fortepian, który zachował oryginalny mechanizm i nie zmienioną charakterystykę pudła, postawiono na duże płaszczyzny, które decydują o czystej formie. Zrezygnowano ze zbędnych aplikacji. Krawędzie i linie ostro zarysowano, spoiny rozmieszczono logicznie.

[img:4]

Najbardziej zwracającym uwagę elementem jest górna nakrywa, która bez żadnych łączeń sięga aż do ziemi. Patrząc z góry okazuje się, że jest ona zagłębiona w obudowie. Z boku żadna spoina nie przerywa eleganckiego łuku elementu stanowiącego owinięcie szkieletu po stronie wysokich tonów. Z tyłu dolna krawędź obudowy lekko unosi się ku górze. To optyczna sztuczka, która ostrożnie kieruje uwagę na muzyka.

Delikatna metalowa noga w kolorze aluminium, nadaje konstrukcji wrażenie lekkości. Mechanizm pedałów (lira) również jest utrzymany w takiej prostej stylistyce, która dzięki aluminiowemu wykończeniu sprawia bardzo "techniczne" wrażenie.

[img:6]

Podczas gdy z zewnątrz dominuje klasyczny, czarny kolor, we wnętrzu styliści zastosowali kolory typowe dla Audi. Odlewana rama jest popielata (zwykle w kolorze brązu), filc tłumiący ma barwę białą (ciemnoczerwona). Bardzo zredukowany i dopasowany do ogólnego wyglądu fortepianu jest podpis Audi Design.

Napis Bösendorfer umieszczono tak, jak we wszystkich instrumentach manufaktury z Wiednia, na środku nad klawiaturą. Wyjątkowy instrument można już zamawiać. Pod warunkiem, że ma się wolne... około 100 tys. euro.

[img:5]

 źródło: trojmiasto.pl

Pianina Fortepiany akustyczne

Gdzie kupić?

Bosendorfer

Dystrybucja w Polsce:

Yamaha Music Europe GmbH Sp. z o.o. Oddział w Polsce

adres:
ul. Wielicka 52 02-657 Warszawa

Sklepy muzyczne > Bosendorfer rozwiń listę sklepów

Arturia PolyBrute 12 - syntezator z możliwościami morphingu
Więcej wiadomości